Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Obywatel Ukrainy podróżujący z Niemiec do Warszawy nie zgłosił niemieckim celnikom przewożenia znacznej sumy pieniędzy i zaprzeczył, że w ogóle ma przy sobie gotówkę. Funkcjonariusze znaleźli w jego bagażu siedem zafoliowanych pakietów banknotów. Pochodzenie oraz planowane przeznaczenie pieniędzy wyjaśnia wydział dochodzeń finansowych.
7 lipca w Berlinie niemieccy celnicy skontrolowali autokar jadący ze Stuttgartu przez stolicę Niemiec do Warszawy, znajdując w bagażu obywatela Ukrainy 350 tys. euro w gotówce.
Podczas wyrywkowej kontroli funkcjonariusze zapytali pasażera, czy przewozi pieniądze. Mężczyzna zapewnił, że nie ma przy sobie żadnej gotówki.
Właściciel sieci 7-Eleven potwierdził rozmowy w sprawie inwestycji w największą w Polsce sieć sklepów typu convenience. Według japońskiego dziennika „Nikkei”, w grę wchodzi zakup znacznego pakietu akcji Grupy Żabka o wartości kilku miliardów dolarów. Seven & i Holdings zarządza ponad 85 tys. sklepów w około 20 krajach.
W czwartek pojawiły się informacje o rozmowach Seven & i Holdings z akcjonariuszami Grupy Żabka w sprawie zakupu pakietu obejmującego kilkadziesiąt procent akcji. Dzień później japoński właściciel sieci 7-Eleven potwierdził prowadzenie negocjacji, zastrzegając, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Po doniesieniach o możliwej transakcji kapitalizacja Grupy Żabka wzrosła podczas czwartkowej sesji giełdowej do niemal 33 mld zł.
Może Cię zainteresować:
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Środowe zwycięstwo reprezentacji Argentyny nad Anglią w półfinale mistrzostw świata w piłce nożnej przyprawione zostało ostrą manifestacją polityczną o rewizjonistycznym charakterze.
Sam mecz rozpoczął się ostro w wymiarze sportowym. Już od początku gra przybrała formułę starcia fizycznego, pierwsza połowa wypełniona została faulami, zwłaszcza ze strony Argentyńczyków. Mimo to na prowadzenie zdołali wyjść, choć już w 10 minucie drugiej połowie reprezentanci Albionu. Gola strzeliła dla nich Anthony Gordon. Argentyńczycy odpowiedzieli dopiero 85 minucie trafianiem Enzo Fernandeza, w przypieczętowali los Anglików strzałem w bramkę Lautaro Martineza, już doliczonym czasie gry.
Obrońcy tytułu mistrzów świata kolejny raz zwyciężyli więc w konfrontacji mającej polityczny podtekst. Związany jest z wojną jaką dwa państwa stoczyły 1982 roku a położone na południowym Atlantyku Wyspy Falklandzkie, przez Argentyńczyków nazywane Malwinami.
Unia Europejska od dłuższego czasu przygotowuje 21 pakiet sankcji wymierzonych w Rosji. Nie udało się jednak uzgodnić jego przyjęcia ze względu na sprzeciw Grecji.
Informacje takie jako pierwszy podał dziennik "Financial Times". Ateny wystąpiły przeciwko pakietowi ze względu na interesy jednej z grecki spółek żeglugowych. Chodzi o Dynagas. Firma ta dysponuje rozległą flotą gazowców, która odgrywa ważną rolę w imporcie LNG do Europy. Grecy odgrywają poważną rolę w przywozie na nasz kontynent skroplonego gazu z Rosji.
Według portalu morskiego Equasis, Dynagas eksploatuje 27 gazowców LNG, z czego jedna trzecia to tankowce klasy lodołamacza Arc7, przeznaczone do operowania na wodach Arktyki, a więc także do obsługi rosyjskiego terminalu Jamał LNG. Państwa Unii Europejskiej odebrały w pierwszej połowie 2026 roku rekordowe 9,97 mln ton skroplonego gazu ziemnego właśnie z tego źródła.
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
DUDUŚ TO KOLEJNA WYDMUSZKA !!!!! STWIERDZENIE ŻE POLACY RATOWALI UKRAIŃCÓW JEST PRZYZNANIEM SIĘ DO TEGO ŻE ZBRODNIA BYŁA SYMETRYCZNA !!!!! WYGLĄDA NA TO ŻE ZNOWU „DURNIA MAMY ZA PREZYDENTA” !!!!!
Rozmowy o tym mogły by mieć sens przy „rezygnacji” Wiatrowycza z funkcji szefa IPN Ukrainy.
tagore
Tym sposobem Duda, zrównał winy Polaków z nazistami ukraińskimi w sprawie ludobójstwa Polaków na Kresach. „dobra zmiana”
przeciez to kompletny idiotyzm dudusiowi chyba coś pomerdało sie w główce oj grabi sobie prezydent u wyborców oj grabi za 3 lata nikt na głupie hasła dudusiowopisuarowe nie bedzie reagować
Ha, ha, ha duduś pokaże przykłady człowieczeństwa. Jak będą identyczne do jego postawy, co to umiał się upomnieć jeno o poległych majdanowców, z rozmysłem zapominając o bestialsko pomordowanych Polakach – to ja dziękuję.
POPISdzielstwo to coś najgorszego co mogło Polske i Polaków spotkać, każda podłość, każda niegodziwość skierowana przeciw Polsce i Polakom to program podstawowy najeźdźcy i okupanta spod znaku popłuczyn styropianu :-(((( Jak takie kompletne zero zostało prezydentem , czy wśród Polaków nie ma już godnych do pełnienia tej funkcji ???
Przepraszam, ale po prostu NIE DO KURWA WIARY!!! Zrównanie bestialsko mordowanych ofiar ze zwyrodniałymi mordercami… oczywiście tak sprytnie, żeby ładnie wyglądało dla mikrocefali głosujących na PIS… no bo jeśli jakiś Polak uratował Rusina przez śmiercią w męczarniach to przecież dobrze, prawda? Tylko trzeba postawić pytanie kto zagrażał życiu tych sprawiedliwych Rusinów (obraźliwie nazywanych ukraińcami – niestety za dużo konotacji z szowinizmem i nazizmem budzi to określenie)? Przecież nie Polskie oddziały Samoobrony broniace się przed psychopatami z UPA, ani AK, ani BCH, które starły sie z UPA kilka raptem razy, ale nigdy nie atakowały ludności cywilnej tak jak to robiła UPA. Jeśli były cywilne ofiary wśród Rusinów to po pierwsze przypadkowe, po drugie nieliczne. Nawet jeśli w Polskich oddziałach znajdowali sie poszczególni żołnierze, którzy chcieli szukać odwetu za swoich bliskich dosłownie zmasakrowanych przez ukraińskich szowinistów to powstrzymywała ich od tego dyscyplina i rozkazy Polskich dowódców.
W ten sposób Duda potwierdza kłamliwe banderowskie oskarżenia, jakoby Polacy popełniali zbrodnie na ludności ukraińskiej. Skoro inni Polacy musieli bronić ukraińską ludność, to oznacza, że Polacy jakieś zbrodnie popełniali.