Estonia w ramach kontraktu wartego 50 mln euro kupuje od francuskiego koncernu MBDA zmodernizowane systemy obrony rakietowej krótkiego zasięgu Mistral 3, wraz z pakietem szkoleniowym. To już kolejny kontrakt tego rodzaju.

We wtorek w Paryżu Estonia podpisała z francuskim koncernem zbrojeniowym MBDA kontrakt wart 50 mln euro. Dotyczy on zakupu przeciwlotniczych systemów pocisków rakietowych krótkiego zasięgu Mistral wraz ze sprzętem szkoleniowym do nauki ich obsługi.



Zmodernizowane systemy Mistral 3, czyli wyrzutnie krótkiego zasięgu wraz z pociskami ćwiczebnymi i symulatorami zostaną dostarczone do Estonii w latach 2020-2027. Ponadto, porozumienie ramowe zakłada dodatkową dostawę rakiet na łączną sumę 100 mln euro.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rauno Sirk, dyrektor estońskiego Centrum Inwestycji Obronnych podkreślił, że „zakupy amunicji wraz z zakupami automatycznej broni palnej i artyleryjskich zestawów samobieżnych staną się priorytetami”.

Mistral 3 to system przeciwlotniczy bardzo krótkiego zasięgu, posiadający stosunkowo wysokie możliwości w atakowaniu celów powietrznych. Wystrzeliwuje pociski rakietowe naprowadzane na podczerwień. Zasięg tej broni wynosi do 6 km.

Od kilku lat kraje bałtyckie, w tym również Estonia, próbują „zbudować wiarygodną obronę powietrzną”, jak wskazuje agencja AP. Zauważa przy tym, że brak systemu obrony powietrznej eksperci uznają za najsłabsze ogniwo estońskiej strategii obronnej. Estonia jest wysuniętym krajem tzw. wschodniej flanki NATO.

Przeczytaj: Armia cywilna w obronie Estonii

Estońskie Siły Obronne są użytkownikami systemów Mistral od 2009 roku. W ramach już trwającego kontraktu, odnowionego w 2015 roku, pociski będą dostarczane do 2019 roku.  Sirk zaznaczył, że w ten sposób Estonia chce zapewnić sobie ciągłość dostaw. Francuzi zaznaczają, że pokazuje wielkie zaufanie względem broni produkowanej przez MBDA.

Na początku maja w Estonii odbyły się największe od 1991 roku manewry wojskowe Siil 2018 (Jeż 2018), w których wzięło udział około 15 tysięcy żołnierzy z 16 krajów, w tym z Polski. Wraz z żołnierzami estońskimi ćwiczyło 2 tys. wojskowych z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Kanady, Polski, Ukrainy, Finlandii, Szwecji, Danii, Belgii, Irlandii, Litwy, Łotwy i Gruzji. W trakcie manewrów żołnierze skupiali się na ćwiczeniach z zakresu terytorialnej.

Przeczytaj także: Polska i Estonia chcą od NATO nowych gwarancji bezpieczeństwa

Interia.pl / defost.com / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz