Konfederacja składa wniosek do ABW o sprawdzenie powiązań członków Rady Medycznej przy Premierze RP z firmami farmaceutycznymi. „Skoro minister przez 1,5 roku nie jest w stanie się dowiedzieć, czy ludzie, którzy mu doradzają, są w konflikcie interesów, czy są lobbystami pracującymi na korzyść koncernów farmaceutycznych… czas na działanie ABW”.

Podczas konferencji prasowej politycy Konfederacji Wolność i Niepodległość poinformowali o złożeniu wniosku do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chcą, żeby służby sprawdziły powiązania członków Rady Medycznej przy Premierze RP z firmami farmaceutycznymi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5525.41 PLN    (25.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Wnioskujemy o sprawdzenie związków członków Rady Medycznej ds. COVID-19 przy Prezesie Rady Ministrów z firmami farmaceutycznymi, które zajmują się produkcją i dystrybucją szczepionek przeciwko COVID-19” – napisano we wniosku do Agencji.

Poseł Janusz Korwin-Mikke, jeden z liderów Konfederacji przypomniał, że trzy tygodnie temu minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że poleci sprawdzić, którzy z członków Rady mają tego rodzaju powiązania. – Niestety, spotkało się to z groźbami dymisji. Poleciały gromy, JE Adam Niedzielski się przestraszył i tego nie zrobił. Ale my się nie boimy i takie doniesienie składamy – powiedział Korwin- Mikke.

Poseł zwrócił też uwagę na „rzeczy niepokojące”. – Przede wszystkim, firma Pfizer jest jedyną firmą w USA ukaraną już za korumpowanie lekarzy. A ona dostaje zlecenia na te wszystkie szczepionki. Jest też ukarana za robienie eksperymentów na dzieciach w Nigerii. W tej chwili robi eksperymenty na dzieciach europejskich, chce też je robić na polskich [dzieciach-red.]. Mam nadzieję, że nasz rząd do tego nie dopuści, ale przede wszystkim trzeba sprawdzić, jak to jest z tymi powiązaniami – powiedział. Przypomniał też słowa premiera Mateusza Morawieckiego, według którego Unia Europejska przepłaciła 3 mld za szczepionki, sugerując, że 300 mln to były łapówki. – Byłoby dobrze, gdyby ABW się tym zajęło.

Później Korwin-Mikke powiedział też, że kwestia szczepienia dzieci jest bardzo niepokojąca, bo dzieci „nie chorują na COViD, a jeśli chorują to lekko, a w ogóle nie umierają”. Stąd, jego zdaniem, „szczepienie dzieci jest tylko po to, żeby mogły zarobić firmy farmaceutyczne, a nie pozwala dzieciom rozwinąć naturalnej odporności”.

Poseł Grzegorz Braun zaznaczył, że za uzasadnienie do wniosku jego autorom wystarczy stwierdzenie ministra Niedzielskiego, że analizując propozycje Rady stara się „wyważyć, ile jest w tym wartości dodanej dla zdrowia publicznego, a ile jest w tym interesu firm farmaceutycznych, które chcą sprzedać więcej”. Zdaniem Brauna, minister najwyraźniej nie ma dokładnej wiedzy na temat powiązań członków Rady z firmami farmaceutycznymi i nie może „wnikliwie rozsądzić i wyważyć” racji. – My staramy się w tym pomóc, kierując wniosek do ABW – powiedział. Przy okazji, poseł określił Radę Medyczną mianem „rady szalonych naukowców z jakiegoś filmu (…), którzy pragną zawładnąć polskim życiem”.

Braun zwrócił też uwagę, że przez cały ubiegły rok Konfederacja składała zawiadomienia do prokuratur, że różni medycy pełniący funkcje konsultantów i autorytetów zawodowych, zatrudnieni przez państwo, nie składali wymaganego oświadczenia o niewystępowaniu konfliktu interesów lub nie są one opublikowane. – Albo ci lekarze, medycy, nie złożyli ich w ogóle, albo wojewodowie odpowiedzialni za ich publikacje nie dopełnili swoich obowiązków, a w każdym razie CBA… może nawet popełnia przestępstwo przez zaniechanie.

– Skoro minister przez półtora roku nie jest w stanie się dowiedzieć, czy ci ludzie, którzy mu doradzają, są w takim konflikcie interesów, czy nie, czy są lobbystami pracującymi na korzyść koncernów farmaceutycznych, skoro prokuratura pozostaje bierna… czas na działanie ABW – podkreślił poseł Braun.

Politycy Konfederacji byli dopytywani o to, jakimi informacjami na temat wspomnianych powiązań dysponują i ilu osób te podejrzenia dotyczą. Grzegorz Braun odpowiedział, żeby pozwolić działać ABW i poczekać na te wyniki.

– Ministrowie bez problemu przechodzą do porządku dziennego nad faktami, albo też po prostu kłamią – dodał Braun. Nawiązał w tym kontekście do ostatniego wystąpienia w Sejmie wiceministra zdrowia Waldemara Kraski. Zdaniem posła, wiceminister „podawał ewidentnie nieprawdziwe, dezinformujące dane dotyczące zachorowalności i śmiertelności w różnych grupach – szczepionych, nieszczepionych.

Jak pisaliśmy, w czwartek wiceminister Kraska zapewniał o skuteczności szczepionek na COVID-19. „Mówiłem to już na tej sali. Na 10 osób zakażonych, 9 to są osoby niezaszczepione. Na 100 osób, które trafiają do szpitali z powodu COVID-19, 95 to są osoby niezaszczepione” – stwierdził wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Podkreślił on, że „Na 100 zgonów prawie 94 to są osoby niezaszczepione. To statystyka, która dobitnie przekonuje nas, że szczepienia są skuteczne, są bezpieczne”.

Dodajmy, że na początku lutego br. w interpelacji do ministra zdrowia posłanka klubu PiS, Anna Maria Siarkowska (Partia Republikańska) pytała o oświadczenia członków Rady Medycznej oraz „czy wśród członków Rady Medycznej są osoby, które współpracowały, współpracują bądź były beneficjentami programów finansowanych przez koncerny farmaceutyczne? Jeśli tak, to którzy członkowie, w jakich programach i dla jakich koncernów?” W odpowiedzi wiceminister Jarosław Wenderlich oświadczył, że „zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 3 ustawy o Radzie Ministrów, Rada Medyczna ma przy tym charakter opiniodawczo-doradczy” i „w odniesieniu do członków rad i zespołów opiniodawczych lub doradczych, w sprawach należących do zadań i kompetencji Prezesa Rady Ministrów, brak jest wymagań, dotyczących składania przez nich dodatkowych oświadczeń w zakresie wskazanym w zapytaniu poselskim”. Nie udzielono odpowiedzi na pytanie dotyczące samych powiązań.

Również w lutym dziennikarz tygodnika „Sieci”, Maciej Pawlicki opublikował artykuł, w którym opisywał konflikt interesów ekspertów medycznych przy premierze. Twierdził, że na 17 członków Rady, aż 12 ma powiązania z koncernami farmaceutycznymi produkującymi szczepionki na SARS-CoV-2. Zaznaczył również, że osoby te były mocno zaangażowane w kampanii promującej masowe szczepienia.

Czytaj także: Projekt ustawy o obowiązkowym szczepieniu przeciw COVID-19

Zobacz: Austria: miesiąc aresztu za odmowę szczepienia

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz