Bułgaria zamknęła dziś swoją przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów zmierzających do Syrii. Tłumaczy to brakiem pewności co do ich ładunku.

Informację jako pierwsza podała agencja Reuters cytując rzeczniczkę bułgarskiego Ministerstwa Spraw ZagranicznychBetina Żotiewa. “Nie mamy wystarczających informacji, co powoduje nasze wątpliwości w sprawie ładunku samolotów, co jest przyczyną odmowy” – przekazala rzeczniczka, po czym odmówiła dalszych wyjaśnień.

Komentatorzy łączą stanowisko bułgarskich władz z naciskami USA. Wczoraj greckie media ujawniły, że amabsada USA w Atenach domagała się zamknięcia greckiej przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów zmierzających do Syrii. Rosjanie wzmacniają swoją obecność wojskową w tym kraju by wesprzeć prezydenta Baszara al-Asada w walce z ekstremistycznymi ugrupowaniami zbrojnymi, co jest krytykowane przez Waszyyngton, który od lat dąży do “zmiany reżimu” w Syrii. Inaczej niż Bułgaria Grecja nie ugięła się przed Amerykanami. Bułgarskie MSZ zapewnia jednak, że podjęło decyzję “samodzielnie”.

vesti.ru/kresy.pl

forma płatności