Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rumunii wezwało ambasadora Rosji po kolejnych naruszeniach rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez drony. Bukareszt podkreśla, że chodzi o przestrzeń powietrzną państwa należącego jednocześnie do NATO i Unii Europejskiej. (więcej…)
Popierany przez Donalda Trumpa zwycięzca niedawnych wyborów prezydenckich w Kolumbii zapowiedział wstrzymanie ustanawiania ambasady swojego państwa w Palestynie.
Prezydent-elekt Kolumbii, Abelardo de la Espriella zapowiedział, że po przejęciu urzędu zawiesi działania na rzecz ustanowienia ambasady Palestyny. Równocześnie polityk potwierdził to, co mówił w czasie swojej kampanii wyborczej - że otworzy kolumbijską ambasadę w Izraelu w Jerozolimie. Zgodnie z prawem międzynarodowym miasto to nie jest stolicą Izraela. Tylko niewielka część najbardziej proizraelskich państw świata, jak USA, utrzymuje swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne w Jerozolimie, a nie w Tel Awiwie.
Jednak zamierza on obniżyć rangę relacji nie tylko z Palestyną. De la Espriella, który obejmie urząd 7 sierpnia, zapowiedział zamknięcie ambasad w Algierii, Azerbejdżanie, Barbadosie, na Kubie, w Czechach, Etiopii, Ghanie, Haiti, na Węgrzech, w Malezji, Nikaragui, Rumunii, Senegalu i Republice Południowej Afryki, a także likwidację około 15 konsulatów, jak podała Roya News.
Irańska armia ostrzegła, że wznowienie amerykańskich nalotów doprowadzi do dalszego rozszerzenia wojny na Bliskim Wschodzie. Teheran twierdzi, że Izrael próbuje nakłonić Stany Zjednoczone do kontynuowania ataków.
Rzecznik irańskiej armii gen. bryg. Mohammad Akraminia ostrzegł w niedzielę, że wojna na Bliskim Wschodzie rozszerzy się na kolejne obszary, jeżeli Stany Zjednoczone wznowią ataki na Iran. Wypowiedź padła przed zapowiadanym spotkaniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Oświadczenie zostało wydane po drugiej z rzędu nocy bez amerykańskich nalotów. Wcześniej przez niemal dwa tygodnie USA prowadziły ataki na Iran, na które Teheran odpowiadał uderzeniami wymierzonymi w amerykańskich sojuszników w regionie. Izrael nie uczestniczył bezpośrednio w tej fazie walk.
Kościół katolicki 26 lipca wspomina świętych Annę i Joachima, rodziców Najświętszej Maryi Panny, a tym samym babcię i dziadka Jezusa Chrystusa.
Choć nie pojawiają się oni na kartach Pisma Świętego, od pierwszych wieków chrześcijaństwa zajmują ważne miejsce w tradycji Kościoła jako wzór małżeńskiej wierności, wytrwałej modlitwy i odpowiedzialnego przekazywania wiary następnym pokoleniom.
Ewangelie nie podają imion rodziców Maryi ani żadnych informacji o ich życiu. Imiona Anna i Joachim pochodzą z pism apokryficznych, przede wszystkim z powstałej w II wieku „Protoewangelii Jakuba”. Apokryfy nie należą do ksiąg natchnionych i nie mogą być traktowane na równi z Pismem Świętym. Mogą jednak przechowywać elementy dawnej tradycji ustnej, która funkcjonowała wśród pierwszych pokoleń chrześcijan.
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Budzisku 40-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi. Mężczyzna jest podejrzewany o udział w praniu pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Po wykonaniu czynności cudzoziemca przekazano policji.
W czwartek, 23 lipca 2026 roku, w tymczasowym punkcie kontroli granicznej w Budzisku zatrzymano 40-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego przez polską prokuraturę. Śledczy podejrzewają go o pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Jak czytamy, mężczyzna zgłosił się do odprawy granicznej w godzinach porannych. Podczas sprawdzania jego danych funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że został objęty poszukiwaniami na podstawie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Odsetek osób bez niemieckiego obywatelstwa w zakładach karnych w Niemczech zbliżył się do 45 proc. Przedstawiciele służby więziennej wskazują na trudności związane z komunikacją, resocjalizacją oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych.
Liczba cudzoziemców przebywających w niemieckich więzieniach ponownie wzrosła. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na dane ministerstw sprawiedliwości wszystkich 16 krajów związkowych, w 2026 roku w zakładach karnych przebywało ponad 27 tys. osób nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.
Według opublikowanych danych w marcu 2026 roku w niemieckich więzieniach oraz aresztach śledczych znajdowało się łącznie 60 408 osadzonych. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowią obecnie blisko 45 proc. wszystkich więźniów. Do tej grupy nie zalicza się osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym niemieckie – w statystykach są one ujmowane jako obywatele Niemiec.
Mongolska junta z kremla powinna zostać potraktowana jak ssmani, ustępstwa wobec stalina w Jałcie procentują. Remedium to silna gospodarczo i militarnie Polska. Czy tego chcemy czy nie to ruskiej tłuszczy marzy się granica z niemiaszkami
Nic im tam nie marzy się, tam ruski naród i oni muszą wrócić na ojczyznę, to byłoby słuszne i sprawiedliwe, a jeżeli ktoś tak nie lubi ruskich i wszystkiego im żałuje, to już ichny problem. Ukraina, Białoruś ciekawi ruskich, bo tam żyją rosjanie, którym trawią mózg bzdurami i głupimi językami.
Ruska mniejszość panoszy sie wszędzie bo nikt tak jak mongolska junta z kremla nie traktuje mniejszości. Może zamiast tolerować to należy do nich strzelać tak jak stalin i beria. Przesiedlenia trwały przez całą zimną wojnę i nie miały charakteru spontanicznego tylko wymuszony a cel jaki temu przyświecał dziś jest realizowany.
Po pierwsze tam nie mniejszość, tylko większość zarządzana przez mniejszość, ale nie ma co z tobą gadać, ty nie znasz realii wschodniej europy, u ciebie tylko nienawiść do ruskich.
Nic nowego ,Baćka od dwóch lat dyskretnie wywala ludzi o wątpliwej wobec niego lojalności.
tagore
Teraz to szczególny przypadek bo chce więcej kasy za gaz w rurociągu, mniej za zużywany, nie chce zrobić z Białorusi lotniska na kremlowskie samoloty i chce zniesienia ceł na towary białoruskie a te wg niego to także z drugiej ręki. Rosji potrzebna jest Białoruś choćby po to żeby stanowic teren wyjściowy dla potencjalnego uderzenia lub tylko groźby takiego. W obecnej sytuacji to rosja jest w pozycji defensywnej, oflankowana marnym wojskiem ukraińskim od południa i natowskim od północy. Z Białorusią Putina to Ukraina nie stanowi dla rosji żadnego problemu natomiast rosja jest zagrożeniem dla europy środkowej i krajów bałtyckich. Łukaszenko jeśli nie zdobędzie wsparcia zachodu to jest skończony. I w końcu gdyby rosja była przyjacielem Łukaszenki nie grała by na osłabienie Białorusi a na jej wzmocnienie.
Wątpię, żeby wojsko w razie czego stanęło za Baćką przeciwko Rosji. Baćko może sobie paplać co chce, ale tylko Rosja utrzymuje go u władzy, a Białoruś przy życiu. Głupoty ekonomiczne, jakie on wyrabia, dawno spowodowałyby krach ekonomiczny i tylko dzięki Rosjanom do tego krachu nie doszło.