Sąd w Błagowieszczeńsku umieścił w areszcie tymczasowym kilkunastu uczestników buntu na budowie jednego z dalekowschodnich zakładów należących do konglomeratu Gazpromu.

Sad zadecydował o zastosowaniu wobec 11 uczestników zamieszek środka zapobiegawczego w postaci aresztu tymczasowego na okres dwóch miesięcy. Jak podała w środę agencja informacyjna RIA Nowosti taki środek zastosowano wobec „najbardziej aktywnych” obywateli Uzbekistanu, jacy wzięli udział w dzikim proteście na placu budowy zakładu przerobu gazu – AGPZ w Amursku w Kraju Chabarowskim. Postępowania w sprawie może jednak objąć nie tylko ich.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Funkcjonariusze Komitetu Śledczego prowadzą dwa postępowania, jedno z paragrafu o chuligaństwie, a drugie z paragrafu o „masowych zamieszkach”. Dotyczą one wydarzeń jakie miały miejsce 13 lipca na budowie zarządzanej przez spółkę Renaissance Heavy Industries wykonawcę prac budowlanych dla Gazpromu. Około 300 jej pracowników, głównie obywateli Uzbekistanu, odmówiło wykonywania pracy, a z czasem przeszło do obrzucania kamieniami baraków biurowych, a potem niszczenia ich wyposażenia. „Poczyniono szkody w szeregu pomieszczeń mieszkalnych i administracyjnych” – zrelacjonował portal telewizji RBK.

Konflikt między kierownictwem zakładu, a cudzoziemskimi pracownikami wybuchł na podłożu kwestii płacowych. Pracownicy domagali się wypłat pensji za okres przestoju związanego z pandemią koronawirusa oraz dodatku pieniężnego. Zamieszki przyjęły taką formę, że kierownictwo zdecydowało się na wezwanie policji, która użyła wobec protestujących pracowników środków przymusu.

Czytaj także: Rosja: Najwięcej Biednych w Tuwie

ria.ru/rbc.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz