Pekin domaga się usunięcia swoich firm z unijnego pakietu sankcji wobec Rosji i zapowiada działania odwetowe. To reakcja na decyzję UE o objęciu chińskich podmiotów restrykcjami.
Włochy zabiegają o zmianę projektu końcowego oświadczenia szczytu NATO w Ankarze w części dotyczącej pomocy wojskowej dla Ukrainy – podał Bloomberg. Rzym chce usunięcia odniesienia do wsparcia do końca 2027 roku, argumentując, że sztywne terminy mogłyby utrudnić ewentualne rozmowy pokojowe. (more…)
Rosyjski projekt Rasswiet, przedstawiany przez Roskosmos jako odpowiedź Moskwy na system Starlink firmy SpaceX, już na wczesnym etapie utracił jednego z pierwszych satelitów.
Jak podał Clash Report, rosyjska firma Bureau 1440 wyniosła w marcu na niską orbitę okołoziemską pierwszą partię 16 satelitów komunikacyjnych Rasswiet. Do czerwca jeden z nich został utracony.
Chodzi o satelitę Object 4, śledzonego przez NORAD pod numerem 68363. Aparat wszedł w atmosferę po około 75 dniach od startu, ponieważ nie wykonał manewrów podniesienia orbity.
Orlen zakończył rozbudowę farmy Kleczew Solar & Wind, największej instalacji fotowoltaicznej w portfolio koncernu. Obiekt osiągnął 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą dla około 100 tys. gospodarstw domowych. Umowa na budowę farmy została podpisana jeszcze w 2023 roku.
Grupa Orlen zakończyła rozbudowę największej instalacji fotowoltaicznej w swoim portfolio. Farma osiągnęła 250 MW mocy w panelach słonecznych i ma produkować energię wystarczającą do zasilenia około 100 tys. gospodarstw domowych.
Może Cię zainteresować:
6 lipca w Krakowie odbędzie się pikieta przeciwko meczetowi na osiedlu Podwawelskim. Placówka formalnie funkcjonuje jako centrum kultury, jednak w praktyce służy spotkaniom muzułmanów i działa jako nielegalny meczet.
Prezes krakowskich struktur Ruchu Narodowego, partii wchodzącej w skład Konfederacji, poinformował w mediach społecznościowych o planowanej pikiecie. Protest ma odbyć się w poniedziałek, 6 lipca, o godzinie 19:00 przy ul. Dworskiej 1 na krakowskim osiedlu Podwawelskim, gdzie znajduje się meczet.
„W związku z otwarciem nowej „sali modlitewnej” w naszym mieście, którą tak naprawdę z pełną świadomością można nazwać meczetem, musimy reagować. Nie jesteśmy rasistami i islamofobami, jesteśmy Polakami, którzy troszczą się o własną kulturę i własny kraj. Nie ma naszej zgody na to, by w Polsce w ten sposób rozprzestrzeniała się religia muzułmańska. Polska to kraj europejski i kraj chrześcijański. Musimy pamiętać, że jeśli dzisiaj damy komuś palec, to jutro zostanie nam zabrana cała ręka. Nie możemy do tego dopuścić. Chcemy zapytać Was, mieszkańców Krakowa – co sądzicie o powstaniu tego miejsca? Czy właśnie takiej przyszłości i takiego otoczenia chcecie dla siebie i swoich dzieci?” – czytamy we wpisie polityka.
W czwartek doszło najprawdopodobniej do największego uderzenia Rosjan na ukraińską stolicę. W odgruzowanych budynkach i szpitalach stwierdzą się coraz większych zabitych.
Rosjanie rozpoczęli atak na Kijów jeszcze w nocy. Ukraiński portal Korrespondent.net podał pierwsze szacunki na temat środków bojowych przez nich użytych. W nocy z Rosji wystrzelono 74 pociski i 496 dronów różnego typu. Głównym celem ataku był właśnie Kijów. Jednostki obrony Ukrainy twierdzą, że zniszczyły 48 pocisków i 476 dronów.
Rośnie też stwierdzona liczbą ofiar. Według informacji z godziny 14 czasu warszawskiego zginąło 20 osób. Nie zaktualizowano liczby rannych, według wcześniejszych danych to około 90 osób.
W sobotę szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko ostrzegł, że Rosja planuje w niedzielę opublikować sfałszowane dokumenty dotyczące wydarzeń z czasów II wojny światowej, w szczególności rzezi wołyńskiej, aby pogorszyć relacje polsko-ukraińskie.
„Dyrektor FSB Rosji Bortnikow odpowiada obecnie za rosyjskie operacje informacyjne, których celem jest skłócenie Polski i Ukrainy. Funkcjonariusze FSB planują 5 lipca opublikować sfałszowane dokumenty dotyczące wydarzeń z okresu II wojny światowej, a konkretnie tragedii wołyńskiej, aby spróbować osłabić relacje polsko-ukraińskie” — napisał w komunikatorze Telegram szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko.





























