5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. ProPatria
    ProPatria :

    Reasumując: motłoch rezuński znów w 100 % ogrywa politycznie polskojęzycznych frajerów. Jak można być takim idiotą by mieć wszystkie argumenty i nie potrafić ich (już nie wymagam od tych imbecyli w pełni) wykorzystać ??? Przykro to stwierdzić, lecz opluwanie trwa w najlepsze i nic nie wskazuje choćby na krótkotrwałą przerwę…

  2. Gaetano
    Gaetano :

    W Polsce na dobrą sprawę nie ma zbyt wielu dyplomatów, a już u polskojęzycznych żadnego, którzy potrafiliby zagrać właściwie kartami w sytuacji, gdy ma się wszystkie asy w talii, tak jak zrobiliby to Węgrzy, czy zwłaszcza Rosjanie, od których dyplomacji mogliby się uczyć. Tutaj nie nastąpi jakieś spektakularne podniesienie na wyżyny znaczenia Polski i polskiej racji stanu, już prędzej spektakularna porażka w polityce względem ukrowskich cwanych bękartów. Ci nadal będą się dobrze bawić i owijać tępych naiwniaczków wokół palca, a najpóźniej w grudniu spokojnie i wręcz z cynizmem i butą poproszą o kolejną bezzwrotną pożyczkę w ramach “obrony Europy”.

  3. Mazowszanin jeden
    Mazowszanin jeden :

    Czy nie lepiej można ująć stosunki polsko-ukraińskie niż zrobili to dr hab. Andrzej Zapałowski i prof. zw. dr hab. Waldemar Rezmer? Nie ma co, trzeba brać stronę ukraińską na wstrzymanie. Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy jest w interesie prezydenta Petro Poroszenki i Ukrainy chcących pokazać, że jeszcze ktokolwiek znaczący z zagranicy publicznie pokazuje się z nimi (“oma” z Berlina nie afiszuje się z kontaktami z nimi, podobnie i inni politycy ze świata) gdyż raczej wszyscy uciekają od nich jak od problematycznego znajomego (na to sami sobie zasłużyli jako kraj specjalnej troski, ułomny w każdym wymiarze: politycznym, ekonomicznym, militarnym i społecznym). Teraz to Polska jako nowy, niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest nad wyraz potrzebna Ukrainie (a nie na odwrót!) – w razie polskiego sprzeciwu dla planu pokojowego, lub braku lobbingu na rzecz interesu strony ukraińskiej, próby stabilizacji w Donbasie wypadną niekorzystnie dla Ukrainy. Spójrzmy prawdzie w oczy – to Ukraina jest petentem w tych naszych relacjach dwustronnych!

    • ProPatria
      ProPatria :

      @Mazowszanin jeden Małe sprostowanie Kolego: banderland powinien być petentem. Kraik-żart historii prowadząc o wiele sprytniejszą politykę zagraniczną i grając na pisiorkowych fobiach owinął sobie polskojęzycznych wokół palca i to oni są petentami. Smutne i nielogiczne (wręcz kretyńskie), lecz tak niestety jest.

      • Roman1
        Roman1 :

        @ProPatria – jak długo czołowi politycy z Polski będą wspierać ukraińskich bandytów? Zamiast szukać porozumienia z Rosją, stale chwalimy ukraińskich morderców. Poza Kresami, cenzura ukraińska działa w Polsce bez zastrzeżeń.