Ukraiński ambasador w Niemczech wezwał Zachód do większego wsparcia wojskowego Ukrainy. Wyraził opinię, że jest ono niewystarczające. Oświadczył, że Ukraina potrzebuje myśliwców i amunicji dalekiego zasięgu.

Ambasador Ukrainy w Niemczech Ołeksij Makiejew rozmawiał z gazetą Berliner Zeitung. “Można sobie wyobrazić, że mamy dwa systemy Iris-T, kilka baterii Patriot” – oświadczył, cytowany w sobotę przez portal Deutsche Welle. Odniósł się do systemów obrony powietrznej, przekazanych przez Niemcy Ukrainie.

Jak wskazał, dzięki tej broni Kijów jest dobrze chroniony. Wyraził opinię, że w innych miejscach potrzeba więcej systemów obrony powietrznej, pojazdów opancerzonych i czołgów. Powtórzył, że Ukraina potrzebuje też myśliwców i amunicji dalekiego zasięgu. Jego zdaniem wymienione uzbrojenie “będzie bardzo ważne dla ukraińskiego zwycięstwa”.

Dyplomata zaapelował, by na szczycie NATO, który odbędzie się 11 i 12 lipca w Wilnie, otwarto przed Ukrainą drogę do Sojuszu. “Nie ma lepszej gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy niż jej członkostwo w NATO” – powiedział. Wyraził opinię, że Ukraina już teraz broni wschodniej flanki NATO i jest gotowa chronić całe NATO.

Przeczytaj: Ukraina prosi Niemcy o więcej czołgów Leopard 2

Ukraina zwróciła się pod koniec maja br. do rządu Niemiec o dostarczenie rakiet dalekiego zasięgu Taurus. Przypomnijmy, że minister obrony Niemiec Boris Pistorius, odniósł się wcześniej do propozycji Rodericha Kiesewettera, eksperta ds. wojskowości z opozycyjnej CDU, by dostarczyć Ukrainie rakietowe pociski manewrujące typu Taurus KEPD 350. Ma do tego sceptyczne podejście. Oświadczył, że nie zamierza zagłębiać się w każdego rodzaju system uzbrojenia i udzielać „hipotetycznych odpowiedzi na hipotetyczne pytania”.

Przeczytaj: Ukraina liczy na myśliwce Eurofighter od Niemiec. Media: tylko 10 jest zdolnych do akcji

dw.com / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności