Na karę grzywny w wysokości miliona 50 tysięcy rubli, czyli równowartość ok. 600 złotych została skazana Renata Dziemiańczuk – wiceprzewodnicząca Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez oficjalne władze Białorusi. Polska działaczka była oskarżona o udział w niedozwolonej akcji protestu.
Renata Dziemiańczuk przyszła przed budynek sądu w Grodnie, gdzie odbywał się proces Andrzeja Poczobuta – polskiego dziennikarza i aktywisty. Do zatrzymania doszło w momencie, gdy grupa ludzi poszła zobaczyć, czy z zaplecza sądu Andrzej Poczobut nie jest wywożony samochodem więziennym na przerwę obiadową.
Proces Poczobuta został przerwany do jutra.
IAR/Kresy.pl


























