Białoruska prywatna firma ochroniarska GardService, której Ałeksander Łukaszenka zezwolił na posiadanie broni palnej, może szykować się do udziału w działaniach bojowych.
O sprawie poinformował w rozmowie z Deutsche Welle Walerij Sachaszczyk, przedstawiciel Wspólnego Przejściowego Gabinetu Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego Swiatłany Tichanowskiej.
Według niego ta prywatna firma ochroniarska kilkakrotnie zwiększyła liczbę swoich pracowników – może być ich teraz nawet ponad tysiąc.
„Przygotowania i rekrutacja trwają od kilku miesięcy. Kadrę powiększyli oficerowie, chorąży, sierżanci i żołnierze, którzy służyli w Siłach Operacji Specjalnych i jednostkach specjalnych organów ścigania Białorusi” – powiedział Sachaszczyk.
Jak dodał, personel GardService jest przygotowywany do udziału w działaniach bojowych, ponieważ szkolenie pracowników odbywa się na kilku białoruskich poligonach.
„Wiem, że oficerowie 5. Brygady Sił Specjalnych (stacjonującej w obwodzie mińskim – red.) szkolą pracowników GardService na swoim poligonie. Ponadto firma przejęła bazę dawnego ośrodka szkolenia specjalnego ‘Dynamo’, tam też prowadzone są aktywne szkolenia” – powiedział Sachaszczyk.
Według Sachaszczyka Putin zainwestował „bardzo poważną kwotę” w tę firmę ochroniarską i tworzy z niej „białoruski odpowiednik Grupy Wagnera”.
Jak informowaliśmy, portal Sprotyw, stworzony przez Siły Operacji Specjalnych ukraińskiej armii, powołując się na informacje uzyskane od białoruskiego podziemia przekazał, że 130 najemników z grupy Wagnera przybyło do Mińska 20 września z bronią osobistą i amunicją.
Ukraińska strona podawała, że już 22 września na teren białoruskiej prywatnej firmy ochroniarskiej GardService, gdzie stacjonowali najemnicy, dostarczono 300 sztuk ukraińskich mundurów wojskowych, które Rosjanie przejęli z magazynów w obwodzie chersońskim.
W tamtym okresie GardService miało zatrudniać około pół tysiąca pracowników i, według niepotwierdzonych źródeł, obiecano wtedy pracownikom wyjazdy służbowe i wynagrodzenie w wysokości około 3700 euro.
GardService to nie tylko prywatna firma ochroniarska. Jest to pierwsze takie przedsiębiorstwo na Białorusi, które zostało utworzone specjalnym dekretem prezydenta kraju Aleksandra Łukaszenki w 2019 roku.
Kresy.pl / dw.com































