Bułgaria ogłosiła, że ​​wysyła żołnierzy na swoje południowe granice, aby powstrzymać migrantów przed przekroczeniem granicy z Turcji i Grecji – poinformował w piątek Euroobserver. Ministerstwo obrony Bułgarii twierdzi, że presja na granice kraju rośnie.

Jak poinformował w piątek portal Euroobserver, Bułgaria ogłosiła, że ​​wysyła żołnierzy na swoje południowe granice, aby powstrzymać migrantów przed przekroczeniem granicy z Turcji i Grecji. Ministerstwo obrony Bułgarii twierdzi, że presja na granice kraju rośnie.

Bułgaria ogłosiła w czwartek, że wyśle ​​od 400 do 700 żołnierzy na swoje granice z Grecją i Turcją, aby wesprzeć około 1000 już stacjonujących tam funkcjonariuszy straży granicznej.

Zobacz też: RMF24: NATO gotowe aby wspomóc Polskę na granicy z Białorusią

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Kraje UE spodziewają się napływu imigrantów z Afganistanu po tym, jak talibowie przejęli kontrolę nad Kabulem 15 sierpnia. Bułgaria, w południowo-wschodnim krańcu Europy, spodziewa się, że grupy migrantów będą próbowały przekroczyć granicę z Turcji.

„Nacisk na granice Bułgarii rośnie, co wymaga działania rządu i właśnie to robi” – powiedział w oświadczeniu minister obrony Georgi Panajotow. Rozmieszczani żołnierze „przeprowadzą misję ochronną”, powiedział, dodając, że będą gotowi pomóc policji i żandarmom w konstruowaniu barier i w nadzorze. Ministerstwo spraw wewnętrznych Bułgarii poinformowało, że w ubiegłym tygodniu wzrosła liczba nielegalnych migrantów na granicy.

Bułgaria, najbiedniejsze państwo UE, znajduje się na jednym z głównych szlaków, z których korzystają ludzie próbujący dotrzeć do Europy z Bliskiego Wschodu i Afganistanu. W latach 2013-2018 zbudowała ogrodzenie z drutu kolczastego wzdłuż swojej 260-kilometrowej granicy z Turcją, ale nie było ono odpowiednio utrzymywane, przez co granica nie pozostała całkowicie szczelna.

Dane agencji ONZ ds. migracji i władz krajowych pokazują, że w okresie od 1 stycznia do 25 lipca 2021 roku do Bułgarii przybyło łącznie 3111 osób (wszyscy drogą lądową) – prawie tyle samo, co w całym ubiegłym roku.

Zobacz też: Coraz więcej prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Zarzut pomocnictwa dla Syryjczyka

Pod koniec lipca ówczesny minister spraw wewnętrznych Bojko Raszkow powiedział, że od początku 2021 roku w Bułgarii złapano 590 nielegalnych migrantów, a 16 900 wróciło do sąsiednich krajów.

Zobacz też: Poseł KO wzywał karetkę do migrantów koczujących na granicy. Wiceszef MSW chce obciążyć go kosztami

Kresy.pl/Euroobserver

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz