Władze białoruskich miast odmawiają opozycji zgody na organizowanie pikiet. Złożono 91 próśb o zgodę na pikiety. Lokalne władzy już odmówiły w 63 przypadkach. Pikiety miały przypominać o 2. rocznicy ostatnich wyborów prezydenckich i demonstracji brutalnie rozpędzonej przez służby specjalne 19 grudnia 2010 roku.
Portal internetowy tygodnika „Nasza Niwa” poinformował, że władze miast odmawiając zgody na organizowanie pikiet najczęściej uzasadniają to tym, że opozycja chce je przeprowadzać w miejscach nieprzeznaczonych do organizacji imprez masowych. Opozycyjni aktywiści zapowiedzieli, że mimo tego zakazu będą informować ludzi o sytuacji w kraju, również o tym, że w kolonii karnej nadal przebywają Mikoła Statkiewicz – były kandydat na prezydenta i inni przeciwnicy polityki obecnych władz. Pikiety pod hasłem „Ukradli wybory, aby sprzedać kraj” chce organizować opozycyjna Zjednoczona Partia Obywatelska.






























