Nowy czeski rząd podjął decyzję o budowie brakującego odcinka autostrady D11, która zapewni szybki dojazd z Pragi do granicy Polski.

Dokument o budowie odcinka czeskiej autostrady do przejścia granicznego w Lubawce przyjął nowy rząd Czech kierowany przez Andreja Babiša. „W przyszłym roku Republika Czeska planuje rozpoczęcie budowy dwóch odcinków autostrady D11, która poprzez drogę ekspresową S3 oraz autostradę A4 połączy Pragę z Wrocławiem i Szczecinem” – poinformowano na profilu Ambasady Czech w RP na jednym z portali społecznościowych.

Ze strony polskiej do przejścia granicznego w Lubawce ma prowadzić ciągle budowana droga ekspresowa S3, która krzyżuje się z autostradą A4 w okolicach Legnicy. Jak wylicza „Gazeta Wrocławska” jadąc z Wrocławia w kierunku Legnicy (około 60 km), a stamtąd do przejścia granicznego (około 70 km), będzie można dojechać do stolicy Czech w czasie około dwóch godzin. Obecnie dotarcie do Pragi z Wrocławia samochodem zabiera ponad trzy godziny.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Gazeta Wrocławska” zaznacza jednak, że na tego typu połączenie ze stolicą Czech będziemy musieli poczekać kilka lat. „Fragment drogi S3 między Legnicą i Bolkowem już jest w budowie i powinien być gotowy w przyszłym roku. Kolejny odcinek (Bolków – Lubawka) jest w trakcie wyłaniania wykonawcy. Być może uda się go wybudować do 2021 roku, choć zadanie jest skomplikowane, bo droga prowadzi przez masywy górskie” – pisze dziennik. Decyzja rządu Czech o priorytetowym traktowaniu inwestycji przedłużenia autostrady D11 sprawi, że jej realizacji można spodziewać się także do końca 2021 r.

Czytaj także: Spotkanie ministrów transportu państw Europy Środkowej oraz Chin w Warszawie

gazetawroclawska.pl/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz