Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska zadeklarowała gotowość pośredniczenia w sporze między Polską a Ukrainą, ale rzecznik rządu Adam Szłapka odrzucił potrzebę takiego udziału. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma wystąpić podczas konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku.
Jak podała PAP, rzeczniczka prasowa Komisji Europejskiej Paula Pinho przekazała we wtorek, że Komisja Europejska jest gotowa pośredniczyć w rozmowach między Polską a Ukrainą.
Pinho odniosła się także do zaplanowanej w Gdańsku Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. Kijów poinformował, że Wołodymyra Zełenskiego na czele ukraińskiej delegacji zastąpi premier Julia Swyrydenko. Rzeczniczka Komisji Europejskiej zaznaczyła, że rezygnacja Zełenskiego z udziału w wydarzeniu nie zmienia planów przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która ma udać się do Gdańska i wygłosić przemówienie otwierające konferencję.
Jordan Bardella poparł decyzję Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego przypomniał, że UPA współpracowała z niemieckimi nazistami i odpowiadała za ludobójstwo na polskich cywilach.
Jordan Bardella odniósł się w sobotę do sporu wokół decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego odpowiedział na wpis Gabriela Attala, byłego premiera Francji.
Attal skomentował decyzję Nawrockiego, łącząc ją z wcześniejszą rozmową polskiego prezydenta z Bardellą.
Natalia Panczenko znalazła się wśród osób podpisanych pod inicjatywą nadania Wołodymyrowi Zełenskiemu i narodowi ukraińskiemu tak zwanego „Obywatelskiego Orderu Przyszłości”. Autorzy akcji występują w imieniu „obywateli Rzeczypospolitej Polskiej” i krytykują decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
W serwisie Sestry.eu ukazał się w niedzielę „Akt Nadania Obywatelskiego Orderu Przyszłości Wołodymyrowi Zełenskiemu oraz narodowi ukraińskiemu”. To prywatna inicjatywa, której autorzy próbują przedstawić ją jako oddolną odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego.
Pod apelem podpisali się m.in. Jerzy Wójcik, Joanna Mosiej-Sitek, Bartosz Kramek, Zbigniew Jankowski, Natalia Panczenko, Szymon Szymankiewicz, Aleksandra Klich, Przemysław Krych, Beata Jazga, Fryderyk Zoll, Tomasz Misiak, Michał Przedlacki, Wojciech Tochman, Róża Thun, Agnieszka Holland, Marcin Sołtysiak, Krzysztof Zakrzewski, Maria Iwaniuk, Przemysław Wiśniewski, Tomasz Ulatowski, Żanna Ulatowska, Jarosław Kurski, Jolanta Kawa, Jolanta Pieńkowska, Wojciech Czuchnowski, Adam Wajrak, Wojciech Kostrzewa, Jakub Karnowski, Ryszard Pusz, Andrzej Pusz, Darek Pusz, Krzysztof Pusz, Bogdan Borusewicz, Bogdan Lis, Henryk Majewski, Seweryn Blumsztajn, Stanisław Gawłowski, Adam Michnik, Magdalena Czyż, Melania Krych, Piotr Cykowski, Piotr Czaban, Zuzanna Lesiak, Justyna Butrymowicz, Robert Krzysztoń, Andrzej Trzeciakowski, Katarzyna Augustynek, Ton Van Anh, Dorota Nygren, Dominik Berliński, Monika Andruszewska oraz Marzenna B. Czarnecka.
Abp Światosław Szewczuk w rozmowie z KAI bronił odwoływania się przez Ukrainę do UPA, przedstawiając ją jako część „ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji”. Relację z rozmowy opublikował w niedzielę „Gość Niedzielny”, który w pierwotnej wersji artykułu napisał o „tragedii wołyńskiej”.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do polsko-ukraińskich sporów historycznych w kontekście 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II na Ukrainie. W materiale opublikowanym w niedzielę przez „Gościa Niedzielnego” hierarcha przekonywał, że współczesne ukraińskie odwołania do UPA nie mają być wymierzone w Polaków.
„Dzisiaj, jeśli chodzi o Ukrainę, która jest w stanie wojny, historyczna pamięć o stosunkach ukraińsko-polskich, samo wspomnienie wydarzeń z udziałem UPA, nie ma w żadnym wypadku charakteru antypolskiego. Odwołanie się do bohaterskiej historii ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji nie ma absolutnie żadnego antypolskiego wydźwięku, ponieważ dzisiaj Ukraina jest w stanie wojny o niepodległość z Rosją. Dziś dla nas Polska jest przyjacielem i partnerem. Przez myśl nikomu nie przechodzi, że możemy dziś zrobić coś, co mogłoby urazić Polaków. Przede wszystkim Ukraińcy uważają dziś Polaków za swoich braci i przyjaciół” – mówi arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Po dwóch wiekach zachodnia stroną najsłynniejszej świątyni starożytnych Aten przybrała oryginalną formę. Archeolodzy rekonstruowali ją z oryginalnego budulca, ale potrzebne też były współczesne wypełnienia.
Oficjalnego odsłonięcia zachodniej ściany Partenonu dokonano w czwartek. Po raz pierwszy od około 220 lat została przywrócona do tego, co Ministerstwo Kultury Grecji określiło jako jej najpełniejszą możliwą formę, jak podał portal Ekathimerini. Archeolodzy żmudnie rekonstruowali tę fasadę budynku wykorzystując znajdujący się na miejscu rozrzucony w budulec. Jednak nie wystarczył oryginalnych części, stąd fronton budowli został uzupełniony blokami współcześnie wydobytego marmuru.
Greccy rzędnicy podkreślili precyzję wykonania prac. W oświadczeniu dołączonym do niedawno opublikowanego zdjęcia zauważyli, że nowy marmur nie został po prostu dodany, ale z wyjątkową precyzją dopasowany do zachowanych fragmentów i istniejących części frontonu. Renowacja, jak stwierdzili, odzwierciedla szczegółowy i staranny proces mający na celu zachowanie oryginalnej zabytku.
20 czerwca Kościół wspomina bł. Władysława Bukowińskiego, polskiego duchownego związanego z Wołyniem, sowieckimi łagrami i katolikami żyjącymi w Kazachstanie.
Jego biografia łączy doświadczenie Kresów, okupacji sowieckiej, przymusowych przesiedleń i tajnej pracy duszpasterskiej wśród Polaków oraz innych narodów deportowanych w głąb ZSRR.
Bukowiński urodził się 4 stycznia 1905 roku w Berdyczowie, w rodzinie Cypriana Józefa Bukowińskiego i Jadwigi ze spolszczonego rodu Scipio del Campo. Dzieciństwo spędził na ziemiach dzisiejszej Ukrainy, m.in. na Podolu. Po ucieczce rodziny przed bolszewikami zamieszkał w Polsce. W 1921 roku zdał maturę w Krakowie i rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył je w 1926 roku, uzyskując tytuł magistra prawa. Studiował także w Polskiej Szkole Nauk Politycznych, działał w Akademickim Kole Kresowym i przez pewien czas pracował jako redaktor „Czasu”.
Dawna szara eminencja mołdawskiej polityki wygrywa z sądzie w sprawie sankcji