Ministerstwo obrony Belgii prowadzi dochodzenie po wykryciu 15 dronów nad bazą wojskową Elsenborn, położoną niedaleko granicy niemieckiej. Maszyny miały następnie wlecieć na terytorium Niemiec.

Belgijskie ministerstwo obrony wszczęło postępowanie wyjaśniające w związku z incydentem, do którego doszło w czwartek wieczorem nad bazą wojskową Elsenborn, usytuowaną przy granicy z Niemcami. Jak podały lokalne media, nad obiektem zaobserwowano w sumie 15 dronów, które po przelocie nad bazą miały skierować się w stronę terytorium niemieckiego.

Informację potwierdził resort obrony Belgii w rozmowie z portalem „Politico”. Jak zaznaczono, dochodzenie jest na wstępnym etapie i na razie nie ustalono, skąd pochodziły maszyny ani kto był ich operatorem. Brak jest także oficjalnych danych na temat ich charakteru – nie wiadomo, czy były to drony cywilne, czy też mogły mieć inne przeznaczenie.

Zobacz też: Premier Bawarii chce, by policja zestrzeliwała drony. Zapowiada szybkie zmiany w prawie

Baza wojskowa Elsenborn jest jednym z kluczowych obiektów wojskowych Belgii. Położona w regionie Walonii, w pobliżu granicy z Niemcami, pełni istotną rolę szkoleniową dla sił zbrojnych tego państwa oraz wojsk sojuszniczych w ramach NATO. Z tego względu pojawienie się w jej przestrzeni powietrznej kilkunastu niezidentyfikowanych maszyn wzbudziło szczególne zaniepokojenie.

Zgodnie z relacjami belgijskich mediów, drony po przelocie nad bazą kontynuowały lot w kierunku Niemiec. Służby belgijskie nie podały dotąd, czy podjęto próby przechwycenia obiektów ani czy współpracowano w tej sprawie ze stroną niemiecką.

Kresy.pl/POLITICO

Tagi: ,
forma płatności