Ministerstwo obrony Danii poinformowało, że w piątek w pobliżu bałtyckiej wyspy Bornholm doszło do dwóch naruszeń duńskiej przestrzeni powietrznej przez siły powietrzne Federacji Rosyjskiej. W związku z incydentami poderwane zostały duńskie myśliwce F-16. Duński MSZ wezwał także ambasadora Rosji.

Całkowicie nie do przyjęcia jest, że rosyjskie samoloty naruszają duńską przestrzeń powietrzną nawet dwa razy w ciągu jednego dnia – napisał na Twitterze szef MSZ Danii Jeppe Kofod. Zdaniem duńskich władz, dwukrotne naruszenie świadczy o celowym działaniu. „Wciąż analizujemy sytuację, ale podjąłem decyzję o wezwaniu ambasadora Rosji na rozmowę do MSZ” – oświadczył Kofod cytowany przez portal Thelocal.dk. W związku z incydentami poderwane zostały duńskie myśliwce F-16, co zmusiło rosyjskie maszyny do zmiany kursu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Reuters: USA jednak nie skieruje okrętów na Morze Czarne

„Bardzo rzadko widzimy tego rodzaju naruszenia duńskiej przestrzeni powietrznej, więc dwa incydenty w tym samym dniu muszą zostać uznane za poważne” – podkreślił szef resortu obrony Danii Trine Bramsen.

Według agencji Ritzau rosyjskie siły powietrzne wielokrotnie przelatywały nad duńską przestrzenią powietrzną. Np. w sierpniu 2020 r. nad Bornholmem przeleciał rosyjski bombowiec B52.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Rosyjskie myśliwce zostały poderwane w celu przechwycenia brytyjskiego samolotu zwiadowczego – kolejny taki incydent

thelocal.dk / reuters.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz