Straż Graniczna miała potwierdzić, że imigranci, wobec których interweniowała policja w Szczecinie, przebywają w Polsce legalnie. Komunikat Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie wywołał falę krytycznych komentarzy.
Sprawa dotyczy grupy cudzoziemców pochodzących z Afryki, którzy znaleźli się w centrum Szczecina. Temat został nagłośniony w ostatnich dniach przez polityków Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Mateusza Morawieckiego i Dariusza Mateckiego, a także osobom publikującym zdjęcia tej grupy w mediach społecznościowych.
Szczecin. Nielegalni migranci w centrum miasta – a rząd udaje, że nic się nie dzieje.
Zamiast bronić zachodniej granicy, Tusk ściga kobiety i urzędników. Silny wobec słabych, słaby wobec Berlina.
❗Polska nie kontroluje własnej granicy z Niemcami.
❗Straż Graniczna jest… pic.twitter.com/QYyPz7lJcK— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) June 22, 2025
Według szczecińskiej policji, działania funkcjonariuszy dotyczyły ośmiu obcokrajowców, którzy nie dopuścili się żadnego przestępstwa. Imigranci zostali przekazani Straży Granicznej i przetransportowani do odpowiedniego ośrodka.
“Komenda Miejska Policji w Szczecinie poinformowała o interwencji związanej z grupą cudzoziemców przebywających w centrum miasta. Nikt z nich nie złamał prawa” – przekazała KWP Szczecin w mediach społecznościowych.
Informujemy, że Komenda Miejska Policji w Szczecinie podjęła interwencję w związku z przebywającą grupą cudzoziemców w centrum miasta. Żadna z tych osób nie popełniła wykroczenia oraz przestępstwa.
W sprawę zaangażowała się także Straż Graniczna, która poinformowała nas, że…— KWP w Szczecinie (@KWPwSzczecinie) June 22, 2025
Czytaj: Coraz więcej imigrantów w Niemczech. Co czwarty mieszkaniec ma pochodzenie imigranckie
Policja podaje, że cudzoziemcy posiadali odpowiednie dokumenty wystawione przez Straż Graniczną, a ich obecność na terytorium Polski została potwierdzona jako legalna. “Straż Graniczna udzieliła im również pomocy w ośrodku” – poinformowała Komenda Wojewódzka Policji.
W komunikacie zaznaczono, że celem służb było unikanie eskalacji napięć oraz powstrzymanie się od rozpowszechniania niesprawdzonych informacji. Zaznaczono także, że podobnych zdarzeń nie odnotowano na terenie całego województwa zachodniopomorskiego. Policja nie przekazała dodatkowych szczegółów.
Nie podano jednak, jakiego rodzaju pomoc została udzielona cudzoziemcom, na jakiej podstawie zalegalizowano ich pobyt ani co konkretnie oznacza zalecenie o “nieeskalowaniu napięć” w kontekście coraz większej obecności osób pochodzących z Afryki i Bliskiego Wschodu na polskich ulicach. W tle pozostaje również kwestia unijnego paktu migracyjnego, z którego Polska, według Komisji Europejskiej, nie zostanie zwolniona.
Komunikat KWP Szczecin wywołał falę krytycznych komentarzy.
“Nie wiem czy widzicie, ale z tego komunikatu wynika nie wprost, że @PolskaPolicja — największa cywilna służba mundurowa w Polsce, zatrudniająca ponad 100 tys. osób — nie ma dostępu do informacji kto w Polsce przebywa legalnie a kto nie i dowiaduje się tego dopiero jak przyjedzie @Straz_Graniczna i wykona jakiejś czynności (sprawdzanie papierów konkretnych imigrantów?). To tyle w kwestii kontroli terytorium i przepływów ludnościowych. Swoją drogą skoro wszystko było OK i mamy się tym nie interesować to dlaczego konieczne było ‘udzielanie pomocy’ tym imigrantom? Wydaje się, że skoro wszystko było OK to żadna pomoc nie była potrzebna. Chyba ktoś tu trochę kręci… Z mojego doświadczenia: tak, niestety publiczne komunikaty pisane przez różne służby są pisane pod tezy zadane z góry i trzeba umieć czytać między wierszami, niczym w czasach PRL” – ocenia wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
Nie wiem czy widzicie, ale z tego komunikatu wynika nie wprost, że @PolskaPolicja — największa cywilna służba mundurowa w Polsce, zatrudniająca ponad 100 tys. osób — nie ma dostępu do informacji kto w Polsce przebywa legalnie a kto nie i dowiaduje się tego dopiero jak przyjedzie… https://t.co/vhdh3fbTca
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) June 22, 2025
“Osoby te ‘przebywają w Polsce legalnie’ na jakiej podstawie? Wizy turystyczne? Przyjechali odwiedzić Smoka Wawelskiego? Może wizy studenckie albo pracownicze? W takim razie co to za “ośrodki” dla turystów czy studentów? Złożyli wnioski o azyl w Polsce? Mają wizy Schengen?” – pyta Adam Gwiazda.
Osoby te “przebywają w Polsce legalnie” na jakiej podstawie? Wizy turystyczne? Przyjechali odwiedzić Smoka Wawelskiego? Może wizy studenckie albo pracownicze? W takim razie co to za “ośrodki” dla turystów czy studentów? Złożyli wnioski o azyl w Polsce? Mają wizy Schengen?
— Adam Gwiazda (@delestoile) June 22, 2025
Zobacz: Niemcy odesłali do Polski Erytrejczyków
Kresy.pl
































