5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Willgraf
    Willgraf :

    za jednym i drugim stoją Chazarowie .. żydowski szwindel wyimaginowana choroba której nie ma i szczucie jednych na drugich a cel jeden abyście nie mieli nic – anie własnych hodowli ani żarcia jakby wam jeszcze do głowy przyszła partyzantka w tych 30% lasów jakie ostały z lat 80-tych …NIE MA ŻADNEJ EPIDEMII !

    • Gaetano
      Gaetano :

      @Willgraf Też się do tego przychylam, zresztą, jak tak dalej pójdzie, to nie zdziwiłbym się, że polińscy szubrawcy zabronią nawet hodowli kilku kur. A za krzywdę zwierząt przyjdzie człowiekowi zapłacić.

      • Willgraf
        Willgraf :

        @Gaetano zatrważająca jest ta fikcja i te medialne tematy dla naiwnych ….musieliby wystrzelać wszystkie zwierzęta i ludzi – bo to także roznosiciele ASF …poziom intelektualny decydentów Polsce jest żaden – reprezentują poziom imbecyli ..rządzą nami całkowici debile i ich stan wiedzy jest zerowy … niżej niż obśmiewa to Ucho Prezesa

  2. zefir
    zefir :

    Willgraf&Gaetano:Czytam i analizuję Wasze postawy w sprawie odstrzału dzików,podziwiam jak się cmokacie,ale zupełnie Was nie rozumiem.Czemu w końcu zaprzeczacie:temu że nadmierne rozmnożenie dzików sprzyja posiewaniu choroby ASF,czy temu,że ta choroba tuczniki w hodowlach zabija?Nie jestem rolnikiem,ale poczytałem i wiem,że ta choroba ASF hodowane tuczniki szybko zabija.Dziki wprawdzie są na nią bardziej odporne,ale z kilkutygodniowym opóżnieniem ta śmiertelna choroba też ich nie omija,oraz to,że najbardziej narażone na infekcję tą zarazą są dzików maluchy.”NIE MA ŻADNEJ EPIDEMII” z wykrzyknikiem głosicie, zagrożenie ASF-em zgodnie fikcją nazywacie,tylko pytam w oparciu o jakie dowody taką “prawdę”głosicie?Niemcy,przecież racjonalna nacja,też fikcji uległa i wystrzelała ok 820 tys dzików?Wszyscy odbiorcy eksportowanej przez Polskę wieprzowiny też fikcji są podlegli gdy ze względu na ASF ją kwestionują?Może zamiast epitetów używania,spiskowym teoriom sprzyjania,na chłodno i z racjonalnością zastanówcie się.

    • Gaetano
      Gaetano :

      @zefir No dobrze. Rolnikiem również nie jestem, ale zdania nt. polowań są podzielone nawet wśród naukowców, biologów z PAN. Druga sprawa to kwestia utylizacji, a jeszcze inna, to zabijanie samic z młodymi, przeciwko czemu protestują niektórzy myśliwi. Dowiedziałem się też, że świnia nie zaraża się bezpośrednio od dzika. Nie jestem żadnym specem w tej dziedzinie, ale chyba nie chcą unicestwić kolejnego gatunku? Widzisz, poddałem tylko w wątpliwość całe z tym zamieszanie, przychylając się do słów Willgrafa. Niczego z wykrzyknikiem nie głoszę, piszę za siebie i liczba mnoga jest tu trochę nie na miejscu.
      Ta sprawa przypomina mi nieco tą sprzed kilkunastu lat z pryszczycą, gdzie wybijano stada świń i opryskiwano nawet nawóz dla niepoznaki jakimś środkiem. Już wtedy doszło do redukcji populacji świń. Nie zrozum mnie opacznie, ale przeczytaj ponownie ten smutny artykuł. “…polityka likwidacji rodzinnych gospodarstw wprowadzana jest w życie z niezwykłą gorliwością i determinacją. Rolnik, u którego służby weterynaryjne wykryją ASF, nie ma prawa do żadnej weryfikacji, a co za tym idzie, odwołania się od ich werdyktu.”, czy “…łatwiej jest im znaleźć świnie w chlewie niż dzika w lesie…”. Ciekawi mnie też, jak wytłumaczysz zabijanie zdrowych świń z młodymi, z dala od ognisk tzw. ASF, chyba nie pomyłką? A po wszystkim nadejdzie dobry czas dla szemranych hodowców na budowę mega-chlewni na kilkaset tys. sztuk (Czaplinek). Rozważ to sam, czy sprawa jest tak klarowna i jednoznaczna, jak twierdzisz. Przy okazji ASF można wiele, ale to wiele załatwić. Tak, czy siak, po tym zabiegu z ASF populacja świń w kraju, który słynął z prod. dobrej polskiej wieprzowiny znowu się zmniejszy – dziś ponad połowa z importu! – a takie Niemcy (lub inne kraje), na które się tak powołujesz, z pewnością poradzą sobie z tą sytuacją i się z niej ucieszą.