1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. rudy
    rudy :

    Tak samo jak z raportem odnośnie konfliktu Gruzji: “Owszem to Gruzja zaczęła, ALE były prowokacje z obu stron”. Tak samo jak i OSCE – obie strony bombardują jedną, tzn ukr-nacyści sioła/mista pod kontrolą rebeliantów, no i sami rebelianci w dodatek sami siebie i jeszcze śmieją strzelać “odwetki”. Oglądałem te wymiany jeńców – widziałem, jak po “cywlizowanych europejskich” torturach ukr-nazioli ludzi przychodziło się nieść, kiedy po “bezczłowieczych” torturach rebeliantów, jeńcy szli czyściutcy, na swoich nogach, nawet przebrani w czyste ubrania. Nie, “niezależne” ogranizacje muszą wszystkich pokazać równymi, wymazać jednych gównem, by swoje wspierane gówno nie wyglądało takim gównem. Chore.