Litwa i Mołdawia ogłaszają stan wyjątkowy

Prezydenci Litwy i Mołdawii w obliczu rosyjskiego ataku na Ukrainę postanowili wprowadzić stan wyjątkowy.

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda ogłosił w środę – „Dzisiaj podpiszę dekret o wprowadzeniu stanu wyjątkowego, który zostanie uchwalony przez parlament na posiedzeniu nadzwyczajnym” – zacytował publiczny nadawca LRT. Litewski lider wezwał równocześnie do ciężkich sankcji wobec Rosji, ale także wobec Białorusi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Premier Litwy Ingrida Šimonytė powiedziała, że stan wyjątkowy nie pociągnie za sobą znaczących ograniczeń dla obywateli Litwy. „Musimy stworzyć warunki dla instytucji państwowych do reagowania na sytuacje w obszarze infrastruktury, do korzystania z państwowego funduszu rezerwowego” – powiedziała dziennikarzom Šimonytė.

Podobne decyzje są już podejmowane w graniczącej z Ukrainą Mołdawii. „Zdecydowaliśmy, że rząd zwróci się do parlamentu o ogłoszenie stanu wyjątkowego” – powiedziała dziennikarzom prezydent Mołdawii Maia Sandu po zakończeniu posiedzenie mołdawskiej Rady Bezpieczeństwa. Jak podał portal Point.md Sandu zadeklarowała, że ​​jej państwo jest gotowa na przyjęcie kilkudziesięciu tysięcy ludzi jako uchodźców.

 

Napięcia ukraińsko-rosyjskie uległy w bieżącym tygodniu dalszej eskalacji. W poniedziałek wieczorem Władimir Putin oskarżył Ukrainę o prowadzenie wrogiej Rosji oraz swoim rosyjskojęzycznym obywatelom polityki, a także o stanie się protektoratem zagrażających Rosji USA i NATO. W związku z tym prezydent Rosji podpisał dekrety o republik donbaskich separatystów. W tekście dekretów znalazło się polecenie oficjalnego wprowadzenia wojsk rosyjskich na obszar tych republik. Razem z nimi Moskwa zawarła z separatystycznymi republikami traktaty o przyjaźni, współpracy i pomocy wzajemnej. Przywódcy Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej już zwrócili się do prezydenta Rosji o udzielenie im „wsparcia” wobec, jak twierdzili, ataków sił ukraińskich.

Nad ranem, w specjalnym przemówieniu, Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie „specjalnej operacji wojskowej” przeciw Ukrainie. Uzasadnił to tym, że że USA i NATO od trzech dekad miały ignorować interesy Rosji i przybliżały się do jej granic, koncentrując wzdłuż nich potencjał militarny. Ukrainę określił jako pozostającą pod władzą „neonazistów” i urządzającą w Donbasie „ludobójstwo”.

Wkrótce potem oddziały rosyjskiej armii przekroczyły granice Ukrainy w różnych miejscach oraz rozpoczął się ostrzał rakietowy i bombardowanie jej terytorium.

lrt.lt/point.md/

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz