Jedna czy wiele Ukrain?

Czy można nazwać narodem ludzi mieszkających w jednym państwie, mających wspólną historię i tradycje? Czego brakuje Ukraińcom, aby raz i na zawsze zamknąć temat legitymizacji istnienia jednej, jednolitej Ukrainy? Rozmyślając nad tymi kwestiami, filozofowie społeczni, politolodzy i psychologowie zawsze napotykają na brakujące ogniwo tego równania. Ludzie żyjący na jednym terytorium i nawet posługujący się jednym językiem nie mogą stanowić społeczeństwa, jeśli nie utożsamiają się z tym społeczeństwem.

Wyobrażenie Ukraińców o sobie samych, jako o jednolitym bycie, przynależność do swojego państwa, za każdym razem zmusza naukowców do poruszenia kwestii tożsamości Ukraińców.

Tożsamość rozumiana jest jako identyfikowanie się z grupą, jej wartościami, cechami wspólnymi i poglądami na przyszłość. Właśnie za pomocą identyfikowania się z innymi człowiek odpowiada na pytanie „Kim jestem”. Tak zachowują się także duże grupy. Porównują siebie z innymi, kształtują wyobrażenie o samych sobie, swoich cechach i przynależności do tego, co wspólne.

Wyobrażenie człowieka o sobie samym rozpoczyna się od identyfikacji płciowej, rasowej, zawodowej i narodowej. W funkcjonowaniu państwa najwyraźniej uwidacznia się tożsamość etniczna, kulturowa, językowa i polityczna. Całokształt wyobrażeń obywateli o swojej kulturze, etnosie i wartościach politycznych kształtuje ogólnie przyjęte wartości oraz postrzeganie państwa, polityki państwowej i elity.

Trudno nie zauważyć współzależności pomiędzy rozwojem państwa i procesami samoidentyfikacji, zachodzącymi w społeczeństwie. Samoidentyfikacja, poczucie przynależności – oto podstawa, łącząca ze sobą społeczeństwo i państwo, ludność i władzę, obywateli i elitę rządzącą. To właśnie to uczucie może stworzyć z milionów jednostek naród, a z jednostek terytorialnych – pełnowartościowe państwo. Tożsamość łączy w sobie wartości i ich hierarchię. Tożsamość kulturowa, polityczna i religijna stanowią źródło, z którego państwo czerpie idee swojego rozwoju politycznego i kulturowego i odejście od których oznaczałoby sprzeciwienie się „woli narodu”.

Samoświadomość Ukraińców, ich tożsamość, określa los ukraińskiej państwowości. Proces ten posiada swoje cechy charakterystyczne, które wyróżnia Ukrainę spośród młodych państw demokratycznych.

W odróżnieniu od Polski, będącej państwem monoetnicznym, społeczeństwo ukraińskie jest wielonarodowe. Według danych spisu powszechnego ludności na terytorium Ukrainy zamieszkuje 130 etnosów i narodów. Wśród nich znajdują się zarówno przedstawiciele narodów posiadających swoją państwowość, tacy jak Rosjanie, Polacy, Rumuni, jak i narody nie posiadające swojego państwa, np. Tatarzy Krymscy, Gagauzi. Są także szczególne narody, wyróżniające się podwójną tożsamością – Rusini i Łemkowie. Ich przedstawiciele identyfikują się zarówno ze swoim narodem, jak i z ogółem Ukraińców.

W Ukrainie mieszka 77% Ukraińców, około 17% stanowią Rosjanie. W rozproszonych lub zwartych grupach zamieszkują także Białorusini, Mołdawianie, Tatarzy Krymscy, Polacy, Żydzi i Rumuni. Rząd ukraiński nie ma prawa nie brać pod uwagę tej różnorodności. Od tego zależy przestrzeganie praw narodów zamieszkujących Ukrainę i zachowanie jedności społeczeństwa.

Są regiony, w których narodowościowa polityka etniczna powinna być szczególnie przemyślana. To region wschodni, Krym i Zakarpacie. W obwodach tych w dużych grupach narodowych zamieszkują mniejszości narodowe i etniczne Rosjan, Tatarów Krymskich i Rusinów. Wzmocnienie tożsamości narodowej Ukraińców w tych obwodach niewątpliwie spowoduje mobilizację innych etnosów. Taka sytuacja nie pozwala Ukrainie budować swojej państwowości na przykładzie europejskich narodów i państw. Ideologia nacjonalistyczna, próby powiązania idei państwa z ideą narodu niewątpliwie doprowadzi do rozbicia jedności społeczeństwa, podczas gdy w państwach wieloetnicznych taka ideologia prowadzi do jego konsolidacji.

Niestety, właśnie taki kierunek wewnętrznej polityki etnicznej wybiera elita narodowa, kiedy koncentruje się na wyborach i budowaniu swojego elektoratu. Poza tożsamością etniczną u polityków zauważa się pokusę zdobycia kapitału politycznego na kwestiach tożsamości kulturowej i językowej. Po tym względem rzeczywistość ukraińska również wyróżnia się swoimi cechami charakterystycznymi. Język ukraiński jako swój ojczysty określiło 67% ludności. Jest to znacznie mniejszy procent niż odsetek ludności ukraińskiej w kraju. Jednocześnie, język rosyjski jako swój ojczysty określiło 29,6% ludności. Spekulacje na ten temat sprawiają, że tożsamość językowa staje się źródłem konfliktów i destabilizacji politycznej.

Poruszyliśmy już kwestie tożsamości etnicznej i językowej, jednak najciekawszym tematem jest kolejna osobliwość ukraińskiej tożsamości. Cecha ta jest bezpośrednio związana z radziecką przeszłością Ukraińców. W celu zachowania wielkiego społeczeństwa wieloetnicznego elita radziecka zamiast poszczególnych tożsamości narodowych rozwijała globalną radziecką tożsamość narodową. Tożsamość ta opierała się na kulturze rosyjskiej, ale nabrała wielu cech związanych z ideologią komunistyczną. Każdy mieszkaniec ZSRR przede wszystkim był obywatelem Związku Radzieckiego, a dopiero potem Rosjaninem, Kazachem czy Ukraińcem. Najważniejszym aspektem tej tożsamości było państwo. Państwo określało byt, kulturę, poglądy swoich obywateli. Ono znikło, znikł także „człowiek radziecki”. Właściwie zaczął istnieć w innym wymiarze. Teraz z łatwością nazywa siebie Rosjaninem, Białorusinem, Ukraińcem. Przy tym nadal reprezentuje wartości radzieckie. Z tą szczególną tożsamością identyfikują się ludzie w starszym wieku, których osobowość ukształtowała się w okresie radzieckim. Ich dzisiejsza kultura polityczna i język są określane przez ich radziecką przeszłość. Do tej pory niektórzy obywatele Ukrainy postrzegają siebie właśnie jako „człowieka radzieckiego”.

Taki stan rzeczy prowadzi do zrozumienia niejednolitości i różnorodności tożsamości samych Ukraińców, a także różnic w postrzeganiu własnego państwa, wartościach, kulturze i sympatiach politycznych. Wyjście z danej sytuacji może okazać się zaklętym kręgiem, jednak podobnie jak w okresie radzieckim Ukraińców i przedstawicieli wszystkich pozostałych narodowości powinno zjednoczyć państwo, poczucie obywatelskości i patriotyzmu.

Właśnie do takiego wniosku dochodzą naukowcy zajmujący się wewnętrzną polityką Ukrainy. Konsolidacja społeczeństwa na podstawie kultury obywatelskości nie tylko poszerzy kwestię rozwoju państwa, ale i ochroni wszystkich członków społeczeństwa przed sytuacjami konfliktowymi na gruncie etnicznym.

Olga Burlakadoktorantka w Katedrze Politologii Instytutu Nauk Społecznych Odeskiego Uniwersytetu Narodowego im. I. I. Miecznikowa.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz