4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Kasper1
    Kasper1 :

    Duda coraz bardziej sprawia wrażenie niezrównoważonego. Najgorsze jest to, że chore brednie które wygaduje uderzają w najbardziej podstawowe interesy naszego kraju wystawiając go zarazem na pierwszy plan potencjalnego, ogromnego niebezpieczeństwa.

  2. Piotrx
    Piotrx :

    Warto zauważyć, że obecne granice Ukrainy wynikają w dużej mierze ze spuscizny po ZSRR i jego podbojach np. Besarabia , Zakarpacie, Kresy Wschodnie II RP a nawet Krym podarowany im przez Chruszczowa.
    Historycznie Ukraina obejmowała jedynie trzy województwa dawnej Rzeczypospolitej : kijowskie, bracławskie i czernichowskie po najazdach tatarskich bardzo mocno wyludnione. Dlatego na dawnych mapach tereny Ukrainy nazywano nieraz „pustynią” (camporum desertorum) leżącą między Rzeczypospolitą, Moskwą i Siedmiogrodem. Nazwa „Ukraina” nie oznaczała bynajmniej stwierdzenia odrębności politycznej lub narodowościowej tego kraju. Nazwy „Ukraina” używano dla oznaczenia południowo-wschodniego pogranicza Polski ówczesnej, a więc nazwa służyła na oznaczenie jednej z wielu ziem polskich. Tak więc mapy ówczesne przedstawiają obszary nad Bohem i dolnym biegiem Dniepru jako wielką białą plamę, sięgającą aż po morze Czarne i granice państwa moskiewskiego. Jedynie na zachodnich brzegach tej plamy pojawiały się na mapach, w miarę napływu ludności z zachodu, coraz to nowe nazwy miejscowości jak np. Żółte Wody, Szytomirz i inne, zawsze podawane w brzmieniu polskim, z zachowaniem ówczesnej pisowni. A nawet na moskiewskich mapach tego okresu jak np. na mapie p.t. „Tabula Russia”, opracowanej w 1613 r. przez Hesselo Gerardo , nazwy miast w granicach Polski posiadają czysto polskie brzmienie: Przejasław, Białacerkiew, Krzemieńczuk i t. p.

  3. Piotrx
    Piotrx :

    Warto pamiętać, że to nie idea niepodległości a tzw. wszechukraińskość jest zasadą i celem , którego Ukraińcy się nigdy nie wyrzekli

    Petlura jak Bandera?
    http://wybory.wawak.eu/petlura-jak-bandera/

    … To nie idea niepodległości, a właśnie wszechukraińskość jest zasadą i celem strategicznym, którego nigdy nacjonalizm ukraiński się nie wyrzekł. Idea państwa ukraińskiego w rozumieniu nacjonalistycznym to państwo, w skład którego mają wejść wszystkie arbitralnie ustalone przez ukraińskich działaczy nacjonalistycznych jako etniczne terytoria. Od Krynicy na zachodzie, do Morza Kaspijskiego na wschodzie; od Preszowszczyzny, południowej Bukowiny i północnego Kaukazu ( Kubań) na południu, do Prypeci na północy to ziemie do których pretensje zgłaszają następcy Bandery…..