5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. tagore
    tagore :

    Faktury proforma istnieją z konkretnych powodów, cała ta sprawa wraz z Anastazją bis Pięty wygląda na ostrą zagrywkę. Jeśli PIS zachowa się klasycznie czyli świętojebliwie
    ,drogo to będzie go kosztować. Pani Romaszewska i jej koledzy liczą na bezrefleksyjną reakcję Kaczafiego ,niestety to jest jego słaby punkt.

  2. Kojoto
    Kojoto :

    Jeśli naprawdę były by jakieś nieprawidłowości – należało by sprawę właśnie załatwić zakulisowo, a nie wprowadzać ferment wśród miejscowych Polaków i powód do atakowania ich przez miejscowych szowinistów, których nie brak w litewskich władzach. To w jaki sposób nagłośniono tą sprawę jest pośrednim dowodem na niewinność Pana Mackiewicza.

  3. W_Litwin
    W_Litwin :

    Dlaczego Falkowski w jednym dniu mówi, że nie może mówić o szczegółach z uwagi na śledztwo, a dwa dni później widzimy szczegółową analizę z ujawnionymi wszystkimi danymi?

    Z jednej strony widać nagonkę i celowość ataku na Mackiewicza – z drugiej jeśli logicznie się zastanowić, to jaki prezes w jakiej organizacji zajmuje się fakturami? Pewnie robił to jakiś społecznik i być może popełnił błąd. Dla jednych normalne, dobrze wiemy, bo są robione korekty – a w tym przypadku mamy „fałszowanie, kradzież”, więc widać, że coś jest nie tak.

    Oczywiście Okłamczycy z Radczenkisem na czele już osądzili

  4. W_Litwin
    W_Litwin :

    Falkowski kazał biednym, małym kilkuosobowym organizacjom, aby publikowały napisane jedną ręką oświadczenie pod groźbą wstrzymania dotacji.

    Wklejam dobry komentarz:
    Giedroyciowcy, których zadaniem jest osłabianie polskości na Kresach, planowali już od dłuższego czasu uderzenie w prezesa Mackiewicza i ZPL. Dowodem na to są słowa wice ministra Dziedziczaka wypowiedziane na Zjeździe Polonii Amerykańskiej w Rzeszowie we wrześniu 2016 roku, czyli PÓŁ ROKU PRZED rzekomym znalezieniem nieprawidłowości w ZPL, powiedział wtedy, że trzeba zmienić prezesa Polonii amerykańskiej i litewskiej czyli Mackiewicza. Pół roku po tych skandalicznych słowach rozpoczęto szukanie haków. A teraz przed wyborami postawiony przez Dziedziczaka na szefa fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie niejaki Falkowski rozpoczął dalszy ciąg intryg w celu rozbicia Związku, wciągnął w te brudne gry polską ambasador na Litwie i prokuraturę w Polsce. Ponadto spotykał się z delegatami na Zjazd i namawiał do głosowania przeciw Mackiewiczowi co jest skandalem do kwadratu. Naciskał też na władze miasta Lublin, aby nie przyznawały nagrody 700 lecia miasta Polakom z Litwy z Mackiewiczem na czele. No i jeszcze spotkał się z wice ministrem rządu litewskiego, aby poza plecami Polaków na Litwie ustalać szkodliwe dla oświaty polskiej na Wileńszczyźnie rozwiązania. To są zaplanowane i zorganizowane działania na szkodę polskości na Kresach. To nie jest przypadek tylko perfidna gra na niszczenie polskości na Kresach. W podobny sposób, według takiego samego scenariusza kilkanaście lat temu rozbito Związek Polaków na Białorusi, był jeden prężny, a teraz są cztery, każdy bez znaczenia, a Polacy nic tam już nie znaczą. Bo jak mawiał klasyk, dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.