Talibowie zaoferowali trzymiesięczne zawieszenie broni w zamian za uwolnienie 7 tysięcy bojowników przetrzymywanych w afgańskich więzieniach – poinformował w czwartek przedstawiciel delegacji rządowej, która negocjuje z bojownikami.

Talibowie zaproponowali plan trzymiesięcznego zawieszenia broni, ale w zamian chcą uwolnienia 7000 więźniów i usunięcia ich przywódców z czarnej listy ONZ – oświadczył Nader Nadery, cytowany przez portal telewizji „Al Jazeera”. „To ogromne żądanie” – dodał. Podkreślił, że uwolnienie 5 tys. talibów w ubiegłym roku, które było warunkiem rozpoczęcia rozmów międzyafgańskich, było „trudnym do spełnienia żądaniem”.

W ubiegłym roku rząd afgański uwolnił prawie 5 tysięcy talibów w ramach wymiany, która pomogła rozpocząć rozmowy pokojowe w Katarze. Rozmowy utknęły w martwym punkcie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W ostatnich dwóch miesiącach talibowie zajęli liczne terytoria wiejskie w Afganistanie. Aktualnie trwa proces wycofywania z kraju sił zagranicznych. Wycofywanie międzynarodowych sił pod wodzą USA rozpoczęło się na początku maja i ma zakończyć się do końca sierpnia. Talibowie przejęli w tym czasie kontrolę nad kluczowymi przejściami granicznymi z Iranem, Turkmenistanem, Tadżykistanem. Talibowie twierdzą też, że od środy – z Pakistanem.

W czwartek władze Afganistanu potwierdziły doniesienia amerykańskich mediów o rozstrzelaniu przez talibów 22 afgańskich komandosów, którzy chcieli się poddać. Taliban zaprzecza i oskarża stację CNN o sfabrykowanie dowodów. Rzecznik Departamentu Stanu powiedział, że USA nie mają powodów, by wątpić w autentyczność nagrania, mającego przedstawiać egzekucję.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Talibowie przejmują w ostatnich tygodniach kontrolę nad kolejnymi dystryktami afgańskiej prowincji, a afgańska armia rządowa i siły bezpieczeństwa w wielu rejonach kraju ulegają rozkładowi. Według większości źródeł talibowie kontrolują już co najmniej jedną trzecią spośród 421 dystryktów Afganistanu. Oni sami twierdzą, że panują nad 80 proc. powierzchni kraju. Twierdzeniom tym zaprzecza rząd w Kabulu, według którego takie doniesienia są częścią kampanii propagandowej. Inne źródła podawały, że Talibowie kontrolują około 10 procent powierzchni kraju.

aljazeera.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz