Zdaniem szefa rosyjskiej Centralnej Komisji Wyborczej, część zagranicznych obserwatorów była bardziej zainteresowana prowadzeniem działalności wywiadowczej niż rzeczywistym monitoringiem wyborów prezydenckich.

Władimir Czurow na konferencji prasowej w Moskwie powiedział, że coraz częściej organizacje monitorujące wybory są wykorzystywane przez agentów obcych wywiadów. W jego opinii, cześć obserwatorów za wszelką cenę stara się przeniknąć do baz wojskowych, obiektów strategicznych i w zamknięte strefy przygraniczne.

IAR/KRESY.PL
forma płatności