Siły zbrojne Azerbejdżanu zajęły siedem zamieszkanych miejscowości na trzech obszarach sąsiadujących z Górskim Karabachem, powiedział w środę prezydent Ilham Alijew – przekazał Tass.

Jak poinformowała rosyjska agencja prasowa Tass, prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew ogłosił, że siły jego kraju zdobyły kolejne siedem miejscowości na trzech obszarach sąsiadujących z Górskim Karabachem.

„Zwycięskie Siły Zbrojne Azerbejdżanu wyzwoliły miejscowości Mirek i Kavdar i wioski Jabrayil, Meshediismayilli i Shefibeyli w Zengilan, Basharat, Garakishiler i Garajalli w Gubadli” – napisał Alijew na Twitterze w środę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak poinformowaliśmy wcześniej, prezydent Azerbedżanu Ilham Alijew ogłosił, że azerskie wojska będę walczyć do końca, jeśli Ormianie nie wycofają się z Górskiego Karabachu i siedmiu okolicznych regionów.

Alijew, przemawiając podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Turcji Mevlutem Cavusoglu w stolicy Azerbejdżanu, Baku, powiedział również, że Armenia „nie ma podstaw”, by zwrócić się o rosyjską pomoc wojskową w konflikcie.

W niedzielę Azerbejdżan i etniczne siły ormiańskie donosiły o dalszych ostrzałach w Górnym Karabachu. Liczba ofiar śmiertelnych w najgorszych walkach w regionie od ponad 25 lat oficjalnie przekroczyła już 1000, a prawdopodobnie jest znacznie wyższa.

Alijew, cytowany przez państwową agencję prasową Azertag, powiedział, że chce rozwiązać konflikt w drodze negocjacji, które doprowadzą do wycofania etnicznych sił ormiańskich.

„W przeciwnym razie” – powiedział – „będziemy kontynuować przywracanie naszej integralności terytorialnej wszelkimi sposobami i dojdziemy do końca”.

Zobacz też: Armenia oskarża Azerbejdżan o używanie zakazanej amunicji z białym fosforem

W środę podczas spotkania z przywódcami religijnymi, prezydent Rosji Władimir Putin przekonywał, że jego administracja zrobi wszystko aby osiągnąć pokój w Górskim Karabachu.

„Wiecie, że Rosja robi wszystko, co w jej mocy, aby jak najszybciej zakończyć konflikt na Kaukazie Południowym, a także aby chronić życie ludzi, którzy niestety patrzą na siebie zza luf i używają broni przeciwko sobie” – zaznaczył Putin. Był przekonany, że przeciwne strony mogą osiągnąć swoje cele w drodze negocjacji.

„Utrzymujemy kontakt zarówno z Armenią, jak i Azerbejdżanem. Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć wyniki na zasadach akceptowalnych dla wszystkich mieszkańców regionu” – powiedział Putin, podkreślając potrzebę stosowania pokojowych metod.

Kresy.pl/Tass

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz