Amerykański dług publicznego powyżej 20 bilionów dolarów jest efektem podpisania piątek ustawy, zawieszającej na okres trzech miesięcy limit zadłużenia.

Uchwalona przez obie izby Kongresu przeważającą liczbą głosów ustawa pozwoliła sekretarzowi skarbu na wznowienie pożyczanie pieniędzy po kilkumiesięcznym wykorzystywaniu tak zwanych przedsięwzięć nadzwyczajnych, aby zapewnić wypłacalność agend rządowych. Przedsięwzięcia nadzwyczajne dotyczą przykładowo wstrzymania zakupów wyłączonych z obrotu giełdowego obligacji skarbowych przez fundusze emerytalne pracowników państwowych.  Bezpośrednio po przywróceniu możliwości pożyczania Departament Skarbu zwiększył dług o 317 miliardów dolarów.



Zawieszanie limitu zadłużenia publicznego poprzez ustawy stosowane jest w USA od drugiej kadencji Barracka Obamy w 2013 roku. Dzięki temu sekretarz skarbu może zaciągać pożyczki na kwoty wymagane do wypłacania bieżących zobowiązań.

ZOBACZ TAKŻE: Dług publiczny USA ciągle rośnie

Trump ku zaskoczeniu Republikanów, porozumiał się z Demokratami w Kongresie w kwestii uwolnienia funduszy federalnych w wysokości 15 mld dolarów. Zostaną one wykorzystane na doraźną pomoc dla poszkodowanych przez huragan Harvey. W zamian prezydent zgodził się na zawieszenie limitu zadłużenia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według oficjalnych danych podawanych przez sekretarza skarbu USA, już piątek dług publiczny podniósł się do nienotowanej wcześniej kwoty 20 bilionów 162 mld dolarów. Z tego 14,6 bilionów stanowią zobowiązania rynkowe, a ponad 5,5 bilionów na wyłączone z obrotu giełdowego obligacje, będące w posiadaniu różnych agend i funduszy rządowych. W relacji do PKB zadłużenie USA wynosi 104 proc.

Prezydent Trump zwiększył amerykańskie zadłużenie od początku swojej kadencji o 1,1 proc. Dla porównania, przez całe dwie kadencje Obamy wzrósł o 87,7 proc. (9,32 biliona dolarów). George W. Bush zwiększył dług o  85,5 proc. (4,89 bln). Republikanin odziedziczył po Billu Clintonie dług na poziomie 5,72 miliona dolarów. Oznacza to, że przez ostatnie 16 lat dług USA wrósł niemal czterokrotnie.

kresy.pl / pb.pl / bankier.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz