Komisja Europejska zarzuca chińskiej platformie Shein rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących promocji, co – jej zdaniem – wprowadza klientów w błąd. W poniedziałek KE wystosowała formalne żądanie zaprzestania takich działań i ostrzegła, że jeśli sytuacja się nie zmieni, firma może zostać obciążona poważnymi karami finansowymi. Podobne wezwanie otrzymała również platforma Temu.
Obie chińskie platformy – Shein i Temu – zdobyły w ostatnim czasie dużą popularność w Polsce i w innych krajach europejskich. Ich szybka ekspansja budzi jednak poważne wątpliwości związane z nieuczciwymi praktykami handlowymi, na które zwróciła uwagę Komisja Europejska. Obie platformy, z uwagi na rozmiar swojej działalności, zostały zakwalifikowane jako “bardzo duże platformy internetowe” zgodnie z zapisami Aktu o usługach cyfrowych (DSA), co wiąże się z dodatkowymi obowiązkami.
“Wszystkie firmy sprzedające produkty w UE muszą przestrzegać naszych zasad” – oświadczył w poniedziałek Michael McGrath, komisarz UE ds. sprawiedliwości.
Komisja wskazała na szereg działań, które jej zdaniem są wprowadzające w błąd. Dotyczy to m.in. sposobu prezentowania promocji – Shein ma stosować techniki wywierania presji na konsumentach, takie jak odliczanie czasu do końca promocji, mimo że ta trwa dalej nawet po wyzerowania licznika. Firma miała również manipulować cenami w taki sposób, aby rabaty wyglądały na większe, niż są w rzeczywistości.
Shein został również skrytykowany za stosowanie tzw. greenwashingu, czyli podawanie nieprawdziwych informacji o ekologicznych aspektach swoich produktów. Zwrócono też uwagę na prezentowanie zwykłych cech produktów jako wyjątkowych oraz problemy, jakie mają klienci ze zwrotami i kontaktem z firmą. Te kwestie są obecnie badane przez instytucje konsumenckie w kilku państwach UE, takich jak Belgia, Francja, Holandia i Irlandia, współpracujące w ramach unijnej sieci CPC (Consumer Protection Cooperation).
W poniedziałek KE wystosowała formalne żądanie zaprzestania takich działań.
Czytaj: Bruksela planuje opłatę za małe paczki z Chin. Zmiany uderzą w takie sklepy jak Shein i Temu
Wszystkie te działania podlegają przepisom unijnym, w tym dyrektywie Omnibus, która zaczęła obowiązywać w Polsce od 1 stycznia 2023 roku. Nowe przepisy mają na celu walkę z nieuczciwymi promocjami, zwłaszcza z praktyką sztucznego zawyżania cen tuż przed ogłoszeniem rzekomej obniżki, co ma stworzyć fałszywe wrażenie atrakcyjnej oferty.
W Polsce sprawą zajmuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak podały Wirtualne Media, prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, skierował oficjalne pisma do Shein i Temu w związku z podejrzeniami stosowania nieuczciwych praktyk. Urząd monitoruje działalność obu platform pod kątem zgodności z prawami konsumentów oraz sposobu, w jaki prezentowane są istotne informacje dla kupujących.
Zobacz: Amerykańska poczta nie będzie już przyjmować paczek z Chin
euronews.com / polskieradio24.pl / Kresy.pl






























