Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w piłce nożne, jakie odbywały się w Kanadzie, Meksyku i USA. Przyniosły one światowej federacji piłkarskiej rekordowe zyski.
Według informacji podawanej w poniedziałek przez środki masowego przekazu za prezesem FIFA Giannim Infantino dochody z właśnie zakończonego mundialu osiągnęły poziom 15 mld dol. Jak zauważyła agencja informacyjna Interfax tym samym pobity został dotychczasowy rekord 11 mld dol. jakie zostały zarobione przy okazji poprzednich mistrzostw świata jakie zostały zorganizowane w 2022 roku w Katarze.
Według brytyjskiego "The Gaurdian" tak wysoki poziom pozyskanych pieniędzy przekroczył oczekiwania kierownictwa FIFA. "Turniej z udziałem 64 drużyn stał się już tematem dyskusji. Być może do czasu jego wdrożenia, międzynarodowa piłka nożna poza Europą znajdzie sposób na rozkwit. Problemem jest to, że Argentyna i Maroko były jedynymi reprezentantami innych kontynentów po jednej ósmej finału" - skomentował brytyjski dziennik.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Jak podał portal SCMP rosyjski atak rakietowy na turecki statek towarowy przewożący zboże zabił sześć osób. Jednostka Golden Leo, płynąca pod banderą Gwinei Bissau, została trafiona w pobliżu Odessy. (więcej…)
Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
Zwrot „w Ukrainie” jest sztucznie wprowadzany i nadużywany przez niektóre media, które ulegając ukraińskiej narracji narzucają go swoim odbiorcom, rugując jednocześnie z polszczyzny tradycyjny zwrot „na Ukrainie”. Warto zauważyć, że według sondażu 80% Ukraińców konstrukcja „na Ukrainie” w niczym nie przeszkadza.
Jak słusznie zauważa dr Łukasz Adamski:
„(…) Przymierze i współpraca będą jednak zagrożone, jeśli pogrążymy się w spory wnikające w najgłębsze pokłady tożsamości obu narodów, a szacunek dla naszych kultur i racjonalność działań ustąpią miejsca płytkiemu myśleniu opartemu na fałszywych przesłankach. Przykładem takiego zagrożenia jest rugowanie z polszczyzny zwrotu „na Ukrainie”. Stosowanie go ma rzekomo implikować nieuznawanie podmiotowości politycznej Ukrainy. (…) Z gramatycznego punktu widzenia nie ma przeszkód, aby mówić „w Ukrainie”. Tylko po co to czynić? Nie ma w polszczyźnie reguły mówiącej, że przyimek „w” stosuje się wobec państw, a „na” – wobec prowincji. Mówimy „w Wielkopolsce”, „w Siedmiogrodzie”, „w Tyrolu”, a jednocześnie „na Łużycach”, „na Morawach”. Większość państw wymaga przyimka „w”, ale kraje wyspiarskie („na Cyprze”) oraz sąsiadujące z Polską z reguły domagają się użycia „na”. Stąd „na Łotwie”, „na Litwie”, „na Białorusi”, „na Ukrainie”, „na Słowacji” i „na Węgrzech”, a historycznie nawet „na Rakuziech”, czyli „w Austrii”. Już samo wyliczenie tych państw obala inny argument, że przyimek „na” podkreśla obecną lub dawną przynależność do państwa polskiego jakiegoś obszaru. Ani Węgry nie były częścią Polski, ani mówienie „w Tyrolu” nie oznacza postulowania niepodległości tego regionu.(…) Skąd się zaś w ogóle wzięło w polszczyźnie „na”? Otóż oznacza ono coś swojskiego, położonego po sąsiedzku – dlatego chadzało się „na Węgry”, jeździło „na saksy”, a wielu polskich urlopowiczów mówi, wbrew normie, o wyjeździe „na Chorwację”. ”
„Na Ukrainie” czy „w Ukrainie”? „Na” oznacza bliskość
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art36179221-lukasz-adamski-na-ukrainie-czy-w-ukrainie-na-oznacza-bliskosc
„Na Ukrainie” czy „w Ukrainie”. Prawie połowie Ukraińców jest to jednak obojętne
https://www.press.pl/tresc/72795,%5Bna-weekend%5D-_na-ukrainie_-czy-_w-ukrainie_—nowe-badania-pokazuja_-ze-prawie-polowie-ukraincow-jest-to-obojetne
47 procent respondentów ma obojętny stosunek do konstrukcji „na Ukrainie”, 33 procent jest gotowych ją zaakceptować, a 17 proc. nie uważa, by była ona stosowna -Tak więc 80% Ukraińców konstrukcja »na Ukrainie« nie przeszkadza.
Ciekawi mnie, ile milionów ton zboża z żyznych, czarnoziemskich gleb wokół Czarnobyla trafiło do Polski?