Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poinformował o zgodzie na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej oraz prochów żołnierzy Wojska Polskiego we Lwowie. W komunikacie Ołeksandra Ałfiorowa na Facebooku nie wskazano ukraińskiej odpowiedzialności za mordy z 1943 roku, pisząc jedynie o mieszkańcach dawnych wsi, którzy „tragicznie zginęli w sierpniu 1943 roku”. (more…)
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Szef MON podkreślił, że Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z Rosją, ale państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków nie do przyjęcia. (more…)
Wołodymyr Zełenski w liście otwartym zaproponował Władimirowi Putinowi wyznaczenie daty spotkania w sprawie zakończenia wojny. Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do pełnego zawieszenia broni na czas negocjacji oraz wymiany jeńców w formule „wszyscy za wszystkich”. (more…)
Northrop Grumman przeprowadził test lotu precyzyjnego pocisku Jackal. Broń ma razić cele z odległości do 100 km przy starcie z ziemi i do 125 km przy starcie z powietrza. System jest rozwijany z myślą o działaniach w środowisku silnej obrony przeciwlotniczej i walki elektronicznej.
1 czerwca w Plymouth w stanie Minnesota firma Northrop Grumman poinformowała o zakończeniu kluczowego testu lotu pocisku Jackal, precyzyjnej rakiety uderzeniowej nowej generacji. Test potwierdził gotowość najważniejszych systemów lotu, w tym płatowca, napędu, nawigacji i autopilota — podała firma Northrop Grumman.
Czytaj też: USA chcą pozyskać tanie pociski rakietowe
Charkowskie Biuro Konstrukcyjne im. Morozowa może wstrzymać produkcję z powodu braku nowych zamówień państwowych. Przedsiębiorstwo kończy realizację ostatniego kontraktu na transportery BTR-4E, a pracownicy obawiają się zwolnień już w sierpniu. (more…)
Reasumując: motłoch rezuński znów w 100 % ogrywa politycznie polskojęzycznych frajerów. Jak można być takim idiotą by mieć wszystkie argumenty i nie potrafić ich (już nie wymagam od tych imbecyli w pełni) wykorzystać ??? Przykro to stwierdzić, lecz opluwanie trwa w najlepsze i nic nie wskazuje choćby na krótkotrwałą przerwę…
W Polsce na dobrą sprawę nie ma zbyt wielu dyplomatów, a już u polskojęzycznych żadnego, którzy potrafiliby zagrać właściwie kartami w sytuacji, gdy ma się wszystkie asy w talii, tak jak zrobiliby to Węgrzy, czy zwłaszcza Rosjanie, od których dyplomacji mogliby się uczyć. Tutaj nie nastąpi jakieś spektakularne podniesienie na wyżyny znaczenia Polski i polskiej racji stanu, już prędzej spektakularna porażka w polityce względem ukrowskich cwanych bękartów. Ci nadal będą się dobrze bawić i owijać tępych naiwniaczków wokół palca, a najpóźniej w grudniu spokojnie i wręcz z cynizmem i butą poproszą o kolejną bezzwrotną pożyczkę w ramach “obrony Europy”.
Czy nie lepiej można ująć stosunki polsko-ukraińskie niż zrobili to dr hab. Andrzej Zapałowski i prof. zw. dr hab. Waldemar Rezmer? Nie ma co, trzeba brać stronę ukraińską na wstrzymanie. Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy jest w interesie prezydenta Petro Poroszenki i Ukrainy chcących pokazać, że jeszcze ktokolwiek znaczący z zagranicy publicznie pokazuje się z nimi (“oma” z Berlina nie afiszuje się z kontaktami z nimi, podobnie i inni politycy ze świata) gdyż raczej wszyscy uciekają od nich jak od problematycznego znajomego (na to sami sobie zasłużyli jako kraj specjalnej troski, ułomny w każdym wymiarze: politycznym, ekonomicznym, militarnym i społecznym). Teraz to Polska jako nowy, niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest nad wyraz potrzebna Ukrainie (a nie na odwrót!) – w razie polskiego sprzeciwu dla planu pokojowego, lub braku lobbingu na rzecz interesu strony ukraińskiej, próby stabilizacji w Donbasie wypadną niekorzystnie dla Ukrainy. Spójrzmy prawdzie w oczy – to Ukraina jest petentem w tych naszych relacjach dwustronnych!
@Mazowszanin jeden Małe sprostowanie Kolego: banderland powinien być petentem. Kraik-żart historii prowadząc o wiele sprytniejszą politykę zagraniczną i grając na pisiorkowych fobiach owinął sobie polskojęzycznych wokół palca i to oni są petentami. Smutne i nielogiczne (wręcz kretyńskie), lecz tak niestety jest.
@ProPatria – jak długo czołowi politycy z Polski będą wspierać ukraińskich bandytów? Zamiast szukać porozumienia z Rosją, stale chwalimy ukraińskich morderców. Poza Kresami, cenzura ukraińska działa w Polsce bez zastrzeżeń.