Estonia podpisała porozumienie z Koreą Południową w sprawie zakupu wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Chunmoo o zasięgu do 450 km. System ma wzmocnić estońskie zdolności rażenia w głąb terytorium przeciwnika i uzupełnić posiadane już amerykańskie wyrzutnie HIMARS.

Estońskie ministerstwo obrony poinformowało w czwartek o planach nabycia południowokoreańskich systemów K239 Chunmoo. Jak podkreślono w komunikacie, zakup ma na celu rozwinięcie zdolności prowadzenia precyzyjnych uderzeń na duże odległości, umożliwiających „oddziaływanie na przeciwnika głęboko na jego terytorium”.

System Chunmoo to samobieżna, wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa, zdolna do odpalania różnych typów kierowanych i niekierowanych pocisków artyleryjskich. Maksymalny zasięg rakiet sięga 450 kilometrów.

W czwartek w Seulu podpisano dwustronne porozumienie o współpracy obronnej między ministrem obrony Estonii Hanno Pevkurem a jego południowokoreańskim odpowiednikiem Ahn Gyu-backiem. „Dla Estonii ważne jest posiadanie zdolności do oddziaływania na przeciwnika w głębi jego terytorium. W tym celu musimy zwiększyć potencjał rażenia dalekiego zasięgu, m.in. poprzez zakup nowych wyrzutni rakietowych” – powiedział Pevkur po podpisaniu umowy.

Estońskie siły zbrojne rozpoczęły rozwój tzw. zdolności „deep strike” w momencie zakupu amerykańskich wyrzutni HIMARS. Pierwsze egzemplarze trafiły do kraju w tym roku, a z rządem USA zawarto porozumienie dotyczące kolejnych dostaw w najbliższych latach. „Aby dodatkowo wzmocnić ten potencjał, Siły Zbrojne wybrały wyrzutnie Chunmoo produkowane przez południowokoreańską firmę. Podobne rozwiązanie, oparte na amerykańskich i koreańskich systemach, stosuje między innymi Polska” – przekazało ministerstwo obrony Estonii.

Polska, która wprowadziła do użytku zmodernizowany wariant Homar-K, wykorzystuje systemy zdolne do odpalania rakiet o zasięgu do 300 kilometrów – przypomniał estoński nadawca ERR, cytując dane TVP World.

Minister Pevkur dodał, że Polska zaoferowała Estonii pomoc szkoleniową. „Polski minister obrony zapewnił mnie, że Polacy są gotowi przeprowadzić szkolenia i – jeśli zajdzie taka potrzeba – sprowadzić swoje systemy do Estonii. Po ustaleniu wszystkich szczegółów i terminów dostaw uruchomimy wspólny program szkoleniowy. Oczekujemy, że w ciągu dwóch–trzech lat system będzie gotowy do działania” – wyjaśnił.

Kresy.pl/ERR 

Tagi: , ,
forma płatności