Obie strony, Ukraińcy i separatyści, oskarżają się wzajemnie o ostrzał z granatników, moździerzy i broni ręcznej w Donbasie.

Od rana w czwartek 17 lutego donbascy separatyści informują o naruszaniu rozejmu przez siły ukraińskie, które miały ostrzelać z granatników, moździerzy i broni ręcznej okolice co najmniej kilku miejscowości, niedaleko linii kontaktowej. Również strona ukraińska podaje, że na ich pozycje oraz na budynki cywilne spadły pociski.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1109.18 PLN    (5.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dowódca milicji tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej, Jan Leszczenko, zamieścił w czwartek rano w serwisie społecznościowym oświadczenie, w którym twierdzi, że sytuacja na linii kontaktowej w Donbasie w ciągu ostatnich 24 godzin uległa znacznemu pogorszeniu. Według niego, siły ukraińskie na bezpośredni rozkaz Kijowa „podejmują próby zaostrzenia konfliktu”.

Leszczenko wezwał przy tym międzynarodowych obserwatorów do rejestrowania „faktów agresywnych działań” ze strony ukraińskich żołnierzy i do podjęcia „natychmiastowych środków, żeby zapobiec rozlewowi krwi w Donbasie”.

Wcześniej przedstawiciele nieuznawanej, samozwańczej ŁRL przy Wspólnym Centrum Kontroli i Koordynacji zawieszenia broni w Donbasie podali, że od północy ukraińskie siły zbrojne czterokrotnie naruszyły rozejm, ostrzeliwując rejony miejscowości Zołote-5, Sokolniki, Wiesielenkoje i Niżne Łozowoje z granatników i moździerzy. Z kolei miejscowość Donieckij została ostrzelana z moździerzy.

O eskalacji sytuacji informuje też milicja tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, oskarżając ukraińskie siły rządowe o kilkukrotne naruszenie rozejmu. Według donieckich separatystów, w rejonie Mariupola żołnierze 36. brygady piechoty morskiej prowadzili ostrzał z granatników i broni ręcznej na kierunku miejscowości Komiternowo i Oktiabr, wystrzeliwując 42 pociski. Z kolei żołnierze 53. brygady mieli wystrzelić około 20 pocisków moździerzowych kal. 120 mm w kierunku okolic miejscowości Pietrowskoje i Nowołaspa.

„W celu ochrony ludności cywilnej, nasi obrońcy zostali zmuszeni do otwarcia ognia odwetowego, żeby stłumić środki ogniowe przeciwnika” – podają przedstawiciele milicji separatystów.

Ponadto, z moździerzy kal. 82 mm miały zostać ostrzelane okolice Gorłówki, niedaleko kopalni im. Gagarina. Separatyści twierdzą też, że rano z moździerzy kal. 82 mm, granatników i karabinów ostrzelano rejony miejscowości Jeleniowka, Signalnoje (okolice Doniecka) i Izotowa (okolice Gorłówki).

Ukraińska armia oficjalnie zaprzeczyła oskarżeniom ze strony separatystów, twierdząc, że to separatyści ostrzeliwali ich pozycje. Według strony ukraińskiej, separatyści strzelali do nich z moździerzy i granatników, ale siły rządowe nie odpowiedziały ogniem.

W wyniku ostrzału separatystów uszkodzony miał zostać m.in. budynek przedszkola w Stanicy Ługańskiej. Według strony ukraińskiej, w środku były wówczas dzieci. Dwie wychowawczynie zostały kontuzjowane.

W sieci pojawiły się też nagrania, na których zarejestrowano odgłosy prowadzenia ognia, m.in. w okolicy Zołote-5 i Stanicy Ługańskiej.

Jak napisał na Facebooku Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy, siły separatystyczne w ciągu ostatnich 24 godzin osiem razy naruszyły rozejm, w tym dwa razy przy wykorzystaniu zabronionego przez porozumienia mińskie uzbrojenia. W rejonie Stanicy Ługańskiej i Nowozwaniwki odnotowano ostrzał z moździerzy kal. 82 mm, zaś w pobliżu Łobaczewa i Wodjanowe separatyści mieli wykorzystać drony do ostrzału pociskami od granatników WOG-17 i WOG-25. W rejonie Ługańskiego i Kateriniwci raportowano ostrzał z granatników przeciwpancernych, niedaleko Marinki z broni ręcznej. Jak podano, nie było strat w ludziach.

Ponadto, strona ukraińska twierdzi, że stwierdzono dwa przypadki użycia broni zakazanej na mocy porozumień mińskich przez formacje zbrojne Federacji Rosyjskiej. Rosjanie mieli użyć artylerii kal. 122 mm oraz moździerzy kal. 120 mm.

Czytaj także: Blinken ostrzegł Rosję przed uznaniem separatystycznych republik w Donbasie

Agencja Reuters zwróciła uwagę, że w rejonie tymczasowej linii rozgraniczającej pozycje sił ukraińskich i separatystycznych dochodziło w ostatnich latach do sporadycznej wymiany ognia.

Tass / rusvesna.su / Ukrinform / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz