Łączna wartość umów na uzbrojenie z Korei Południowej sięga około 88 mld zł. To więcej niż wynika z oficjalnych danych resortu obrony.
Według sobotnich doniesień Wirtualnej Polski, łączna wartość kontraktów na dostawy uzbrojenia z Korei Południowej zawartych przez Polskę wynosi około 88,2 mld zł. Kwota ta obejmuje wszystkie podpisane umowy, w tym kontrakt z sierpnia 2025 roku, który nie został uwzględniony w wcześniejszych danych Ministerstwa Obrony Narodowej.
Resort obrony informował wcześniej, że wartość zawartych umów wynosi 64,5 mld zł. Po doliczeniu kontraktu zawartego z Hyundai Rotem na kwotę 6,5 mld dolarów, co odpowiada około 23,7 mld zł, łączna suma znacząco wzrasta.
Decyzja o szerokiej współpracy z Koreą Południową została podjęta w 2022 roku, po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Władze w Warszawie uznały, że konieczne jest szybkie uzupełnienie zdolności obronnych, w tym luk sprzętowych powstałych po przekazaniu części wyposażenia na Ukrainę.
Zobacz też: 38 dronów na czołg? Symulacja starcia K2PL z dronami FPV przyciągnęła uwagę zagranicznych mediów
„Musieliśmy wypełnić lukę w siłach lądowych i powietrznych spowodowaną pomocą dla Ukrainy, a biorąc pod uwagę kompleksowo technologię, cenę i termin wdrożenia, południowokoreańskie systemy uzbrojenia były najbardziej odpowiednie” – wskazywał były minister obrony Mariusz Błaszczak.
Skala zamówień była na tyle duża, że według dostępnych informacji koreański państwowy bank Eximbank, finansujący eksport uzbrojenia, osiągnął limit kredytowy dla jednego odbiorcy. W związku z tym konieczne było podniesienie limitów kapitałowych, aby umożliwić dalsze finansowanie kontraktów dla Polski.
Wśród zamówionego sprzętu znajduje się 1000 czołgów K2 o łącznej wartości 37,4 mld zł. Pierwszy kontrakt wykonawczy podpisano w sierpniu 2022 roku i obejmował 180 pojazdów w wersji „Gap Filler”. Wszystkie zostały już dostarczone. Kolejne maszyny mają być produkowane częściowo w Polsce.
Polska zamówiła także 672 armatohaubice K9 za około 20,3 mld zł. Umowy wykonawcze podpisano w sierpniu 2022 roku oraz w grudniu 2023 roku. Do tej pory dostarczono 216 egzemplarzy spośród 364 objętych tymi kontraktami.
W ramach współpracy zakupiono również 48 samolotów FA-50 o łącznej wartości około 16,2 mld zł. Dostawy obejmują 12 maszyn w wersji przejściowej oraz 36 w wersji docelowej.
Kontrakty przewidują także dostawę 290 wyrzutni rakietowych Chunmoo o wartości około 14,3 mld zł. Według danych resortu ponad 160 modułów zostało już dostarczonych, z czego część zintegrowano z polskimi podwoziami Jelcz.
Dodatkowo podpisano umowę na zakup około 270 granatników automatycznych K4 wraz z zapasem blisko pół miliona sztuk amunicji. Wartość tego kontraktu wyniosła 18 mln dolarów.
Zobacz też: Rozmowy o czołgach K2 i systemie HOMAR-K. Polska i Korea Południowa omawiają modernizację sił zbrojnych
Finansowanie większości zakupów realizowane jest przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych działający przy Banku Gospodarstwa Krajowego. Informacje dotyczące szczegółów kredytowania, w tym walut oraz harmonogramu spłat, nie zostały ujawnione. „Ze względu na to, że czynności realizowane przez BGK stanowią tajemnicę bankową, nie możemy udzielić więcej informacji” – przekazano w odpowiedzi na zapytania.
Według doniesień medialnych część zobowiązań została zaciągnięta w euro i dolarach, a jedna z pożyczek ma być spłacana przez 17 lat od 2027 roku.
Kresy.pl/Wirtualna Polska




























