Zdaniem Andrija Jermaka, doradcy prezydenta Ukrainy, ukraiński samolot mógł zostać zestrzelony przez Iran celowo, a nie przypadkiem, jak twierdzi Teheran, i muszą to rozstrzygnąć śledczy. Szef MSZ Ukrainy ujawnił z kolei, jakie były ostatnie słowa pilota samolotu.

W komentarzu dla „Ukraińskiej Prawdy” doradca prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak powiedział, że choć władze Iranu oficjalnie przyznały się do omyłkowego zestrzelenia ukraińskiego samolotu pasażerskiego lotu PS752, to śledczy dopiero muszą ustalić, czy faktycznie trafienie rakietą ziemia-powietrze było „nieintencjonalne”.

– Było kilka wersji [przyczyn katastrofy – red.]. Wersja o rakiecie od początku była jedną z głównych – powiedział Jermak. – To dlatego nasi ludzie pojechali tam zbadać wszystkie okoliczności i ustalić fakty.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Chciałbym zaznaczyć, że choć strona irańska przyznała się do faktu zestrzelenia samolotu i oświadczyła, że stało się to w wyniku tragicznej pomyłki, wciąż musimy ustalić, czy było to omyłkowe czy intencjonalne – zaznaczył doradca ukraińskiego prezydenta. Dodał, że z tego powodu praca komitetu śledczego ws. katastrofy trwa nadal.

– To właśnie ich płynna, całodobowa praca i zdecydowane stanowisko doprowadziły do tego, że strona irańska przyznała się do winy – twierdzi Jermak.

W najbliższych dniach spodziewana jest wizyta irańskich oficjeli na Ukrainie. Z kolei w czwartek kw Londynie odbędzie się spotkanie ministrów pięciu krajów, których obywatele zginęli na pokładzie zestrzelonego samolotu. Rozmowa ma dotyczyć dalszych losów śledztwa oraz ewentualnych odszkodowań. Tych ostatnich domaga się szczególnie strona ukraińska.

Ostatnio szef MSZ Ukrainy Wadym Prystajko powiedział, że śledczy ujawnili mu ostatnie słowa, jakie wypowiedział pilot zestrzelonej maszyny. Według relacji agencji Reuters brzmiały one: „Wszystko w porządku na pokładzie, przechodzę na autopilota”.

Szef ukraińskiej dyplomacji uznał, że tłumaczenia strony irańskiej, wedle których ukraiński boeing rzekomo kierował się w stronę bazy wojskowej, kilka godzin po ataku Iranu na bazy USA w Iraku, są „bezsensowne”. Podkreśla, że nie ma żadnych dowodów na potwierdzenie tych twierdzeń, a samolot „leciał międzynarodowym korytarzem, którego trasa została wcześniej przekazana”. – Musimy dotrzeć do informacji, kto wydał rozkaz, kto wcisnął przycisk – powiedział Prystajko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wtorek parlament Ukrainy przyjął uchwałę, w której obarczono Iran całkowitą odpowiedzialnością za zestrzelenie lotu PS752 pod Teheranem. Zagłosowało za tym 368 deputowanych, czyli znacznie więcej, niż wymagana większość 226 głosów. W uchwale ukraiński parlament domaga się od Iranu przeprowadzenia przejrzystego dochodzenia, wzywając rządy innych krajów do wypracowania regulacji, które mogłyby pomóc zapobiec tego rodzaju tragediom w przyszłości. Według ukraińskich mediów, oficjalne stanowisko parlamentu Ukrainy ma za zadanie wzmocnić pozycję negocjacyjną prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i ukraińskiego MSZ. Kijów domaga się, żeby władze w Teheranie formalnie w pełni znały swą winę, w sposób respektowany ogólnie na arenie międzynarodowej, a także zgodziły się na wypłacenie odszkodowań stronie ukraińskiej.

Jak pisaliśmy, przedstawiciel irańskiego wymiaru sprawiedliwość ogłosił we wtorek, że miejscowe władze przeprowadziły już aresztowania w sprawie zestrzelenia ukraińskiego Boeinga w pobliżu Teheranu. Dane z „czarnych skrzynek” ukraińskiego samolotu będą badać specjaliści z Organizacji Lotnictwa Cywilnego Iranu, Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych oraz wojskowi prawnicy. Przesłuchano już wielu świadków. Pojawiły się też informacje, że Irańczycy mają wysłać czarne skrzynki do Francji.

W sobotę dowództwo irańskiej armii przyznało, że samolot ukraińskich linii lotniczych został omyłkowo wzięty za wrogi cel i nieintencjonalne zestrzelony w wyniku ludzkiego błędu, gdy przelatywał w pobliżu ważnego stanowiska Korpusu Strażników Rewolucji. Władze Iranu wyraziły żal z powodu „fatalnej pomyłki” i zapowiadają rychłe ukaranie winnych. Wcześniej przedstawiciele tego kraju zdecydowanie zaprzeczali, jakoby trafienie rakietą mogło być przyczyną tragedii, w której zginęło 176 osób.

Do zestrzelenia doszło w warunkach znacznego napięcia stosunków międzynarodowych po zamachu przeprowadzonego przez armię amerykańską na ważnego irańskiego generała Kasem Sulejmaniego.

Unian / pravda.com.ua / 112.ua / Reuters / interia.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz