Wokół obszaru postsowieckiego

Książka „Polityka Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich WNP”, wydana w Krakowie pod koniec 2006 roku, jest pokłosiem konferencji, która odbyła się na Uniwersytecie Jagiellońskim z inicjatywy Koła Studentów Stosunków Międzynarodowych UJ i Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. Redaktorami niniejszej publikacji są profesor Erhard Cziomer oraz doktor Marek Czajkowski. Praca, wydana kilka lat temu w małym nakładzie około dwustu sztuk, jest dziś stosunkowo trudno dostępna, toteż tym ważniejsze wydaje się rzetelne zdanie relacji na temat jej znaczenia.

Tło powstawania publikacji

W Polsce odbywa się każdego roku średnio kilkanaście większych konferencji poświęconych sprawom Rosji oraz szeroko pojętej problematyce Europy Wschodniej. Jednak stosunkowo niewiele z tych wydarzeń zyskuje szerszy rozgłos. Co więcej, nawet uczelnie wyższe często nie zwracają uwagi na wydarzenia w sąsiednich ośrodkach akademickich, nie wspominając już o rezultatach tych wydarzeń. Należy to uznać za dużą stratę, jako, że grono osób zainteresowanych studiami politologicznymi, historycznymi, filologicznymi czy ekonomicznymi, stale się powiększa, podczas gdy wiedza o sprawach Europy Wschodniej – paradoksalnie – staje się coraz trudniej dostępna. Jest to swego rodzaju anomalia. Nie ulega jednak wątpliwości, że konferencje, jako spotkania uczonych i adeptów, jako „pojedynki na wiedzę” są jednymi z najważniejszych źródeł debaty akademickiej w ogóle. Niewielkie znaczenie przypisywane konferencjom naukowym przez niektórych naukowców może doprowadzić do osłabienia debaty publicznej. Po wtóre, ośrodki nie uczestniczące w obiegu naukowym, stopniowo tracą swój akademicki potencjał, co nie pozostaje bez wpływu na ich rolę społeczną oraz osiągane wyniki czy chociażby kwestię rekrutacji na studia.

Rolę konferencji naukowych należy uznać za kluczową w procesie kształcenia kadry naukowej, jak też w kwestii publikacji wyników najnowszych badań naukowych, które w jednym miejscu podlegają konfrontacji z doniesieniami naukowymi innych ośrodków akademickich.

Dwa powyższe aspekty definiujące rolę konferencji są wystarczającym powodem, dla którego należy zauważać i cenić publikacje pozostałe po takich debatach. Książka pod red. E. Cziomera i M. Czajkowskiego zasługuje na szczególną uwagę także ze względu na przedmiot badań, skądinąd często w Polsce traktowany po macoszemu. Tymczasem problemy obszaru postsowieckiego są nam zdecydowanie bliższe niż innym krajom Zachodu, a kraje chociażby Azji Centralnej stanowią swoistą terra incognita zarówno w polskiej literaturze przedmiotu, jak i świadomości społecznej.

„Polityka Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich WNP” to przeszło 220 stron ilustrujących i przystępnie przybliżających ważne procesy społeczne w regionie od Ukrainy po Kirgistan, a zarazem kompleksowy zapis debaty odbytej podczas każdego z paneli konferencji, w wyniku której publikacja powstała. Na książkę składają się więc prace osiemnastu politologów młodszego pokolenia z kilku polskich ośrodków akademickich oraz omówienia debat panelowych, przygotowane przez kilku studentów Koła Studentów Stosunków Międzynarodowych UJ – co stanowi pewne novum w publikacjach tego typu. Przyjrzyjmy się zatem strukturze i treści tej pracy.

Struktura publikacji a szersza analiza

Recenzowana książka składa się z pięciu rozdziałów, omawiających po kolei: problemy wewnętrzne Rosji, politykę Moskwy wobec krajów wschodnioeuropejskich, kaukaskich i środkowo-azjatyckich, a także problemy ingerencji innych podmiotów polityki międzynarodowej w tę swoiście pojętą „strefę wpływów Kremla”, jaką była i (w wielu kwestiach nadal jest) Wspólnota Niepodległych Państw.

Rozdział pierwszy przedstawia studia nad wewnętrznymi uwarunkowaniami polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej. Autorzy stawiają pytania o kryzys instytucji państwowych w Rosji i poszukują przyczyn tego stanu rzeczy. Zdaniem Marka Czajkowskiego wśród źródeł można wyróżnić: deprawację władzy (wynik oddalenia rządzących od rządzonych), upolitycznienie państwa (władza realizuje plany polityczne niekorzystne lub nieistotne z punktu widzenia społeczeństwa), brak alternatywnych metod rozwiązań problemów (zatwierdzanie błędnych decyzji), niekontrolowana administracja oraz nadmierna i pogłębiająca się centralizacja władzy. Głównym problemem Rosji pozostaje podporządkowanie życia społecznego i gospodarczego interesom politycznym ekipy rządzącej. Dowodem niesprawności administracji jest rozkład systemu federalnego oraz jeden z najwyższych na świecie wskaźników korupcji. Zdaniem autora groźniejszym (tzn. bardziej niekorzystnym) zjawiskiem od niedemokratycznego systemu społeczno-politycznego w Rosji jest proces ewolucji praktyki ustrojowej Kremla w kierunku monocentryzmu, który nie służy realizacji celów i interesów państwa oraz modernizacji. Z drugiej strony jednak – jak przyznaje M. Czajkowski – istnieje szansa, iż długofalowa i pragmatyczna polityka centrum mogłaby pozwolić na stopniowe reformy, tworząc unikalny na skalę światową wzorzec skuteczności władz autorytarnych[i]. Wydaje się, że prognozy autora zostaną zweryfikowane przez następną dekadę XXI wieku, warto więc o nich pamiętać.

Maciej Raś analizuje doktrynalne uwarunkowania polityki zagranicznej Moskwy, opierając się zarówno na wielu oficjalnych dokumentach, jak i na analizie ideologii politycznych w kontekście rosyjskiej praktyki politycznej w stosunkach międzynarodowych. Zdaniem doktora Rasia Rosja postrzega ład międzynarodowy jako ekonomiczny proces kształtowania się porządku opartego na wielu ośrodkach siły (tzw. ład wielobiegunowy), które to zjawisko jest zakłócane przez ekspansywną politykę Stanów Zjednoczonych i innych państw Zachodu. Federacja Rosyjska liczy na pogłębiającą się integrację gospodarczą w ramach silnych struktur międzynarodowych. M. Raś zwraca uwagę jednak, iż proces definiowania przez Rosję swego miejsca w polityce światowej podlega ciągłej dyskusji w łonie rosyjskich elit i jest tak pomimo centralizacji władzy politycznej w ręku Władimira Putina i jego otoczenia. Rzeczona dyskusja przebiega między liberałami z Centrum Carnegie, geoekonomistami, pragmatykami oraz eurazjatystami (nazywanymi przez Rasia „ekspansjonistami”)[ii]. Wszystkich łączy pogląd o potrzebie silnej „strategicznej” niezależności Rosji od krajów Zachodu. Wydaje się jednak, iż eurazjatycki patriotyzm, bardzo przydatny zdaniem wielu myślicieli dla określenia odrębnej tożsamości Rosji, w oficjalnej polityce Kremla nie zyskuje odpowiedniej rangi.

W kolejnej pracy Łukasz Wojcieszak przedstawia w syntetycznej formie najważniejsze gospodarcze, demograficzne i szerzej – społeczne uwarunkowania polityki Rosji. Po lekturze tego studium zdaje się jednak, iż kilka stron tekstu nie jest w stanie objąć tak złożonej problematyki. Łukasz Wojcieszak przedstawia przede wszystkim problemy gospodarcze Rosji pierwszej połowy naszej dekady, z dzisiejszej perspektywy musimy wszakże dodać, iż wiele koncepcji ideowych dostrzeżonych przez autora zyskuje obecnie swoją finalizację w działaniach Rosji lub państw sąsiednich: gazociąg bałtycki, zmiany wartości eksportu czy dalsza centralizacja rosyjskiego sektora energetycznego. W przeciwieństwie jednak do sytuacji zastanej przez autora, dzisiejsze relacje Rosji z krajami Kaukazu i Azji Centralnej uległy zdecydowanemu ochłodzeniu. Zauważyć można kilka przyczyn takowego obrotu spraw: odkrycie znacznych złóż zasobów surowców energetycznych w krajach Azji Centralnej i na Morzu Kaspijskim, aktywna polityka Chin i Iranu na tym obszarze oraz pewien rodzaj „zniechęcenia”, konfliktową nieraz, polityką Rosji względem państw WNP.

Rosja wobec „bliskiej zagranicy”

Określenie „bliska zagranica” weszło zarówno do języka potocznego, jak i dokumentów dyplomatycznych Federacji Rosyjskiej, co świadczy o jego znaczącej roli na mapach mentalnych świadomości Rosjan i władz rosyjskich. Druga część omawianej publikacji traktuje o relacjach Rosji z dawnymi wschodnioeuropejskimi republikami sowieckimi: Białorusią (Walenty Baluk, UWr), Ukrainą (Marcin Mączka, UJ) i Mołdową (Agata Włodkowska, UHP). Należy natychmiast przyznać, iż referaty w niniejszym rozdziale dysponują dużo lepszą faktografią niż w prace w rozdziale pierwszym. Wydaje się, iż w uogólnieniu można potwierdzić, że politologiczne studia przypadków (case studies) są jedną z lepiej rozwiniętych dziedzin polskich nauk politycznych. Sama specyfika studiów wschodnich – posowieckich polega również na tym, iż stanowią atrakcyjne pole badań dla polskiego politologa (tzw. subfield) ze względu na doświadczenia historyczne, czy też bliskość geograficzną oraz socjokulturową.

Wszyscy autorzy przyjmują perspektywę studiów empirycznych – skupiając się na węzłowych problemach relacji Rosji z wybranym krajem, omawianych w perspektywie historycznej. Jakkolwiek należy dodać, że perspektywa historyczna przeważa nad spojrzeniem problemowym, co sprawia, iż metody wyjaśniania zjawisk są z tego powodu bardzo ograniczone. W przypadku Ukrainy, w okresie po pomarańczowej rewolucji, wpływy rosyjskie zostały ograniczone oraz, w średniej perspektywie, uzależnione od bieżącej stabilności politycznej na Ukrainie. Marcin Mączka przyznaje, iż wielu Rosjan życzyłoby sobie jak najsłabszej gospodarczo i politycznie Ukrainy (co oznaczałoby objęcie jej rosyjską „opieką”), natomiast faktem pozostaje, że po burzliwym przełomie lat 2004/2005 instrumenty rosyjskiego nacisku na Ukrainę zostały poważnie nadwyrężone[iii]. Z perspektywy minionych pięciu lat i zwycięstwa Wiktora Janukowycza w wyborach prezydenckich w 2010 roku, możemy zauważyć, że polityczna pozycja Rosji na Ukrainie uległa ograniczeniu oraz sfunkcjonalizowaniu względem ukraińskiego wyborcy (Moskwa nie jest już „straszakiem”, przed którym trzeba przestrzegać).

Walenty Baluk skupia się na analizie prób reintegracji Rosji i Białorusi, Agata Włodkowska zaś na problematyce uzależnienia Republiki Mołdowy od Rosji. Mimo odmiennych warunków sytuacja powyższych krajów jest w pewnym sensie podobna. Zarówno Białoruś, jak i Mołdowa – są krajami gospodarczo uzależnionymi od wpływów Kremla. Po wtóre, próby uniezależnienia obu krajów przez ich przywódców są zbyt słabe i mało zdecydowane, by osiągnąć swego rodzaju niezależność. Ryzyko polityczne związane z dążeniem do zachodnioeuropejskiego modelu władzy i społeczeństwa pozostaje w tych krajach nader wysokie, zwłaszcza ze względu na posowiecką mentalność oraz rolę rosyjskiej mniejszości, szukającej zabezpieczenia swych interesów „na Wschodzie raczej, niż na Zachodzie”. Co więcej, zarówno na Białorusi, jak i w Mołdowie istnieją silne frakcje nawiązujące do idei politycznych czasów sowieckich. O ile jednak w przypadku Białorusi służą one umocnieniu pozycji prezydenta Łukaszenki, o tyle w przypadku Mołdowy ich wyrazem jest stale dominująca pozycja partii komunistycznej w krajowym systemie partyjnym. Mimo licznych gestów elit obu krajów w stronę Wspólnoty Europejskiej, kraje Zachodu spoglądają raczej sceptycznie w ocenie wiarygodności Białorusi i Mołdowy. Co warto zaznaczyć – ani Mińsk, ani Kiszyniów już nie są dla Moskwy krajami satelickimi z czasów sowieckich. Zdaniem W. Baluka integracja Rosji i Białorusi miała jednak szanse posuwać się dalej. Trudny charakter relacji prezydentów Putina i Łukaszenki przeszkodził jednak realizacji planów integracyjnych obu państw oraz zweryfikował poglądy Rosji i Białorusi na tworzenie federacji[iv]. Polityka Federacji Rosyjskiej – na co wskazuje A. Włodkowska – za czasów Władimira Putina stała się zdecydowanie bardziej pragmatyczna, nakierowana raczej na utrzymanie status quo. Oba kraje nie są bowiem ani zagrożeniem, ani nie gwarantują umocnienia pozycji międzynarodowej Moskwy[v], toteż uwaga poświęcana w Rosji sprawom białoruskim czy mołdawskim – poza doraźnymi sporami o charakterze gospodarczym – wydaje się zmniejszać, co potwierdziła polityka Kremla w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku.

Rosja wobec Kaukazu i Azji Centralnej

Część książki, poświęcona sprawom Zakaukazia zyskuje na znaczeniu ze względu na rozliczne konflikty etniczne, które rozdzierają tamtejsze państwa. Artykuły poświęcone relacjom Rosji z Gruzją (W. Konończuk), Azerbejdżanem (J. Brodowski) i Armenią (P. Iwaszkiewicz) omawiają tło historyczno-polityczne posowieckich przemian na obszarze Zakaukazia oraz wskazują na przyczyny dużego zainteresowania Federacji Rosyjskiej problemami tego regionu. Wszystkie trzy omawiane państwa są związane z Rosją istotnymi więzami gospodarczymi. W. Konończuk bardzo trafnie tytułuje swój artykuł „Gruzja JUKOSEM polityki zagranicznej Rosji?”, definiując rolę Tbilisi z moskiewskiej perspektywy jako kraj, który należy „ukarać”, za lekceważenie znaczenia Rosji na Kaukazie[vi]. Konfliktowa polityka obu stron doprowadziła do wojny w sierpniu 2008 roku i „ukarania” Gruzji odebraniem nominalnej kontroli nad Abchazją i Osetią Południową. Autor artykułu przypomina wszakże, iż początkowo (2004r.) gruziński prezydent Saakaszwili cieszył się dobrą opinią na Kremlu.

Praca przybliża więc procesy pogarszania się wzajemnych relacji obu państw, a także wspólne problemy społeczne (gruzińscy emigranci, stacjonowanie rosyjskich wojsk na terytorium Gruzji i in.). Zarówno J. Brodowski jak i P. Iwaszkiewicz omawiają szeroko wewnętrzną sytuację pozostałych państw Zakaukazia, w tym i wojnę ormiańsko-azerską o Górski Karabach. Polityka Kremla zdaje się w obu przypadkach podejmować starania uniemożliwiające Armenii i Azerbejdżanowi poszukiwanie europejskich, tudzież azjatyckich sojuszników. Należy jednak przyznać, że proces ten musi mieć ograniczony charakter. Oba kraje poszukują bowiem porozumienia z sąsiednią Turcją, przyjęły też idee unijnego programu Partnerstwa Wschodniego, korzystają także na względnym osłabieniu pozycji Rosji na rynku surowców strategicznych. Z przemyśleń obu autorów wynika ponadto, iż Rosja dysponuje zdecydowanie większymi środkami nacisku względem Armenii, niż wobec Azerbejdżanu, który posiada dobre relacje gospodarcze z Turcją, Iranem i państwami Azji Centralnej.

Podsumowując, mimo iż Rosja jest krajem o wiele silniejszym niż państwa kaukaskie, stopniowo traci gospodarcze i kulturalne wpływy w tym regionie. Wynika to z osłabienia pomysłów integracyjnych w ramach WNP, ale też z prób samodzielnego samookreślenia państw Kaukazu względem swych pozostałych partnerów w regionie oraz UE i NATO. Należy przyznać, iż metoda „rozmrażania konfliktów” między krajami Zakaukazia przestaje być w takich warunkach skuteczna. Należy dodać uwagę, iż Kreml zdaje się nie wykorzystywać efektywnie swych możliwości pozytywnego politycznego oddziaływania na te państwa, które to możliwości należy ocenić jako znaczne[vii].

Redaktor prof. Cziomer, we wstępie do omawianej książki, określił państwa Azji Centralnej mianem terra incognita[viii]. Wynika to zapewne z konstatacji, iż polityczne możliwości oddziaływania takich krajów jak Polska, na kraje tego obszaru, pozostają stosunkowo niewielkie. Stąd też często określa się je, oczywiście niesłusznie, mianem niemal rosyjskich półkolonii (z racji znacznej rosyjskiej mniejszości etnicznej) czy bardziej tradycyjnie: strefy wpływów politycznych (i gospodarczych). Stwierdzenia te mijają się coraz częściej z prawdą nie tylko ze względu na pewną emancypację regionu w minionym pięcioleciu, ale też ze względu na wzmocnienie regionalnej pozycji Chińskiej Republiki Ludowej (kwestie gospodarcze) czy Iranu (kwestie ideologiczne). Politykę Rosji wobec Kazachstanu (Kacper Wańczyk), Turkmenistanu (Szymon Kardaś) i Uzbekistanu (Miłosz Sajnog) referenci zrekonstruowali na podstawie problemowej analizy historycznej. Czytając powyższe artykuły łatwo zdać sobie sprawę jak trudne są próby podejmowane w celu wyjaśnienia sytuacji politycznej grupy państw tak odległej od środkowej Europy. Autorom udało się jednak rzetelnie wykonać swe zamierzenia. Wszystkie artykuły są bardzo przejrzyste i dobrze udokumentowane. Interesujące pozostaje stwierdzenie, że w relacjach Rosji i krajów Azji Środkowej istnieje asymetria interesów. Dowodem jego prawdziwości jest niepowodzenie procesów integracyjnych w tej części obszaru postsowieckiego. Większość państw regionu dystansuje się bowiem od zdominowanych przez Moskwę form współpracy multilateralnej, stawiając raczej na sektorową współpracę dwustronną. Niedawne (lata 2006-2009) odkrycia znacznych złóż surowców energetycznych doprowadziły do wzrostu zainteresowania Azją Centralną ze strony innych państw, co sprawiło, że Rosja traci swą tradycyjną pozycję i jest zmuszona rywalizować o jej utrzymanie z ChRL czy krajami, tudzież przedsiębiorstwami, z Zachodu. Z perspektywy roku 2010 można ocenić, iż pozycja Kremla w regionie w ostatnich latach pogorszyła się, nawet mimo ustabilizowania quasi-partnerskich (zwłaszcza w sferze deklaracji) relacji z Kazachstanem czy Uzbekistanem.

W nieco innej sytuacji znajdują się Tadżykistan (M. Chabros) i Kirgistan (K. Kozłowski) – dwa najbiedniejsze oraz najtrudniej dostępne kraje Azji Centralnej. Artykuły poświęcone tym państwom poruszają problem ich silnej prorosyjskości i zależności od bieżącej współpracy gospodarczo-politycznej z Kremlem. Włodarze rosyjscy nie traktują żadnego z tych krajów jako miejsca kluczowego dla regionu, ale oba kraje pozostają niejako „pod kuratelą” Moskwy. Jest to sytuacja dalece korzystna dla Rosji, jednak należy zwrócić uwagę, iż przykład udanych prób emancypacji politycznej sąsiednich państw Azji Centralnej może z czasem ochłodzić stosunkowo dziś dobre – względnie pragmatyczne relacje z Tadżykami i Kirgizami.

Spór o obszar postsowiecki

W ostatniej części publikacji o podtytule: „Inni aktorzy międzynarodowi na obszarze WNP”, zwraca uwagę czytelnika przede wszystkim interdyscyplinarność ujęcia[ix]. Mimo, iż stosunkowo niedawno wydano w Lublinie bardziej szczegółowe studia na temat relacji Chin, USA czy państw UE z regionem postsowieckim[x], niniejsze prace również zasługują na szerszą uwagę, z racji kompleksowego i syntetycznego ujęcia omawianych problemów. Głębsza analiza wychodzi poza ramy niniejszego omówienia, ale zdecydowanie warto polecić wnikliwą lekturę tych tekstów. Poza znaczną liczbą danych ekonomicznych autorzy (J. Zając, B. Molo, A. Bryc, R. Kwieciński) zamieszczają wiele interesujących konstatacji.

Z niniejszego rozdziału wynika, iż głównie należy przyjrzeć się gospodarczemu wymiarowi współpracy państw postsowieckich ze światowymi potentatami. W wielu przypadkach wpływy polityczne tych drugich pozostają w tyle za wpływami wynikającymi z międzynarodowych stosunków gospodarczych. Pozycja polityczna Federacji Rosyjskiej pozostaje zatem niezachwiana do momentu uzyskania przez kraje Europy Wschodniej, Kaukazu czy Azji Centralnej, stosunkowo stabilnego modelu państwowości i pozycji gospodarczej. Nie ulega wątpliwości zarówno fakt, iż w najbliższych dziesięcioleciach kraje WNP zyskają wielu nowych partnerów, jak i to, że Rosja pozostanie znaczącym, cywilizacyjnym wręcz – punktem odniesienia dla obszaru postsowieckiego.

Pragmatyczna polityka Władimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa kładzie nacisk przede wszystkim na ekonomiczny wymiar relacji Kremla z dawnymi krajami związkowymi ZSRR, choć zarazem należy przyznać, że i instrumenty tzw. soft power[xi](np. relacje kulturalne, ruchy ideowe) – z rzadka wskazywane przez poszczególnych autorów niniejszego opracowania, zaczynają odgrywać pewną rolę w polityce zagranicznej Rosji.

Nie zmienia to faktu, że niniejsza publikacja wiele wnosi do naszego rozumienia spraw międzynarodowych. Autorom i wydawcom wypada życzyć powodzenia w dalszych studiach nad obszarem postsowieckim i nie tylko.

Tomasz Pawluszko

„Polityka Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich WNP”, (red.) M. Czajkowski, E. Cziomer, Wydawnictwo Zakonu Pijarów, Kraków 2006.



[i]M. Czajkowski, Ewolucja rosyjskiego systemu politycznego, [w:] M. Czajkowski, E. Cziomer (red.), Polityka Federacji Rosyjskiej wobec państw członkowskich WNP, Kraków 2006, s.15-24.

[ii]M. Raś, Doktrynalne uwarunkowania polityki zagranicznej Rosji, w: M. Czajkowski, E. Cziomer (red.), op. cit. s.26-29.

[iii]M. Mączka, Polityka Federacji Rosyjskiej wobec niepodległej Ukrainy – doświadczenia ostatnich lat i perspektywy na przyszłość, Ibidem., s.50-51.

[iv]Por. W. Baluk, Proces reintegracji rosyjsko-białoruskiej; (w:) ibid., s.66.

[v]A. Włodkowska, Polityka Federacji Rosyjskiej wobec Republiki Mołdowy, (w:) ibid., s.75-76.

[vi]W. Konończuk, Gruzja Jukosem polityki zagranicznej Rosji? Stosunki rosyjsko-gruzińskie, (w: ), ibid., s. 88-89.

[vii]Warto w kontekście tych uwag zajrzeć do publikacji autorstwa A. Włodkowskiej, Polityka Federacji Rosyjskiej na obszarze Wspólnoty Niepodległych Państw, Toruń 2006.

[viii]E. Cziomer, wstęp do omawianej publikacji, s.11.

[ix]M. Czajkowski, E. Cziomer, op. cit. s.175-226.

[x]Zob. Region Azji Centralnej jako obszar wpływów międzynarodowych, B. Bojarczyk, A. Ziętek (red.), Lublin 2008, Region Kaukazu w stosunkach międzynarodowych, K. Iwańczuk, T. Kapuśniak (red.), Lublin 2008.

[xi]Termin ukuty przez Josepha S. Nye w książce Bound to Lead: The Changing Nature of American Power, wyd. Nowy Jork, 1991.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz