Śledczy z Grodna prowadzą postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci dziennikarza i poety. Jury Humianiuk, współpracownik Białoruskiej Redakcji Polskiego Radia i kilku niezależnych mediów białoruskich, przedwczoraj wypadł z 9 piętra budynku internatu w Grodnie.
Policjanci wkroczyli we wtorek do lokali kooperantów francuskiej partii eurosceptycznej - Zjednoczenia Narodowego (RN), a nawet do prywatnych lokali jej działaczy.
Akcja śledczych została przeprowadzona na wniosek Biura Europejskiego Prokuratora Publicznego (EPPO). Objęła lokale nie tylko we Francji, bowiem była on przeprowadzona w ramach postępowania toczącego się na podstawie skargi służb Parlamentu Europejskiego, które oskarżają eurosceptycznych polityków RN, należących niegdyś do frakcji Tożsamość i Demokracja (ID - dziś już nieistniejąca) o nieprawidłowe wydatkowanie funduszy wypłacanych tej grupie z kasy izby.
Prokurator UE zapowiedział wszczęcie formalnego dochodzenia w lipcu ubiegłego roku po tym, jak media zacytowały raport parlamentarny, w którym donoszono, że ID podejrzewano o niewłaściwe wydanie 4,3 mln euro w kadencji 2019-2024. Śledztwo jest prowadzone przy wsparciu francuskiego urzędu ds. zwalczania nadużyć finansowych (ONAF).
Mohammad Taha Al-Ahmad, szef Wysokiego Komitetu ds. wyborów do Zgromadzenia Ludowego, ogłosił nazwiska wszystkich członków nowego parlamentu wybieranego już po upadku Baszara al-Asada.
Choć wybory odbyły się jszcze w październku zeszłego roku, Zgromadzenie Ludowe zostało skompletowane dopiero w tym tygodniu. Stało się tak, ponieważ właśnie teraz tymczasowy prezydent Syrii, Ahmed asz-Szara nominował część parlamentarzystów. Zgodnie z tymczasową konstytucją proklamowaną przez islamistyczny Hajat Tahrir asz-Szam, który przejął władzę nad stolicą po implozji systemu baasistowskiego, prezydent tymczasowy nominuje 70 spośród 210 członków nowego parlamentu.
Jak relacjonuje portal An-Nahar, wśród nominowanych przez wywodzącego się z ruchu dżihadystycznego przywódcy jest 15 kobiet. Raz z wybranymi w wyborach będzie w izbie 21 żeńskich deputowanych.
Spór między władzami Lwowa a krakowską spółką Control Process zaostrza się po interwencji Pawła Kowala. Mer Andrij Sadowy, który okradł polską firmę przez niezapłacenie wszystkich należności za wykonane prace, odpowiedział polskiemu politykowi, że działania podejmowane w sprawie mogą być odebrane jako nacisk na miasto.
Po konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy w Gdańsku, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaczęło odradzać polskim firmom udział w inwestycjach w e Lwowie, a w sprawie interweniował Paweł Kowal. Jak podał Business Insider, reakcją mera Lwowa Andrija Sadowego było pismo do polskiego polityka, w którym wezwał go do powstrzymania się od działań.
Spór dotyczy budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie. Control Process wykonał około 95 proc. inwestycji, lecz miasto wypowiedziało umowę, nie zapłaciło ponad 17 mln euro należnych pieniędzy i zajęło gwarancje w polskim banku.
Polskie MiG-29, które miały zostać przekazane Ukrainie w zamian za technologie dronowe, będą stopniowo wycofywane ze służby. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że po stronie Kijowa nie ma woli zawarcia porozumienia w tej sprawie. (more…)
Funkcjonariusze Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali w Budzisku kierowcę ciężarówki, który przewoził 54 cudzoziemców próbujących nielegalnie dostać się do Polski. W naczepie znajdowali się obywatele Pakistanu, Afganistanu i Bangladeszu. (more…)
Niemiecka prokuratura federalna postawiła zarzuty obywatelowi Ukrainy Serhijowi K. w sprawie wysadzenia gazociągów Nord Stream. Według aktu oskarżenia operacja miała zostać przygotowana przez ukraińskich wojskowych działających w imieniu organów państwowych. Prezydent Wołodymyr Zełenski neguje udział swojego rządu w sabotażu.
Niemiecka prokuratura federalna potwierdziła w czwartek, że postawiła obywatelowi Ukrainy Serhijowi K. zarzuty w sprawie wysadzenia gazociągów Nord Stream 1 i 2 we wrześniu 2022 roku — podało Politico.
Akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K.
Według aktu oskarżenia złożonego 30 czerwca, do którego dotarł serwis, prokuratorzy zarzucają Serhijowi K. współudział w zbrodni wojennej poprzez przeprowadzenie „ataku na obiekty cywilne”, spowodowanie eksplozji, zniszczenie budynków i zakłócenie funkcjonowania infrastruktury publicznej.





























