Nowa, dużo bardziej brutalna odsłona kryzysu migracyjnego, może rozpocząć się już w sierpniu – twierdzi Alaksandr Azarau, przedstawiciel Stowarzyszenia Sił Bezpieczeństwa Białorusi (BYPOL), organizacji utworzonej przez byłych funkcjonariuszy organów ścigania w celu przeciwdziałania władzom białoruskim.
Azarau o ustaleniach poinformował w rozmowie z portalem Forsal.
“W rosyjskich mediach pojawiły się już informacje, że Rosjanie zapraszają Palestyńczyków do Rosji i będą ich rozmieszczać w 9 różnych obszarach. Zapraszają tych, którzy mają uciekać ze Strefy Gazy. Są też wiadomości, że już dla nich są budowane namioty, w których mają mieszkać” – mówi Forsalowi Aliksandr Azrau, były oficer białoruskich służb.
Według ustaleń współpracowników organizacji BYPOL Rosja planuje ściągnąć aż 40 tysięcy Palestyńczyków, z których pierwsi już pojawili się na terenie Federacji Rosyjskiej. Mają to być ci sami ludzie, którzy niedawno walczyli przeciwko Izraelowi w Strefie Gazy. Białoruscy opozycjoniści twierdzą, że masowe ściąganie Palestyńczyków to przygotowanie do kolejnej odsłony wojny hybrydowej z Zachodem.
“Rozmawialiśmy z naszymi źródłami i one potwierdzają, że część z tych Palestyńczyków zapraszanych jest po to, aby ich wysłać do Polski. Bo kto będzie sprawdzał, kto jest z Hamasu, a kto nie?” – mówi Alaksandr Azarau.
CZYTAJ TAKŻE: Wiceszef MSWiA: Jeśli nie ogarniemy migracji, to UE może się rozpaść
Celem może stać się granica z Rosją w północnej Polsce ze strony obwodu kaliningradzkiego. Białoruscy opozycjoniści twierdzą, że ostatecznym celem Palestyńczyków nie jest Polska, choć to nasz kraj znajdzie się na pierwszej linii ataku.
“Radykalni i antysemiccy młodzi Palestyńczycy, gdy już znajdą się w UE, wejdą w kontakt z różnymi organizacjami terrorystycznymi głoszącymi radykalny islam (ISIS, Al-Kaida, Hezbollah) i niewątpliwie staną się ogromnym zagrożeniem dla pokojowych społeczności żydowskich, które tradycyjnie żyją w Europie od dawna” – podaje w oficjalnym oświadczeniu organizacja BYPOL.
Zdaniem białoruskich opozycjonistów, nasilenia ataku na polską granicę należy spodziewać się w pierwszej połowie sierpnia.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejni Ukraińcy przyłapani na przemycie imigrantów
Kresy.pl / forsal.pl































