Amerykańska dyplomacja sprzeciwia się dopuszczenia Palestyńczyków do Międzynarodowego Trybunału Karnego. Jak argumentuje Departament Stanu Palestyna nie jest państwem.
Stanowisko USA wyraził rzecznik Departamentu Stanu, znana z wielu wpadek Jen Psaki. Jak powiedziała: “USA nie uznają Palestyny za suwerenne państwo i nie ma ona prawa dołączyć do Międzynarodowego Trybunału Karnego”. Dziennikarze natychmiast skontrowali Psaki pytając na jakiej zasadzie amerykańskie władze kontestują ewentualną przynależność Palestyńczyków do sygnatariuszy Statutu MTK, skoro sami go nie podpisali. Rzeczniczka Departamentu Stanu odpowiedziała tylko, że głos Ameryki “powinien być wysłuchany”.
Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Mun zapowiedział wczoraj, że Palestyna dołączy do państw uznających Międzynarodowy Trybunał Karny z dniem 1 kwietnia bieżącego roku.
iar-tass.com/kresy.pl





























