300 żołnierzy desantu powietrznego z USA rozpoczęło dziś ćwiczenia wojskowe z żołnierzami ukraińskiej Gwardii Narodowej. Na ich otwarciu pojawił się ukraiński prezydent Petro Poroszenko.




korrespondent.net/kresy.pl
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły wstrzymanie wzajemnych ataków, a we wtorek mają spotkać się w stolicy Kataru, Dosze, aby rozmawiać o sporze dotyczącym cieśniny Ormuz — podał Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika amerykańskiego.
Portal zwraca uwagę, że zawieszenie broni między USA a Iranem ma zaledwie 11 dni, ale już znalazło się pod presją z powodu wznowionych uderzeń obu stron oraz groźby prezydenta Donalda Trumpa, że wojna może zostać wznowiona.
Przyczyną ostatniej eskalacji miały być odmienne interpretacje memorandum o porozumieniu, które miało zakończyć konflikt. Największe znaczenie ma spór o zasady ruchu statków przez cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.
Rzeszów zorganizował festiwal Wschód Kultury, na którym wystąpiła m.in. ukraińska artystka Jerry Heil, która przed występem na Eurowizji 2024 pokazała się bluzie z napisem „Banderaciaga”. Producent tej marki wprost promuję Stepana Banderę, pisząc na stronie o jego zasługach dla „niepodległości narodu ukraińskiego".
W dniach 26–28 czerwca w Rzeszowie odbyła się kolejna edycja festiwalu Wschód Kultury – Europejski Stadion Kultury, finansowanego z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Rzeszowa. Wstęp na koncert był bezpłatny.
Na festiwalu wystąpili: Ralph Kaminski w duecie z francusko-amerykańskim projektem Faux Real. Kolejną parę stworzą Bovska oraz ukraińska gwiazda Jerry Heil, a trzecim ogłoszonym kolektywem jest Mery Spolsky, której na scenie towarzyszyć będzie gruziński artysta Tamada”.
Pułkownik Paweł Szota, szef Agencji Wywiadu, ocenił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że realne i bezpośrednie zagrożenie militarne dla Polski pochodzi przede wszystkim z Rosji. Według niego Moskwa testuje reakcję NATO i może kontynuować eskalację. (more…)
Wielka Brytania przeznaczy ponad 5 mld funtów w ciągu czterech lat na „transformację dronową” swoich sił zbrojnych — poinformował brytyjski rząd.
Środki mają zostały zapisane w Planie Inwestycji Obronnych, który premier Keir Starmer przedstawił we wtorek. Według Londynu będzie to największa w historii brytyjskich sił zbrojnych inwestycja w technologie dronowe i systemy autonomiczne. Chodzi o ponad 5 mld funtów w ciągu czterech lat.
Program ma objąć wszystkie rodzaje sił zbrojnych: Royal Navy, wojska lądowe i Royal Air Force. Brytyjski rząd wskazuje, że wojny na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie pokazały, jak szybko drony zmieniają charakter współczesnego pola walki. W komunikacie podkreślono, że tanie systemy bezzałogowe są dziś w stanie niszczyć cele o dużej wartości, a cykle innowacji liczone są w tygodniach, a nie w latach.
Japonia chce zwiększyć zdolności w zakresie systemów bezzałogowych, wykorzystując doświadczenia ukraińskiego przemysłu obronnego. Tokio rozwija równolegle współpracę z europejskimi firmami przy dronach przeciwpodwodnych oraz zwiększa środki na bezzałogowe systemy morskie. Współpraca z Ukrainą wywołała protest Rosji, który japoński rząd odrzucił.
Tokio przyspiesza plany pozyskania i rozwoju dronów wojskowych, zacieśniając współpracę z Ukrainą i wykorzystując doświadczenia Kijowa z wojny z Rosją, aby wzmocnić obronę własnego terytorium.
Jak podał 30 czerwca „South China Morning Post”, Tokio chce zwiększyć liczbę systemów bezzałogowych rozmieszczanych na swoim terytorium. Działania te są związane z niedoborem personelu wojskowego, koniecznością patrolowania rozległych obszarów morskich oraz obserwowaną aktywnością Chin w regionie Azji i Pacyfiku.
Chińska firma Zhipu AI, znana też jako Z.ai, ma dorównywać najnowszym amerykańskim modelom sztucznej inteligencji w części zadań związanych z cyberbezpieczeństwem — podał „The Wall Street Journal”.
Według amerykańskiego dziennika badacze zajmujący się bezpieczeństwem ocenili, że nowy model GLM-5.2, opublikowany w czerwcu przez Zhipu AI, może osiągać wyniki porównywalne z najnowszymi modelami USA w wykrywaniu błędów bezpieczeństwa w oprogramowaniu. „WSJ” donosi, że chińskie systemy AI dorównały wydajności modelu Anthropic Mythos w niektórych scenariuszach cyberbezpieczeństwa.
Gazeta zastrzega jednak, że nie oznacza to pełnego zrównania możliwości z amerykańską czołówką. Według cytowanych ocen GLM-5.2 nadal ustępuje modelom Anthropic i OpenAI w innych zadaniach, niezwiązanych bezpośrednio z wykrywaniem luk w kodzie.