Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W bieżącym tygodniu doszło do całej serii ataków mieszkańców nielegalnych żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu na jego palestyńskich mieszkańców.
Jeszcze w piątek cały tłum uzbrojonych żydowskich kolonistów dokonał najścia wsi Dżit na Zachodnim Brzegu. Agencja WAFA oblicza liczbę agresorów na kilkuset. Mieli pochodzić głownie z osiedla Gilead. Takie rozmiary tłumu sugerują też nagrania jakie pojawiły się na portalach społecznościowych. Atak odbywał się przy asyście izraelskiej armii, która w praktyce wspierała napastników.
Mateusz Morawiecki zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że były premier był w przeszłości doradcą Donalda Tuska. Odniósł się również do rozłamu w PiS i zapewnił, że jego środowisko nie przygotowywało wcześniej planu utworzenia nowej partii.
W sobotę podczas rozmowy w Telewizji Republika Mateusz Morawiecki przedstawił swoje stanowisko wobec rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że do ostatniej chwili zabiegał o utrzymanie jedności ugrupowania, a za podział odpowiada wewnętrzna grupa „intrygantów”.
Dowiedz się więcej: Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko
Władze Chin wstrzymały eksport helu, aby zabezpieczyć dostawy dla krajowego przemysłu i szpitali po zakłóceniach na Bliskim Wschodzie, co zwiększyło ryzyko niedoborów tego surowca w Europie. Państwo Środka pełniło rolę pośrednika, sprowadzało surowiec, między innymi z Rosji, a następnie część dostaw reeksportowało do Europy. Po zakazaniu przez UE bezpośredniego importu z Rosji, chiński stał się jednym ze sposobów dalszego zaopatrywania.
Jak podał „Financial Times”, decyzja Pekinu odcięła jeden z kanałów, którymi do państw europejskich trafiał rosyjski hel. Chiny nie są znaczącym producentem tego pierwiastka i same importują większość zużywanego surowca, jednak w ostatnich miesiącach pełniły funkcję ważnego pośrednika w jego dostawach.
Czytaj też: Chiny nakładają sankcje na 14 podmiotów z UE. Na liście Politechnika Wrocławska
Rosja może w najbliższych miesiącach doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji z NATO – twierdzi „Daily Mail”, powołując się na źródła wywiadowcze. Według rozmówców gazety Władimir Putin chce sprawdzić nowy rząd Wielkiej Brytanii i wykorzystać fakt, że Donald Trump koncentruje się obecnie na Iranie. (więcej…)
Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.
W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.
„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.
Były premier Węgier Viktor Orbán ocenił, że za 25 lat Unia Europejska może już nie istnieć. Jego zdaniem wspólnota w obecnym kształcie jest niezdolna do przetrwania i może zniknąć albo zmienić się nie do poznania, jeżeli nie przeprowadzi reform.
Orbán wypowiedział się w sobotę, 25 lipca, podczas 35. Bálványoskiego Uniwersytetu Letniego i Obozu Studenckiego w Tusnádfürdő w Rumunii. Przewodniczący Fideszu odpowiadał na pytania uczestników spotkania.
Zapytany, czy za 25 lat Unia Europejska nadal będzie istniała, były szef węgierskiego rządu odpowiedział przecząco. Ocenił, że UE w obecnym stanie jest „niezdolna do życia”.
Macierewicz jest amerykanskim agentem wplywu. W pewnej plaszczyznie mozna p.Macierewicza traktowac jako zdrajce. Opozycja w latach 80 tych ( w okresie pomiedzy wprowadzeniem stanu wojennego a okraglym stolem )byla wspierana kwota roczna siegajaca okolo 100 mln dolarow amerykanskich-wtedy 20-30 dolarow na czarnym rynku bylo rownowartoscia dobrej pensji. Opozycja byla bardzo nieliczna. Sam wiem bo w pewnym okresie przez moje „rece” przechodzilo miesiecznie 700-800 egzemplarzy pism niezaleznych-kto w tym siedzial to wie jak wysoko trzeba bylo byc w kolporazu, jak bliski drukarni etc by tyle egzemplarzy rozprowadzac.
Przykre ale Polska a w tym PiS nie prowadzi polityki panstwa niezaleznego ale prowadzi polityke panstwa wasalnego wobec USA. Czesto ta polityka jest po prostu dla Polski szkodliwa.
W wyniku zaanagazowania Rosji ISIS w Syrii i Iraku stracilo 20 procent stanu osobowego w ostatnich 4 miesiacach. Bierze to sie takze z tego faktu ze Irakijczycy widzac co okolo 35 rosyjkich samolotow bomobowych i bezposredniego wsparcia piechoty robi w Syrii zaczeli od Amerykanow wiecej wymagac i stawiac im ultimatum ( ze jezeli im beda „pomagac” jak do tej pory to skorzystaja z pomocy rosyjskiego lotnictwa).
Jezeli pan macierewicz chce wysylac polskich zolnierzy do Syrii to najpierw nalezy zapakowac pana Macierewicza z jego blizsza i dalsza rodzina i ich pan wyslac -byloby to z wielka korzyscia dla Polski bo p.Macierewicz jest przedewszystkim amerykanskim agentem wplywu w Polsce a pozniej dopiero politykiem, Polakiem, czlonkiem PiS etc.
Po prostu wieksza czesc z tych pieniedzy szla na budowy agentury amerykanskiej, niemieckiej etc .Stad tez mamy taka nienawisc wielu polskich politykow do Rosji, checi wysylania polskich zolnierzy by wspierac alkaide i isis w Syrii ( p.Macierewicz ) etc.
Stad tez taka zacieklosci ( bynajmniej nie patriotyzm) pana Macierewicza w tepieniu WSI etc co zapewne bylo pozyteczne by ograniczyc role Rosji na Polske przez te sluzby ale takze takie bylo zyczenie prawdziwycyh przelozonych p.Macierewicza.
Macierewicza trzeba pilnować, zwłaszcza że przez swoich fanatycznych zwolenników jest traktowany jako osoba poza wszelkim podejrzeniem. Tymczasem patrząc choćby na dokonania jego komisji smoleńskiej, która interesowała się wszystkim tylko nie polskimi śladami będącymi w zasięgu ręki, można mieć co do niego spore wątpliwości. Ciekawe, czyżby te „polskie” ślady były omijane szerokim łukiem bo mogły niechcący doprowadzić do naszych „sojuszników” z Berlina i Waszyngtonu?
Duda w tej kwestii ma rację, jak najdalej od konfliktów z udziałem Polaków.
Problem w tym, że dzień po bezmyślnym ogłoszeniu przez macierewicza potencjalnego udziału wojsk polskich w misjach przeciwko ISIS prasa światowa (w tym arabska) ogłosiła: „Polska idzie na wojnę z islamem”. Nasz kraj stał się w ten sposób celem ataków ekstremistów islamskich, czego powinniśmy unikać jak ognia, gdyż wielokrotnie dali dowody, że nie cofną się przed niczym, by ukarać Niewiernych. Politykierzy (na miano polityka nie zasługują) powinni ważyć słowa, gdyż nierozważnie powiedziane mogą naszemu krajowi przynieść ogromne szkody i przysporzyć niepotrzebnych, nieprzewidywalnych wrogów. Nie sądzę jednak, by osoba tak niestabilna psychicznie jak szajba to rozumiała…