Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W niedzielę Szwajcarzy zagłosują w referendum nad projektem „Nie dla 10 milionów!”, który ma ograniczyć liczbę stałych mieszkańców kraju. Przyjęcie inicjatywy mogłoby doprowadzić do zaostrzenia polityki migracyjnej, utrudnienia łączenia rodzin i wypowiedzenia umowy z Unią Europejską o swobodnym przepływie osób.
W niedzielę 14 czerwca w Szwajcarii odbędzie się referendum w sprawie projektu ograniczenia liczby stałych mieszkańców kraju do 10 mln do 2050 roku. Inicjatywę pod hasłem „Nie dla 10 milionów!” zgłosiła eurosceptyczna Szwajcarska Partia Ludowa, czyli SVP. Głosowanie bywa porównywane do brytyjskiego referendum w sprawie brexitu, ponieważ jego skutki mogłyby wykroczyć daleko poza politykę migracyjną i objąć relacje Szwajcarii z Unią Europejską.
Ukraiński dron trafił w budynek panoramy, w którym wystawiony był obraz „Obrona Sewastopola 1854-1855”. Rosyjskie środki masowego przekazu informuje o "kultowym" statusie dzieła, które w większości spłonęło.
Strażacy ugasili pożar w budynku, w którym znajduje się panorama „Obrona Sewastopola 1854-1855”, poinformowało w czwartek biuro prasowe Ministerstwa do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych Republiki Krymu w strukturach Federacji Rosyjskiej. „Pożar o powierzchni 600 metrów kwadratowych został całkowicie ugaszony o godzinie 8:00. Na miejscu znajdowały się 83 osoby i 22 jednostki sprzętu, w tym 36 specjalistów i 11 pojazdów rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych” - napisano w oświadczeniu, którego fragment przytoczyła agencja informacyjna Interfax.
Według biura prasowego, informacja o pożarze budynku muzeum po ataku wpłynęła w nocy 10 czerwca. Na miejsce natychmiast przybyły ekipy pożarnicze służb federalnych i miejskich. Pożar został sklasyfikowany jako czwartego stopnia, o najwyższym stopniu złożoności: prace prowadzono w warunkach dużego zagrożenia pożarowego, w pomieszczeniach o skomplikowanej konstrukcji i przy dużym zadymieniu.
Ukraińska korporacja Roshen, znana dotąd przede wszystkim z wyrobów cukierniczych, rozpoczęła sprzedaż lodów. Rozszerzenie działalności może w przyszłości mieć znaczenie dla rynków ościennych, w tym dla Polski, gdzie produkty Roshen są już obecne w sieciach handlowych.
W Kijowie ukraińska korporacja Roshen rozpoczęła sprzedaż lodów, wchodząc oficjalnie w nowy segment rynku spożywczego – podała agencja Interfax-Ukraina. Produkty pojawiły się już w jednym z kijowskich sklepów flagowych Roshen.
Do sprzedaży wprowadzono początkowo 6 wariantów smakowych. Lody są oferowane pod markami Lacmi oraz Milky Splash, znanymi wcześniej z innych produktów koncernu. Sprzedaż prowadzona jest w 70-gramowych opakowaniach, a cena detaliczna na rynku ukraińskim wynosi od 48 do 60 hrywien. Za dystrybucję w Kijowie odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Iziumynka, które należy do struktur korporacyjnych grupy Roshen.
Kancelaria Prezydenta zapowiada, że ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego zostanie ogłoszone po kilku dniach. Rafał Leśkiewicz podkreśla, że Polska nie może zaakceptować decyzji o upamiętniu UPA.
W piątek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że ostateczna decyzja w sprawie ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu zostanie ogłoszona po kilku dniach, po zakończeniu wewnętrznych konsultacji.
Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymało nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja stała się bezpośrednim tłem dyskusji o odebraniu orderu nadanemu ukraińskiemu prezydentowi.
Państwa członkowskie dyskutują o reformie służby dyplomatycznej Unii Europejskiej, w tym o ograniczenie roli jej dotychczasowej szefowej Kai Kallas.
Rewelacje takie opublikował "Financial Times". Według niego szczególnie Niemcy i Francja negatywnie oceniają dotychczasowe działanie Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Dyskusje toczą się w kontekście wojny Rosji na Ukrainie, napięć z Iranem i zmian w polityce USA pod rządami prezydenta Donalda Trumpa, a także rosnącego wykorzystania ceł, przymusu ekonomicznego i dostaw energii jako narzędzi polityki zagranicznej, zrelacjonowała treść artykułu agencja informacyjna Anadolu.
„Financial Times”, powołując się na wysokich rangą urzędników, stwierdził, że niektóre państwa członkowskie uważają, iż ESDZ wchodzi w kompetencje innych instytucji UE, zwłaszcza Komisji Europejskiej oraz dyplomacji państw członkowskich.
Ukraina chce ograniczyć zależność od amerykańskich systemów Patriot w obliczu niedoboru pocisków przechwytujących PAC-3. W prace nad europejską alternatywą mają zaangażować się Wielka Brytania, Francja i Niemcy, a NATO ma pełnić rolę koordynacyjną. Ukraiński przemysł obronny miałby produkować pociski przechwytujące, które zostałyby połączone z europejskimi radarami oraz systemami naprowadzania.
W obliczu niedoboru zaawansowanych systemów obrony powietrznej Ukraina, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, chce opracować europejską alternatywę dla amerykańskiego systemu Patriot — podał „The Telegraph”.
Kijów ma coraz większe trudności z przechwytywaniem rosyjskich pocisków balistycznych. Rosja wykorzystuje ten niedobór, nasilając ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta.
Już łapy zacieraja lewicowe mafie i darmozjady “aktywiści” ktore beda malowac swoje perwersje i wieszać w tych budynkach. To z pewnoscia zarobi na siebie