Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 26 lipca wspomina świętych Annę i Joachima, rodziców Najświętszej Maryi Panny, a tym samym babcię i dziadka Jezusa Chrystusa.
Choć nie pojawiają się oni na kartach Pisma Świętego, od pierwszych wieków chrześcijaństwa zajmują ważne miejsce w tradycji Kościoła jako wzór małżeńskiej wierności, wytrwałej modlitwy i odpowiedzialnego przekazywania wiary następnym pokoleniom.
Ewangelie nie podają imion rodziców Maryi ani żadnych informacji o ich życiu. Imiona Anna i Joachim pochodzą z pism apokryficznych, przede wszystkim z powstałej w II wieku „Protoewangelii Jakuba”. Apokryfy nie należą do ksiąg natchnionych i nie mogą być traktowane na równi z Pismem Świętym. Mogą jednak przechowywać elementy dawnej tradycji ustnej, która funkcjonowała wśród pierwszych pokoleń chrześcijan.
Przedstawicielem Omanu przybyli do Teheranu, by rozmawiać z władzami Iranu o statusie Cieśniny Ormuz. Oman zajmuje jeden jej brzegów.
O rozmowach poinformował w niedzielę rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Emaeil Baghei. Potwierdził, że rozmowy były owocne i że trwają konsultacje techniczne i polityczne między jego państwem i Omanem, jak zrelacjonował portal Al Mayadeen. Według rzecznika strony wymieniły poglądy na temat wspólnych zasad i mechanizmów operacyjnych zarządzania bezpieczną żeglugą w Cieśninie Ormuz.
Agencja IRNA podkreśliła, że wizyta ma miejsce w kontekście wznowienia przez USA wojny przeciwko Iranowi. Nowa eskalacja wojny trwa od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.
Odsetek osób bez niemieckiego obywatelstwa w zakładach karnych w Niemczech zbliżył się do 45 proc. Przedstawiciele służby więziennej wskazują na trudności związane z komunikacją, resocjalizacją oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych.
Liczba cudzoziemców przebywających w niemieckich więzieniach ponownie wzrosła. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na dane ministerstw sprawiedliwości wszystkich 16 krajów związkowych, w 2026 roku w zakładach karnych przebywało ponad 27 tys. osób nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.
Według opublikowanych danych w marcu 2026 roku w niemieckich więzieniach oraz aresztach śledczych znajdowało się łącznie 60 408 osadzonych. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowią obecnie blisko 45 proc. wszystkich więźniów. Do tej grupy nie zalicza się osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym niemieckie – w statystykach są one ujmowane jako obywatele Niemiec.
Ukraina chce, aby prototyp europejskiego systemu antybalistycznego FREYA był gotowy w pierwszej połowie 2027 roku. Projekt ma doprowadzić do powstania tańszego od amerykańskich zestawów Patriot systemu zdolnego do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych – podała w poniedziałek agencja Reuters.
O planowanym terminie poinformował Dawyd Ałojan, zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, który nadzoruje realizację projektu. W najbliższym czasie po raz pierwszy ma się zebrać międzynarodowy komitet sterujący odpowiedzialny między innymi za oszacowanie kosztów prac badawczo-rozwojowych. „Chcemy, aby minimalna wersja produktu była gotowa w pierwszej połowie przyszłego roku” – powiedział Ałojan, cytowany w poniedziałek przez Reutersa. Wyjaśnił, że chodzi o prototyp, który będzie już zdolny do przedstawienia pierwszych praktycznych rezultatów.
Koalicję na rzecz budowy zintegrowanego systemu obrony przeciwrakietowej powołano 13 lipca podczas spotkania w Paryżu. Jej członkami założycielskimi są Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania. Inicjatywa pozostaje otwarta dla kolejnych państw.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł przywódców Rosji i Chin przed zmianą stanowiska w sprawie dostarczania broni Iranowi. Wypowiedź padła po śmierci czterech amerykańskich żołnierzy i pojawieniu się podejrzeń o możliwe zagraniczne wsparcie techniczne dla Teheranu.
W piątek prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się na platformie Truth Social do doniesień o możliwym wsparciu Iranu przez Chiny i Rosję, deklarując, że wierzy zapewnieniom przywódców obu państw. Amerykański prezydent ostrzegł jednocześnie Pekin i Moskwę przed dostarczaniem uzbrojenia Teheranowi.
„Prezydent Xi, podczas naszego niedawnego spotkania w Pekinie, w Chinach, powiedział mi, że pod żadnym pozorem nie przekaże ani nie sprzeda broni Islamskiej Republice Iranu – a to oświadczenie dotyczyło również chińskich firm. Biorąc pod uwagę nasze relacje, wierzę mu na słowo, a poza tym wyświadczam mu również ogromną przysługę” — napisał prezydent USA.
Prezydent Syrii Ahmed asz-Szara ujawnił, że jego obóz dąży do osiągnięcia porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Izraelem, w proces ten zaangażowanych jest kilka państw.
W wywiadzie dla Al Jazeery wyraził nadzieję na zawarcie z Izraelem umowy, która stałaby się wstępem dla trwałego pokoju z Izraelem. Jednocześnie twierdził jednak, że porozumienie takie nie może naruszać praw do Wzgórz Golan, okupowanych, a następnie jednostronnie anektowanych przez państwo syjonistyczne, jak podała w niedzielę katarsk telewizja.
Asz-Szara twierdził, że Syria pod jego władzą unika jakichkolwiek starć z Izraelem. Zarazem podkreślił, że nie zamierza zbrojnie interweniować w Libanie, do czego zachęca go publicznie preyzdent USA Donald Trump. Poparł jednak libańskiego prezydenta Josepha Aouna i premiera Nawafa Salama, którzy próbują, wpisując się w linię polityczną USA, również zawrzeć jakiś układ z Izraelem i doprowadzić do rozbrojenia Hezbollahu opierającego się państwu syjonistycznemu.
Mongolska junta z kremla powinna zostać potraktowana jak ssmani, ustępstwa wobec stalina w Jałcie procentują. Remedium to silna gospodarczo i militarnie Polska. Czy tego chcemy czy nie to ruskiej tłuszczy marzy się granica z niemiaszkami
Nic im tam nie marzy się, tam ruski naród i oni muszą wrócić na ojczyznę, to byłoby słuszne i sprawiedliwe, a jeżeli ktoś tak nie lubi ruskich i wszystkiego im żałuje, to już ichny problem. Ukraina, Białoruś ciekawi ruskich, bo tam żyją rosjanie, którym trawią mózg bzdurami i głupimi językami.
Ruska mniejszość panoszy sie wszędzie bo nikt tak jak mongolska junta z kremla nie traktuje mniejszości. Może zamiast tolerować to należy do nich strzelać tak jak stalin i beria. Przesiedlenia trwały przez całą zimną wojnę i nie miały charakteru spontanicznego tylko wymuszony a cel jaki temu przyświecał dziś jest realizowany.
Po pierwsze tam nie mniejszość, tylko większość zarządzana przez mniejszość, ale nie ma co z tobą gadać, ty nie znasz realii wschodniej europy, u ciebie tylko nienawiść do ruskich.
Nic nowego ,Baćka od dwóch lat dyskretnie wywala ludzi o wątpliwej wobec niego lojalności.
tagore
Teraz to szczególny przypadek bo chce więcej kasy za gaz w rurociągu, mniej za zużywany, nie chce zrobić z Białorusi lotniska na kremlowskie samoloty i chce zniesienia ceł na towary białoruskie a te wg niego to także z drugiej ręki. Rosji potrzebna jest Białoruś choćby po to żeby stanowic teren wyjściowy dla potencjalnego uderzenia lub tylko groźby takiego. W obecnej sytuacji to rosja jest w pozycji defensywnej, oflankowana marnym wojskiem ukraińskim od południa i natowskim od północy. Z Białorusią Putina to Ukraina nie stanowi dla rosji żadnego problemu natomiast rosja jest zagrożeniem dla europy środkowej i krajów bałtyckich. Łukaszenko jeśli nie zdobędzie wsparcia zachodu to jest skończony. I w końcu gdyby rosja była przyjacielem Łukaszenki nie grała by na osłabienie Białorusi a na jej wzmocnienie.
Wątpię, żeby wojsko w razie czego stanęło za Baćką przeciwko Rosji. Baćko może sobie paplać co chce, ale tylko Rosja utrzymuje go u władzy, a Białoruś przy życiu. Głupoty ekonomiczne, jakie on wyrabia, dawno spowodowałyby krach ekonomiczny i tylko dzięki Rosjanom do tego krachu nie doszło.