Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Sąd Apelacyjny Mołdawii nakazał likwidację dwóch małych stronnictw. Uznał je za nową formę dla zdelegalizowanej trzy lata temu prorosyjskiej partii.
„Partia polityczna <<Siła Alternatywy i Zbawienia Mołdawii>> (FASM) jest uznawana za następcę partii Sor, która została uznana za niekonstytucyjną wyrokiem Sądu Konstytucyjnego nr 10 z dnia 19 czerwca 2023 r. Partia polityczna [FASM] zostaje rozwiązana” - słowa wyroku przytoczyła w środę agencja informacyjna TASS.
Także w środę, odrębnym wyrokiem sądu rozwiązano partię "Szansa". Podobnie jak FASM wschodziła ona w skład koalicji "Zwycięstwo", którą grupa działaczy inaugurowała na wyjazdowej konferencji w Moskwie w kwietniu 2024 roku.
Prezydent Libanu Joseph Aoun był we wtorek podejmowany w Białym Domu. Polityk, który postawił karty na protektorat USA usłyszał rozważania Donalda Trumpa, które mogły być szokujące dla niego i jego współpracowników.
Aoun był był pierwszym libańskim prezydentem przyjętym w Gabinecie Owalnym przez przywódcę USA od czasu Michela Sleimana, który odbył spotkanie z Barackiem Obamą w 2009 roku. Doczekał się tego gestu po pełnym podporządkowaniu się politycznej linii Trumpa wobec Bliskiego Wschodu. W związku z wtorkowym spotkaniem prezydent USA ogłosił, że jego administracja znosi zakaz bezpośrednich połączeń lotniczych z Libanem wprowadzony jeszcze 1985 roku przez Ronalda Reagana.
„Od dawna czekałem na tę wizytę i spotkanie z tak wielkim prezydentem jak pan” - powiedział Aoun po angielsku, co skłoniło prezydenta USA do stwierdzenia - „on wie, jak do mnie dotrzeć. Teraz może mieć wszystko, czego zapragnie”.
Niektóre rodzaje sił zbrojnych USA mogą w najbliższym czasie utracić zdolność do finansowania bieżącej działalności – ostrzegła przewodnicząca senackiej Komisji Środków Budżetowych Susan Collins.
Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że bez pilnego zwiększenia finansowania wojsko będzie musiało ograniczyć szkolenia.
O sytuacji finansowej amerykańskich sił zbrojnych rozmawiano we wtorek, 21 lipca, podczas posiedzenia komisji w Waszyngtonie. Przedmiotem obrad był wniosek administracji prezydenta Donalda Trumpa z czerwca tego roku o przyznanie dodatkowych środków na wydatki wojskowe oraz inne pilne potrzeby państwa.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Gdy łódź chińskiej straży przybrzeżnej zbliżyła się do wraku zatopionego przez Filipińczyków w celu ustanowienia stałego posterunku na spornych wodach morskich doszło do starcia.
Incydent miał miejsce w pobliżu wraku amerykańskiego okrętu desantowego BRP Sierra Madre, który filipińskie siły zbrojne uczyniły swoją bazą na mieliźnie będącej częścią Wysp Spratly, archipelagu na Morzu Południowochińskim będącym przedmiotem sporu terytorialnego między ChRL a Filipinami. Jak twierdzą te ostatnie w poniedziałek ku wrakowi podpłynęła łódź motorowa będąca częścią zespołu okrętu chińskiej straży przybrzeżnej i zaatakowała żołnierzy filipińskiej marynarki wojennej na pontonie.
Starcie miało postać okładania się drągami i wiosłami. Według Manili w starciu tym ranny został jeden filipiński marynarz a jego pontonowa łódź została uszkodzona, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Associated Press.
United Surveys oraz Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadziły na zlecenie Wirtualnej Polski sondaż zakładający wyborczy start stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
Jego pojawienie się na karcie do głosowania w wyborach do Sejmu nie zagroziłoby Koalicji Obywatelskiej, która w najnowszym sondażu otrzymała poparcie 29 proc. poprawiając wynik o 0,4 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania. Wyraźną stratę odnotowało natomiast Prawo i Sprawiedliwość - o 4,1 pkt proc., otrzymując poparcie 18,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu na konkretną partię respondentów.
W nowym sondażu straciła także Konfederacja Wolność i Niepodległość. 12 proc. wskazań na nią to o 3,7 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu IBRiS.
Donald! To najwspanialsza wiadomość jaką od ciebie usłyszałem, tymbardziej, że ty i tobie podobni, wypierdzający brukselskie fotele, dołożyliście, nie cegłę, ale wielką, betonową płytę do tego grobowca.
ŻRÓDŁO: wezwaniedoprawdy.pl Podobnie jak w gabinecie „prezydenta” George’a W. Busha, gabinet Baracka Obamy jest pełen polityków będących członkami Rady Stosunków Zagranicznych. Żaden prezydent, sięgając 30 lat wstecz, nie zyskał gabinetu, który nie był całkowicie zdominowany przez członków Rady Stosunków Zagranicznych.
Rodzinni potomkowie majątkowi pro-nazistowskich bankierów (Rockefellerowie) przewodzą CFR i tym samym sterują polityką amerykańską. Do CFR przez kilkanaście do kilkudziesięciu lat przynależeli prezydenci Stanów Zjednoczonych, oraz zanim jeszcze „zostali wyniesieni” na owe stanowisko. Media, Departament Stanu, agencje wywiadowcze, centralna bankowość, Biały Dom, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, amerykańska edukacja, przedsiębiorstwa i koncerny są po brzegi wypełnione członkami CFR, włączając w to amerykański kongres, na szczycie potężnej piramidy tego „niewidzialnego rządu” stoi nikt inny jak David Rockefeller – senior rodu finansującego CFR od samego początku jej istnienia: Te same korporacje kontrolują nie tylko AMERYKĘ poprzez CFR, ale również Europę poprzez zbudowaną przez siebie UNIĘ EUROPEJSKĄ. Ponad korporacjami stoi prywatny kartel bankowy kilkunastu rodzin (przedstawiciele – ordynaci rodowi to kilkunastu niewybieralnych, podstępnych ludzi posiadających nieograniczoną władzę poprzez tworzenie waluty amerykańskiej i brytyjskiej), który dostarcza walutę dla całych narodów.
EURO KOŁCHOZ NALEŻY ZNISZCZYĆ TAK ŻEBY ŚLAD PO NIM NIE POZOSTAŁ…
Podobnie jak w gabinecie „prezydenta” George’a W. Busha, gabinet Baracka Obamy jest pełen polityków będących członkami Rady Stosunków Zagranicznych. Żaden prezydent, sięgając 30 lat wstecz, nie zyskał gabinetu, który nie był całkowicie zdominowany przez członków Rady Stosunków Zagranicznych.
Rodzinni potomkowie majątkowi pro-nazistowskich bankierów (Rockefellerowie) przewodzą CFR i tym samym sterują polityką amerykańską. Do CFR przez kilkanaście do kilkudziesięciu lat przynależeli prezydenci Stanów Zjednoczonych, oraz zanim jeszcze „zostali wyniesieni” na owe stanowisko. Media, Departament Stanu, agencje wywiadowcze, centralna bankowość, Biały Dom, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, amerykańska edukacja, przedsiębiorstwa i koncerny są po brzegi wypełnione członkami CFR, włączając w to amerykański kongres, na szczycie potężnej piramidy tego „niewidzialnego rządu” stoi nikt inny jak David Rockefeller – senior rodu finansującego CFR od samego początku jej istnienia: Te same korporacje kontrolują nie tylko AMERYKĘ poprzez CFR, ale również EUROPĘ poprzez zbudowaną przez siebie UNIĘ EUROPEJSKĄ. Ponad korporacjami stoi prywatny kartel bankowy kilkunastu rodzin (przedstawiciele – ordynaci rodowi to kilkunastu niewybieralnych, podstępnych ludzi posiadających nieograniczoną władzę poprzez tworzenie waluty amerykańskiej i brytyjskiej), który dostarcza walutę dla całych narodów.
Unia w Polsce utworzyła tysiące miejsc pracy – bezproduktywnych. Osoby te zajmują się obsługą rozdawnictwa pieniędzy przydzielanych z Unii. W niektórych województwach działają mafie rodzinne, matka zatwierdza projekty unijne w województwie, synek zajmuje się pisaniem projektów unijnych dla firm, córka zajmuje się szkoleniami nt. unijnych funduszy, brat z żoną zajmują się prawem unii, doradztwem unijnym. To istna plaga. Normalny człowiek nie dostanie dofinansowania, bo mafia rodzinna daje tylko swoim.
Prawda jest taka ryży zdrajco ze twoja mutter angela pogrąża swój kraj i jest mi obojętne czy robi to z wewnętrznej potrzeby ekspiacji za czyny hitlerowskich niemców, swoich poprzedników czy robi to z fałszywego przekonania że tymi ludźmi zapełni luke pracowniczą czy w końcu z powodu bycia komunistką. Interesuje mnie wyłącznie fakt że niedługo niemcy pogrążą się w chaosie na który my nie mozemy sobie pozwolić. W tym czasie gdy społeczeństwo niemieckie będzie ginąć z rąk islamskich śmieci Polska musi być na tyle silna żeby powstrzymać tą zarazę tam gdzie jest.