8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. krok
    krok :

    Moim zdaniem gdyby takie rozmowy toczono, to w dobrym kierunku idzie. lecz jak znam zachłanność ukraińców, a właściwie faszystów prawego sektora, to nie oddadzą ani guzika, coś w stylu Polski sprzed II WŚ. Historia lubi się powtarzać, więc jeżeli im nic nie wyjdzie z tego paktowania, to Rosja na 100% przystąpi do otwartego konfliktu, gdzie głównym przeciwnikiem będzie Polska i Ukraina, oraz podżegacze z USA. Między Bogiem a Prawdą, to Krym nigdy nie był ukraiński, chociaż tryzuby wisiały przez 20 lat na tamtejszych urzędach. Nie chcę bronić Rosji, bo to by zakrawało na wypaczanie rzeczywistości, lecz w tym konflikcie nie wygra nikt, będą umierać kolejne tysiące, więc lepiej niech się dogadają z ruskami. Takie moje zdanie.

    • tagore
      tagore :

      Historia uczy ,że nie ma granicy roszczeń Moskwy więc dlaczego mieli by Ukraińcy iść na
      duże ustępstwa wobec Rosji. Za niedługi czas usłyszeli by następne roszczenia.
      Tak jak I RP.

      tagore

      • monroe
        monroe :

        Ustępstwa kupiłyby Kijowowi czas na reformy. Ale proszę się nie bac, żadnych nie będzie. Byc może nawet ten artykuł został napisany po to, aby storpedowac takie pomysły w zarodku.

    • lokis1271
      lokis1271 :

      Szanowny Panie Krok!
      Po podpisaniu ugody w Monachium (1938) Winston Churchil stwierdził: “Mieli do wyboru (zachodni negocjatorzy) hańbę lub wojnę. Wybrali hańbę, a wojnę i tak będą mieli”.
      Radzę wyciągać wnioski z surowych lekcji Historii.
      Pozdrawiam
      Lokis