2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    To jest właśnie postbolszewicka Warsiawka.
    Pokolenie dzieciaków wychowane w poczuciu bezkarności przez tych wszystkich Wojewudzkich i innych Jęczmieniaków.
    Synkowie ważnych tatusiów mogą robić, co chcą.
    Gimbaza weszła w “dorosłe” życie.
    Wiele razy widziałem taki przypadki. Kiedyś dwie dziewczyny malowały białą ścianę pod wiaduktem.
    Zapytałem, czy u siebie w domu też tak mają pomalowane ściany?
    Popatrzyły na mnie zdziwione: Ale o szo chozi? My artystki jezdeśmy. My tu łupienkszamy miasto, chamie.