Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Białym Domu, Garrett Marquis, poinformował na Twitterze, że doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton uda się do Moskwy, aby omówić ewentualne spotkanie prezydentów Trumpa i Putina.

Marquis napisał na Twitterze, że „W dniach 25-27 czerwca, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton spotka się z amerykańskimi sojusznikami w Londynie i Rzymie, aby omówić kwestie związane z bezpieczeństwem oraz uda się do Moskwy, aby omówić potencjalne spotkanie między prezydentem Trumpem i Putinem.”

On June 25-27, U.S. National Security Advisor John Bolton will meet with U.S. allies in London and Rome to discuss national security issues, and travel to Moscow to discuss a potential meeting between Presidents Trump and Putin.

— Garrett Marquis (@GMarquis45) June 21, 2018

Sam prezydent Trump potwierdził dziennikarzom w czwartek, że obecnie rozważane są możliwości związane z ewentualnym spotkaniem obu przywódców. „Źródło zaznajomione z rozmowami informuje, że Trump prawdopodobnie spotka się z Putinem tuż przed lub po dorocznym szczycie NATO w Brukseli 11 i 12 lipca oraz że Bolton omówi potencjalne miejsca spotkań z rosyjskimi urzędnikami” – informuje Politico.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Portal informuje dalej, że przygotowania do szczytu trwają od jakiegoś czasu. „Wysocy urzędnicy administracji od tygodni przygotowywali się cicho do ewentualnego spotkania na prośbę prezydenta, który chce formalnego spotkania z rosyjskim odpowiednikiem, twierdzi drugą osoba znającą szczegóły planów. Trump powiedział asystentom, że nie przejmuje się wizerunkiem spotkania, dodała ta sama osoba, mimo fiksacji Waszyngtonu na punkcie federalnego śledztwa w sprawie domniemanej zmowy między jego kampanią prezydencką a Kremlem” – podaje Politico.

Niektózy spekulują, że szczyt mógłby się odbyć w Wiedniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Coraz lepsze szanse na szczyt Trump-Putin

kresy.pl / twitter / politico




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz