Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak odniósł się w telewizyjnym wywiadzie do wniosku Koalicji Obywatelskiej o odwołanie Rzecznika Praw Dziecka.

Bosak wystąpił w czwartek w programie „Graffiti” telewizji Polsat News. Jak stwierdził – „Nie widzimy żadnych powodów do odwołania Rzecznika Praw Dziecka”. Poseł Konfederacji skomentował w ten sposób wypowiedź rzecznika Mikołaja Pawlaka, który stwierdził, że edukatorzy seksualni „wychwytują dziecko rozchwiane, zaniedbane, któremu dają jakieś środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć bez wiedzy i zgody rodziców i lekarzy”, odnosząc swoją uwagę do ich działalności w Poznaniu. Wypowiedź ta wywołała sprzeciw posłów liberalnej opozycji, którzy złożyli wniosek o odwołania Pawlaka z zajmowanej funkcji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Bosak uznał, że „Być może Rzecznik Praw Dziecka wypowiedział się w sposób nieprecyzyjny albo nawet błędny, ale problem jest realny”. Charakteryzując problem były kandydat na prezydenta odwołał się do przykładu jednego z państw Europy Zachodniej – „Nie chciałbym, żeby w Polsce doszło do tego, co np. w Wielkiej Brytanii, że dzieciom zmienia się płeć przed okresem dojrzewania, bo mają jakieś problemy psychologiczne albo, że podaje się jakieś hormony blokujące rozwój płciowy po to, żeby mieć sytuacją otwartą, w którą stronę ten rozwój płciowy ma pójść.”

Bosak był również pytany o sytuację na scenie parlamentarnej. Jak podkreślił Konfederacja definiuje się jako różniąca się ideologicznie opozycja wobec Prawa i Sprawiedliwości od którego oczekuje sprawnego rządzenia państwem. „Niech oni skończą to wewnętrzne przeciąganie liny i rządzą stabilnie państwem. Konfederacja jest siłą opozycyjną. My nie odbieramy Prawa i Sprawiedliwości jako prawicy. Uważamy, że realizuje lewicowy program gospodarczy, a w sferze światopoglądowej jest bliżej centrum” – powiedział Bosak, który stwierdził również, że obecnie obóz rządzący nie próbuje już przyciągać partii konserwatywnych liberałów i narodowców czy jej pojedynczych posłów, tak jak to miało miejsce w przeszłości.

Poseł Konfederacji zaprzeczył także by trwały jakiekolwiek rozmowy między nią, a grupą posłów klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego skupioną wokół Pawła Kukiza o ewentualnych zwarciu szyków w Sejmie.

polsatnews.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz