Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
W wieku 67 lat zmarł Siergiej Szołochow, sowiecki i rosyjski dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Informację o jego śmierci przekazał 18 lipca jego pasierb Wsiewołod Moskwin. (więcej…)
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
Siły dronowe Ukrainy zaatakowały terminal naftowy w Noworosyjsku. Może to narazić Kijów na uboczne napięcia polityczne, bowiem przez ten naftoport eksportowana jest ropa Kazachstanu.
Według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zaatakowany został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu. Według Rosjan drugim zaatakowanym statkiem jest Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
„Załadunek ropy został wstrzymany. Wśród pracowników CPC ani personelu firm współpracujących nie ma rannych ani ofiar śmiertelnych. Nie doszło do wycieku ropy. Żaden z członków załogi nie zgłosił potrzeby udzielenia pomocy medycznej. Tankowce pozostają na wodzie, a obecnie trwa ocena zakresu uszkodzeń” - podało w oświadczeniu Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (Caspian Pipeline Consortium – CPC).
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Rodziny zmarłych pacjentów miały otrzymywać propozycje skorzystania z usług konkretnego domu pogrzebowego już podczas identyfikowania zwłok. Na jednym z dokumentów szpitala miała znajdować się pieczątka prywatnej firmy, a wybór innego przedsiębiorcy wiązał się z zapowiedzią opłat za przechowywanie ciała – wynika z publikacji Onetu. Sprawę bada prokuratura.
W piątek w Warszawie Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie możliwego przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Postępowanie jest reakcją na doniesienia dotyczące działalności prywatnego zakładu pogrzebowego na terenie szpitala.
W związku z informacjami ujawnionymi w publikacji portalu https://t.co/xYUZKweF9N Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w UCK WUM w związku z ich pełnieniem.
„Amerykanie podgryzają Rosjan zębami Saudyjczyków”-i bardzo dobrze,dopóki ceny paliw na stacjach benzynowych nie idą w górę.Co przeciętnego śmiertelnika obchodzi,że jakiś samolot naruszył,albo prawie naruszył coś tam?
i bardzo dobrze – ruskie żyją nieźle tylko dlatego ze sprzedają ropę i gaz. Bez tego stana się trzecim światem bo nic innego nie potrafią sprzedać.
Najlepiej, gdyby cała Europa wzięła się za wydobycie gazu łupkowego i w ten sposób raz na zawsze skończyła z uzależnieniem od gazu z Rosji. Mam nadzieję, że Polska rozpocznie ten proces pierwszymi sukcesami w wydobyciu łupków.
ropa z lupkow jest droga od 80-93$. Juz w tej chwili 1/3 frackingu w USA jest nierentowna.
A co dopiero w Polsce, gdzie jest trudniej rope wyeksploatowac.
Arabowie razem z USA sa przeciw Rosiji , ale teraz chca przy okazji i amerykanow wykiwac i wybic im fracking z glowy.Zaproponawali Chinom przy duzych ilosciach rabat : 60$ za rope .
Oni maja olbrzymie rezerwy waluty i w ten sposob moga sobie pozwolic na obnizanie ceny .
Koszt wydobycia to u nich ; 20-30$.
Amerykanie już ponoszą skutki tej operacji. Poniżej 80$ wydobycie ropy łupkowej staje się nieopłacalne, więc teraz firmy amerykańskie zajmujące się łupkami są na krawędzi bankructwa. Tną koszty, zwalniają ludzi itp.
Pamiętajmy, że RP – to pola, pola i jeszcze raz uprawne pola. Firmy frackingowe nie ograniczają się jedną studnią, studnia co 1-2 km. Ko oglądał Gasłand widział, jakie to jest widowisko z ptasiego lotu. I to tak zostanie. Po drugie, to nie jest bezpieczna technologia – nawet w „świętej” Ameryce jest bardzo wielka ilość awarii na studniach. A polskie firmy nie będą kopać – będą kopać Amerykańskie – to fakt. Myślicie oni będą więcej szanować nasze ziemie i będzie mniej awarii? A wystarczy jednej awarii, jednej źle zbudowanej studni by zanieczyścić ziemie w pobliżu na długie lata. To będzie po prostu zmiana sprzedawcy, który będzie wydobywał już resursy z waszych ziem, a po zanieczyszczeniu nie będzie sprzątał – tylko zapłaci grzywnę i tyle. W złocie nikt kąpać się nie będziemy, bo to są prywatne firmy. I co będzie w przeszłości? Zniszczone pola, inny sprzedawca – będziemy zależeć nie od Gazpromu, lecz tam jakiegoś Shellu czy Shevronu, wnuki będą chorować i będą bardzo wdzięczni swoim dziadkom, za tą niezależność od Rosji, która zainteresowana zarabiać na sprzedaży swych resursów. Co dziwne, jak amerykańskie firmy zarabiają miliardy na interwencjach USA – to jest biznes, jak Gazprom sprzedaje niezbędne resursy innym państwom – to są imperialne ambicje. WTF?
Bardzo mnie cieszy fakt, że litr oleju napędowego kosztuje mniej niż 5 zł, niech spada jeszcze tym bardziej że ta polityka ma dwa końce: ” Stany Zjednoczone, wyrastające obecnie na głównego producenta „czarnego złota”, nie ograniczają produkcji.” Oznacza to, że pindusy sami narażają się na straty. I bardzo dobrze, chora kaczka – obama stracił kontrolę nad parlamentem i teraz lobbyści naftowi odpowiednio wymodelują kurs amerykańskiej polityki. Miejmy nadzieję, że skończą się im środki na destabilizację sytuacji w Europie.