Amerykański niszczyciel rakietowy USS Roosevelt wpłynął ma Morze Czarne. Jego ruchy śledzi rosyjska fregata „Admirał Essen”.

We wtorek amerykański niszczyciel rakietowy klasy Arleigh Burke USS Roosevelt (DDG 80), operujący na Morzu Śródziemnym, wyruszył na Morze Czarne. Tego samego dnia wieczorem przepłynął Cieśninę Bosfor i wpłynął na wody tego morza.

O ruchach okrętu poinformowało dowództwo 6. Floty USA. Dowódca USS Roosevelt, komandor Ryan R. Kendall cytowany w oficjalnym komunikacie powiedział, że okręt czekał na okazję, by popłynąć na Morze Czarne wraz z amerykańskimi sojusznikami i partnerami w ramach NATO. Zaznaczył, że inauguracyjna podróż niszczyciela to dla okrętu „świetny początek nowego rozdziału, jako najnowszego uzupełnienia wysuniętych sił morskich”. Chodzi o zespól czterech amerykańskich niszczycieli stacjonujących w bazie Rota w Hiszpanii, przydzielonych do Task Force 65, wspierających system amerykańskiej obrony przeciwrakietowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak poinformowano, to już szósty raz w tym roku, gdy okręt wojenny USA prowadzi działania na Morzu Czarnym. Poprzednim był niszczyciel USS Porter, który w lipcu br. uczestniczył w manewrach Sea Breeze 2020. Dowództwo zaznacza, że USS Roosevelt skoncentruje się na wzmocnieniu regionalnej stabilności morskiej, gotowości i potencjału morskiego.

Przeczytaj: Dwie grupy okrętów NATO wpłynęły na Morze Czarne

Również we wtorek na obecność okrętu wojennego USA na Morzu Czarnym zareagowała Rosja. Jak poinformowano, jego ruchy śledzi rosyjska fregata „Admirał Essen”. Dzień wcześniej podano, że rosyjska Flota Bałtycka obserwuje również ruchy innego amerykańskiego niszczyciela, USS Ross, który wpłynął na Morze Bałtyckie.

USS Roosevelt w marcu br. opuścił swój port macierzysty w bazie morskiej Mayport na Florydzie, zmieniając miejsce bazowania na Rota w Hiszpanii. Okręt przybył tam 16 maja, zastępując USS Carney.

Navy.mil / TASS / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz