Prezydent Andrzej Duda zapowiedział w swoim orędziu powołanie Biura ds. Polonii i Polaków za Granicą.

W orędziu prezydenckim Duda zwrócił uwagę na trzy grupy Polaków żyjących za granicą.

Pierwsza grupa to Polonia rozsiana po całym świecie. Jakpowiedział prezydent, często chodzi o ludzi na eksponowanych stanowiskach, którzy chcieliby działać na rzecz polskiego interesu narodowego. „Trzeba do nich wyciągnąć rękę” – wskazał Duda.

Druga grupa to Polacy którzy pozostali na wschodzie po przesunięciu granic kilkadziesiąt lat temu, albo zostali wywiezieni w ramach represji. Wielkim dziejowym zadaniem i sprawdzianem dla Polski jest sprowadzenie ich do kraju – mówił Duda. Państwo polskie powinno ich wspierać, aby mogli krzewić polską kulturę i aby o Polsce nie zapomnieli – podkreślał.

Trzecia grupa to emigracja młodych Polaków. Zdaniem Dudy należy podtrzymywać z nimi łączność. Powinniśmy się starać, aby mieli możliwość powrotu do Polski i mogli wykorzystać w ojczyźnie swoje doświadczenie. Polska powinna wspierać ich np. w zakresie szkolnictwa, tak aby dzieci polskich emigrantów miały dostęp do polskiej kultury.

KRESY.PL




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    dawidwns :

    Dlaczego wszyscy,ok- „wszyscy”, mówią o przesiedlaniu Polaków z Kresów,kiedy to oni nie chcą, aby ich przesiedlać tylko ich wspierać. Nie zostawiać na pastwę losu. Przesiedlenie setek tysięcy Polaków z Kresów to akt kapitulacji, oznacza: Banderowcy wygraliście, czego nie wybiliście to sami zabieramy.
    Naturalnie do tego nie dojdzie, bo to tylko zbijanie kapitału przed wyborami.
    Inna sprawa to Polacy w Kazachstanie, ci chętnie by wrócili, gdyby była taka mozliwość, a co się stało z ustawą repatriacyjną?