Obie strony konfliktu w Donbasie znacząco różnią się w ocenie rozmiaru strat przeciwnika – zabitych i rannych, w czasie batalii o miasto Debalcewo.
Według doradcy ukraińskiego prezydenta Poroszenki – Jurija Biriukowa Deblacewa broniło tylko 2,5 tys. żołnierzy ukraińskich, zaś nacierało na nich rzekomo 15-17 tys. separatystów. Ukraińcy mieli stracić 179 poległych, 81 zaginionych, zaś 110 żołnierzy miało trafić do niewoli. Straty przeciwnika w trakcie całej bitwy o Debalcewo to według niego 2900 poległych.
Całkowicie odmienne są dane przedstaiwane przez samych separatystów. Według rozlokowane w rejonie Debalcewa ukraińskie zgrupowanie liczyło sobie 9-10 tys. żołnierzy. 2-3,5 tys. miało polec w czasie ataku separatystów, jak twierdzi ich przedstawiciel Eduard Basurin. Twierdził, że także liczba ukraińskich jeńców idzie w tysiące.
tvn24.pl/kresy.pl






























